Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 05 paź 2015, 14:12
Dzięki Wam ale mam juz tego dość. To jest notoryczne, mam to codziennie i powinnam isc na badania choć nie mam na to ani czasu ani ochoty. Ale nie mam też ochoty na taki start codziennie. Właśnie jestem po pierwszym posilku i ciekawe ile się utrzyma :> ot plusem jest to że przynajmniej dużo nie kosztował i dużych strat nie będzie. Ale jestem obrzydliwa :)
Offline
Posty
1085
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 05 paź 2015, 16:46
...jakbym się budziła z długiego, mrocznego koszmaru. Boli głowa.
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez TruchłoBoga 05 paź 2015, 16:50
Dark Velvet napisał(a):...jakbym się budziła z długiego, mrocznego koszmaru. Boli głowa.


To Cthulhu zsyła ci sny.
TruchłoBoga
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 05 paź 2015, 17:09
wykończona chronicznym fizycznym bólem, bezsennoscia i poczuciem bezradnosci. jakbym byla zamknieta w klatce i ciagle ktos porazal mnie pradem.
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 05 paź 2015, 17:27
smutny,bezsilny, obojętny
Jestem do niczego.. od zawsze byłem :(
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 05 paź 2015, 20:08
Smutno mi. Czuję wewnętrzną pustkę. Narastającą bezsilność i złość na samą siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 05 paź 2015, 20:24
Zestresowana i podekscytowana jednocześnie poszukiwaniami nowego mieszkania.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 05 paź 2015, 21:54
abstrakcyjna, zazdroszczę.. powodzenia.

wróciłem do punktu wyjścia, powiedzieć, że jestem załamany to mało
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Alicja92 05 paź 2015, 22:54
Jak śmieć.
Fluoksetyna 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
27 lip 2015, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Celice 05 paź 2015, 22:58
Coraz lepiej :)
Celice
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez cdn. 06 paź 2015, 02:00
abstrakcyjna, ja też niedawno postarałam się o zmianę lokum, w końcu będę mieć własny pokój :D

To największe pozytywne wydarzenie z ostatnich paru miesięcy, inne wydarzenia biorę bardziej jako wyzwania. A mogłoby być inaczej, mogłabym widzieć w innych rzeczach też coś pozytywnego, ale to w końcu jestem ja :mrgreen: i się całej reszty boję, a mój nowy bunkier będę z pieczołowitością pielęgnować.

Kolejny raz kiedy poznając nowych ludzi złapało mnie odrealnienie.
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
05 sie 2015, 14:57

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 06 paź 2015, 08:08
moja wegetacja i mysli samobojcze osiagnely tak wysoki poziom, ze wstajac rano lub kladac sie spac(nie spie) mam poczucie jakbym zyla w jakims stanie zawieszenia, jakiejs spiaczce, byciem na innej planecie, jakby moje cialo zylo ale mozg sie zatrzymal. przestaje w ogole ogarniac co sie dzieje wokol mnie.
od 6 miesiecy nie wyszlam z domu, chyba, ze do lekarza. tymczasem chodze bezmyslnie po domu i nie wiem co mam ze soba zrobic. czuje sie zbyt slaba fizycznie na funkcjonowanie. a psychicznie juz nie wytrzymuje i po prostu wariuje. przydalby sie szpital, ale to juz za mna..
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 paź 2015, 08:44
Cdn, super! Trzymam kciuki :)
Zależna, jaki sens ma taka egzystencja? To Ty musisz zdecydować czy czas na szpital czy nie. Co na to Twój psychiatra?

Ja ostatnio odnowiłam starą znajomość, która pochłania mnie bez reszty. I zmusza do przemyśleń.
Jestem okropnie zaburzona, i zdaję sobie z tego sprawę coraz bardziej. Jasny umysł to dobra sprawa, ale troche przeraża mnie ogrom zjawiska. Ale idę do przodu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7536
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 06 paź 2015, 09:01
cdn., również gratuluję :D Też muszę za jakiś czas "zmienić lokum", wyprowadzając się od rodziców.. ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do