Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 03 lis 2015, 19:50
alu napisał(a):Morphine90, otóż to! Jeszcze dowcipnisie mi powiedzieli, że specjalnie mnie ściągnęli żebym się zarazila i nie pojechała na urlop :shock: strasznie /cenzura/ śmieszne, normalnie pękam!

Jakie bezczelne typy... :x Nie będziesz rzygać, sądzę, że na Ciebie nie ma mocnych w powściąganiu tego odruchu, serio.
Jak raz w mojej chacie krążyła żołądkowa, wszyscy lecieli jeden po drugim, to byłam tak przerażona, że nie mogłam zasnąć. Cała się trzęsłam ze strachu. Przyniosłam sobie miskę pod łóżko, wzięłam aviomarin i postanowiłam nie zasnąć. Padłam jakoś po godzinie, spałam jak zabita do rana, żadnych mdłości ani innych takich. Na mnie ta grypa żołądkowa się zatrzymała, byłam jak Sobieski pod Wiedniem :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 03 lis 2015, 19:59
Morphine90 napisał(a):byłam jak Sobieski pod Wiedniem :mrgreen:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: you made my day!
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2015, 20:10
alu, Mega Ci współczuję. Oby jednak było ok. Skąd się wzięło te zaburzenie u Ciebie?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 03 lis 2015, 20:15
Morphine90 napisał(a): spałam jak zabita do rana:


Ej no, lepiej żadnych myśli i porównań do śmierci :P Haha xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 03 lis 2015, 20:28
abstrakcyjna, ciężko powiedzieć, bo emetofobie mam od dzieciaka. Przez kilka ostatnich lat żyłam zupełnie normalnie, ale rok temu mi się mega nasiliło po prostu demolując życie ..
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2015, 21:06
alu, Ciężka sprawa. :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 03 lis 2015, 21:09
abstrakcyjna, niestety - to fatalna fobia, przez wielu określana jako najbardziej wyniszczająca, bo siłą rzeczy rezygnuje się z jedzenia (każdy emetofobik uwielbia uczucie głodu bo głód=zdrowy żołądek= brak groźby rzygania)... ale cóż zrobić, walczę!
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 03 lis 2015, 21:16
Spadek, wkurw i uj wie co.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2015, 21:19
alu, Masz przez to problemy z zaburzeniami odżywiania? W jaki sposób walczysz? ;)
Kontrast, Czym spowodowany ten spadek?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 03 lis 2015, 21:23
abstrakcyjna, no mam, choć uwielbiam jesć to ostatnio cierpię na dość silny jadłowstręt, ale po kilku akcjach z zasłabnięciem jem. Z rozsądku, bo z rozsądku, ale jem. Schudłam dość mocno (7kg w 5 miesięcy). Jak walczę - jestem w programie "Cure your emetophobia and thrive", chodzę na terapię, stosuję autoterapię i przełamuję się, ale idzie ciężko. Wiesz, od tej fobii nie ma ucieczki, wytchnienia bo nijak nie da się uciec przed własnym ciałem i to strasznie daje w kość.
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 03 lis 2015, 21:51
abstrakcyjna, Mysle, ze to przez terapeutę po trosze.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2015, 21:59
alu, Rozumiem co czujesz. Ważne, że się nie poddajesz i walczysz. Oby za jakiś czas było Ci trochę lżej. Trzymam kciuki. ;)
Kontrast, A co powiedział takiego?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 03 lis 2015, 22:02
abstrakcyjna, bardzo Ci dziękuję!
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 03 lis 2015, 22:06
abstrakcyjna, To bardzo skomplikowane. Po krotce. Zadalem mu trzy pytania ktore byly latwe i potwierdzilyby ,ze umie odpowiedziec, moze mi pomóc i tak dalej. Ale sie kapnął, ze za tymi pytaniami cos idzie i gadalismy o naszej relacji a mialem inne tematy do przegadania. I sie chyba wkuurwilem o to, ze nie przegadalem waznych dla mnie rzeczy i do tego po terapii zrozumialem, ze zadalem te pytania po cos i po co je zadalem.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do