Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez TruchłoBoga 16 wrz 2015, 19:40
seway1996 napisał(a):2 dni stabilności a teraz wszystko wróciło z podwójną siłą.

Mam dość tego jebanego życia..DOŚĆ DOŚĆ DOŚĆ.


Witam w klubie, długo wytrzymałeś btw, serio.
TruchłoBoga
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez galopująca na oślep 16 wrz 2015, 20:05
Czuję się beznadziejnie. Dzień był koszmarny i masakrycznie nerwowy a wieczór jeszcze gorszy. Straszna awantura tak naprawdę nie wiadomo o co. Wściekł się. Krzyczał, rzucał przedmiotami a na końcu wyszedł z domu bez słowa trzaskając drzwiami. Zeżarłam trochę klonów i pewnie za chwilę zasnę. To jedyna szansa żeby nie czuć się tak bardzo, bardzo źle. Tak naprawdę nie chce mi się żyć bo wszystkie moje wysiłki i praca nad tym żeby było dobrze idą na marne. Nic to nie zmienia. Bezsens.
galopująca na oślep
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dariusz1990 16 wrz 2015, 20:07
Ja silne leki przez wujka alkoholika.Nigdy nie wiadomo co wymysli.Ostatnio chcial sie rzucac z okna.Policja wytrzezwialka te sprawy.Teraz jedzie na moim chloroprotiksenie.Ale twierdzi ze dawka za slaba juz na niego.U mnie najgorszy jest lek wolnoplynacy i w zwiazku z tym bezsennosc.Juz nie wiem jak dalej zyc...........
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 16 wrz 2015, 21:04
Czas podjąć nieodwracalną decyzje,odczekać trochę i odejść.
Życie to taka bardzo smutna historia..
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 wrz 2015, 21:09
seway1996,
szkoda Chłopie Życia ,,, bo nie wiadomo,czy tam gdzie odejdziesz doświadczysz ulgi .
A jak będzie gorzej ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 16 wrz 2015, 21:13
Kalebx3 napisał(a):seway1996,
szkoda Chłopie Życia ,,, bo nie wiadomo,czy tam gdzie odejdziesz doświadczysz ulgi .
A jak będzie gorzej ?


Skoro życie na ziemi jest dla mnie piekłem to gorzej już być nie może.
Niech żyją silni.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 wrz 2015, 21:19
Skoro życie na ziemi jest dla mnie piekłem to gorzej już być nie może.

---tego nie wiesz , czy gorzej byc nie może . A któż jest silny? Każdego idzie złamać , jednych od razu innych z czasem , jednego tak , drugiego siak .
Nie znam Cie i Twojego życia , ale odważę sie spytać , Czy Twoje piekło( zaznaczę totalne piekło trwa ) trwa non stop i w żadnej chwili nie czujesz się ? masz troche lepiej . Czy nic/ nikt Ci zupełnie nie pomaga ?Zawsze jest tylko lipa?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 16 wrz 2015, 21:24
Odprężony, jakby jutro miał nadejść koniec świata.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 16 wrz 2015, 21:30
Kalebx3 napisał(a):
Skoro życie na ziemi jest dla mnie piekłem to gorzej już być nie może.

---tego nie wiesz , czy gorzej byc nie może . A któż jest silny? Każdego idzie złamać , jednych od razu innych z czasem , jednego tak , drugiego siak .
Nie znam Cie i Twojego życia , ale odważę sie spytać , Czy Twoje piekło( zaznaczę totalne piekło trwa ) trwa non stop i w żadnej chwili nie czujesz się ? masz troche lepiej . Czy nic/ nikt Ci zupełnie nie pomaga ?Zawsze jest tylko lipa?



Pomaga jedynie alkohol w dużych ilościach. Nic poza tym.
Jednak uważam,że picie na dłuższą mete też nie ma sensu bo niczego to nie zmienia.
Nic nie sprawia mi przyjemności(już nie wspominając np. o radości)
Lipa jest,była i będzie.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez TruchłoBoga 16 wrz 2015, 21:33
seway1996 napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):
Skoro życie na ziemi jest dla mnie piekłem to gorzej już być nie może.

