Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 wrz 2015, 22:51
Ostatniej nocy mało spałam, za to dużo myślałam. Kilka mądrych rzeczy nawet przyszło mi do głowy i staram się ze wszystkich sił pozytywnie nastawiać do życia, świata i siebie. Jak się okazuje, z tym ostatnim najgorzej.
Dobry moment na terapię, tylko niestety jestem zupełnie bez kasy. No i mam o wiele bardziej przyziemne potrzeby na pierwszy ogień.
Tęsknię za Kropkiem. I za końmi w ogóle. I za Kropkiem. Mam nadzieję, że uda mi się wreszcie tam pojechać, wyczyścić go i przytulić i nie wrócić w totalnym rozpadzie.

A Wy Robaczki moje jak żyjecie?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7306
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez galopująca na oślep 13 wrz 2015, 22:55
ChrisMessina napisał(a):
galopująca na oślep napisał(a):Dzień był okej. Miałam nawet chwile kiedy odczuwałam przyjemność, ale teraz coraz bardziej denerwuję się pierwszym dniem pracy. To już jutro. Niby to nie jest żadna trudna praca, ale przeraża mnie wyjście z domu. Nowe środowisko, nowi ludzie. Boję się jak zostanę przyjęta i czy podołam obowiązkom. Boję się czy nie złapie mnie lęk i czy nie zaczną się drastyczne zmiany nastroju, które normalnym ludziom się nie trafiają. Czasem czuję się jakbym była niepełnosprawna i do niczego się nie nadawała.


A co to za praca, możesz zdradzić?


W sieciówce. Naprawdę nic trudnego. Do tego muszę zejść poniżej kwalifikacji z poprzedniej firmy, z której się zwolniłam bez przemyślenia pod wpływem impulsu. Po prostu coś mi odbiło jak zwykle. Porażka normalnie. Zupełnie nie panuję nad swoim życiem. Wciąż szukam sensu.
galopująca na oślep
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 13 wrz 2015, 22:55
chojrakowa, i co byłaś na obiedzie u babuni?
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 13 wrz 2015, 22:58
Galopująca na oślep, nie ma co na siłę szukać sensu, bo to zawsze nic dobrego nie przynosi...
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez galopująca na oślep 13 wrz 2015, 23:08
ChrisMessina napisał(a):Galopująca na oślep, nie ma co na siłę szukać sensu, bo to zawsze nic dobrego nie przynosi...

Pewnie masz rację, ale siedząc w domu raczej go nie znajdę. Staram się próbować rzeczy, których jeszcze nie robiłam. Żyję intensywnie jak tylko mogę. Na ile starcza mi sił bo jak znowu zamknę się w domu to wtedy wpadnę w rozpacz, bezsens istnienia i beznadzieję. A wtedy znowu zacznę ćpać i wyczekiwać na śmierć.
galopująca na oślep
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 wrz 2015, 23:10
ChrissMessina, siur. Ale umówiłam się z kumpelą, że wpadnę po tym obiadku więc miałam wymówkę żeby się zmyć jak najszybciej.
Cudem udało mi się zjeść tylko rosół, więc wyszło na moje.
Co prawda dowiedziałam się, że wydaję kase na nie wiadomo co, wyglądam bardzo źle, jestem blada jak ściana (też mi nowość) i zdążyłam się z nią pociąć co nieco, ale udało się. Przetrwałam. 1:0 dla mnie.

Galopująca, na chłodno, spokojnie. Jutro o tej porze napiszesz nam jak było i jestem pewna, że będziesz cała i zdrowa, może nawet zadowolona ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7306
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 13 wrz 2015, 23:12
galopująca na oślep, a ile wiosenek masz już za sobą? Masz racje intensywne życie zapełnia negatywne twory w głowie.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 13 wrz 2015, 23:17
chojrakowa, no to dobrze, że zjadłaś chociaż rosół.:D
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 13 wrz 2015, 23:20
galopująca na oślep, napisz nam jutro jak po pierwszym dniu w pracy, i trzymamy kciuki :great:
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez galopująca na oślep 13 wrz 2015, 23:29
ChrisMessina napisał(a):galopująca na oślep, a ile wiosenek masz już za sobą? Masz racje intensywne życie zapełnia negatywne twory w głowie.

Niestety 32 lata mi wskoczyło niedawno :( . Zmarnowałam duuużo lat na niewychodzenie z łóżka, picie, ćpanie i użalanie się nad sobą. Zmarnowałam wiele szans. Czas najwyższy coś z tym zrobić. Póki co jestem zdeterminowana, ale boję się, że byle jaka przeszkoda załamie mnie i wróci to co było wcześniej.
galopująca na oślep
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez galopująca na oślep 13 wrz 2015, 23:31
Zosia_89 napisał(a):galopująca na oślep, napisz nam jutro jak po pierwszym dniu w pracy, i trzymamy kciuki :great:

Dziękuję Ci bardzo:) Oczywiście zdam relację jutro na gorąco ;)
galopująca na oślep
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Winterbird 13 wrz 2015, 23:32
Hej, mam do Was takie może nieco dziecinne, może oczywiście pytanie... Czy po afobamie sen, choć twardy i długi, jest zdrowy? Bo pomimo przespania 10 h po poprzedniej kompletnie nieprzespanej nocy, czuję się niby ok, ale jednak jakoś inaczej, bardziej zmęczony i nieco rozkojarzony...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 19:04

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 13 wrz 2015, 23:32
galopująca na oślep, jeszcze wiele przed Tobą, głową do góry i galopuj przed siebie!
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 13 wrz 2015, 23:34
Zmarnowałam duuużo lat na niewychodzenie z łóżka i użalanie się nad sobą.

boje sie,ze to wlasnie bede robic przez najblizsze 10 lat...

Czy po afobamie sen, choć twardy i długi, jest zdrowy? Bo pomimo przespania 10 h po poprzedniej kompletnie nieprzespanej nocy, czuję się niby ok, ale jednak jakoś inaczej, bardziej zmęczony i nieco rozkojarzony...

tez go biore, ale nie mialam tak jak ty. kazdy organizm reaguje inaczej. krotki sen nie jest dobry ale spanie zbyt dlugo tez nie jest zdrowe. moze to efekt uboczny,
zalezna
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do