---tego nie wiesz , czy gorzej byc nie może . A któż jest silny? Każdego idzie złamać , jednych od razu innych z czasem , jednego tak , drugiego siak .
Nie znam Cie i Twojego życia , ale odważę sie spytać , Czy Twoje piekło( zaznaczę totalne piekło trwa ) trwa non stop i w żadnej chwili nie czujesz się ? masz troche lepiej . Czy nic/ nikt Ci zupełnie nie pomaga ?Zawsze jest tylko lipa?



Pomaga jedynie alkohol w dużych ilościach. Nic poza tym.
Jednak uważam,że picie na dłuższą mete też nie ma sensu bo niczego to nie zmienia.
Nic nie sprawia mi przyjemności(już nie wspominając np. o radości)
Lipa jest,była i będzie.


Siedź i nie rób niczego głupiego. Ja też tak robię, nie wiem po co, ale robię, bo wiem, że przede mną było nic, po mnie też będzie nic. To twoja jedyna szansa.
TruchłoBoga
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 wrz 2015, 22:16
seway1996, Twoje posty to wołanie o pomoc a nie rzeczywiste pragnienie smierci. Jesli rocznik 96 to Twoja data urodzenia to wszystko przed Tobą.
To nie wiek na umieranie tym bardziej popełniając samobója. Mnie do niedawna tez nie chciało się żyć a teraz jest inaczej.
Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Cały czas niezmiennie.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 16 wrz 2015, 22:22
TruchłoBoga, dumna jestem normalnie, u ciebie to już w sumie optymizm ;)
Galopująca na oślep, strasznie mi przykro. Jak w pracy? Coś przegapiłam? Drugi człowiek potrafi przemielić mózg na papkę w trzy sekundy, wiem o tym. Jutro będzie lepiej.

A ja dzisiaj bardzo, bardzo się bałam. Na tyle, że zadzwoniłam do psychiatry, umówiłam się na poniedziałek i niech się dzieje wola nieba. Tak być nie może. Poza tym mam natrętne myśli dotyczące mojego ciała. Wciąż i wciąż, do znudzenia i paranoi zarazem. Wiem, że to tylko moja głowa, ale brzydzę się sobą. Oby do poniedziałku.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7315
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 wrz 2015, 22:28
Twoje posty to wołanie o pomoc

zdecydowanie tak jak napisałaś khaleesi, .
W dodatku nasz Kolega ma duży problem z alkoholem , który daje mu juz tylko krótkotrwałą ulgę , działając mega depresyjnie na dłuższą metę.
Jednak uważam,że picie na dłuższą mete też nie ma sensu bo niczego to nie zmienia.

Skoro katujesz sie alkoholem i dobrze rozumiesz ,że jest to bez sensu , to jakie owoce może przynosic Ci takie życie, jak tylko nic innego jak cierpienie .
Uwierz , ja mialem podobnie ( piłem na potęgę )i cierpiałem podobnie . Obecnie nie pije prawie 11 lat .
Bez alkoholu życie naboera prawdziwego smaku i daje siłę do walki z przeciwnościami ,,, jedyny szkopuł w tym ,że wszystko przyjmujesz na klatę bez chemicznego znieczulenia . Ale - UWIERZ - daje sobie jakoś w miarę godnie z tym wszystkim radę .
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 16 wrz 2015, 22:29
chojrakowa napisał(a):TruchłoBoga, dumna jestem normalnie, u ciebie to już w sumie optymizm ;)
Galopująca na oślep, strasznie mi przykro. Jak w pracy? Coś przegapiłam? Drugi człowiek potrafi przemielić mózg na papkę w trzy sekundy, wiem o tym. Jutro będzie lepiej.

A ja dzisiaj bardzo, bardzo się bałam. Na tyle, że zadzwoniłam do psychiatry, umówiłam się na poniedziałek i niech się dzieje wola nieba. Tak być nie może. Poza tym mam natrętne myśli dotyczące mojego ciała. Wciąż i wciąż, do znudzenia i paranoi zarazem. Wiem, że to tylko moja głowa, ale brzydzę się sobą. Oby do poniedziałku.


Spokojnie, na pewno nie masz aż tak złego ciała...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ekspert_abcZdrowie i 11 gości

Przeskocz do