Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez arminn 06 wrz 2015, 15:59
Uciekinier napisał(a):Obudziłem się rano i pisałem oczami wyobraźni list pożegnalny.. szkoda, że go nie spisałem, bo dobrze mi poszło..


Też tak miewałam :-|
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 wrz 2015, 16:04
Infinity, bardzo miło mi to słyszeć :)
Ale wiesz jak to ze mną jest, raz jestem raz mnie nie ma. Dlatego mało ludzi jest przy mnie.

Bertha, ja bym wpadła chętnie

TruchłoBoga, do psychiatry się chodzi żeby pomógł, a nie żeby się spowiadać. Czemu nie chcesz iść?

Ja jem obiad i zastanawiam się w co tu by sie zawinąć, żeby móc iść z psami gdzieś dalej na spacer, bo glupota mnie bierze, a obiad nie spali sie sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 06 wrz 2015, 16:05
Bertha napisał(a):Dla mnie impreza jest wtedy, gdy co najmniej dwie osoby się spotykają i piją alkohol. Chociaż ja się na imprezach nie znam, bo na nie nie chadzam.

Eh, gdyby do mojej kawalerki-samotni tak chętnie koleżanki wpadały.

Zbyt pochopne wnioski. Rzadko wpadają. Średnio raz na pół roku. I ja też nie chodzę na imprezy. Przez większość czasu siedzę sama i prowadzę nudne, monotonne, depresyjne życie. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 06 wrz 2015, 16:26
abstrakcyjna napisał(a):Zbyt pochopne wnioski. Rzadko wpadają. Średnio raz na pół roku. I ja też nie chodzę na imprezy. Przez większość czasu siedzę sama i prowadzę nudne, monotonne, depresyjne życie. ;)


Dobre, i to ;) Ja w mojej samotni dużo czasu spędzam sama, brakuje mi drugiego człowieka. Moje życie również jest monotonne, szare, jakby to mój przyjaciel powiedział, brakuje bodźców. Jeszcze nam się poprawi i będą nas częściej ludzie odwiedzać.

chojrakowa napisał(a):Bertha, ja bym wpadła chętnie


Zapraszam do Bydgoszczy na ulicę G. pod numer X :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez TruchłoBoga 06 wrz 2015, 16:29
Nie chcę bo tak nie nie wiem
AAAAAAAAAAAAAAAAAA
dam rade kurde
TruchłoBoga
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 06 wrz 2015, 16:35
Bertha, Ale masz przyjaciela. Ja nie mam żadnych przyjaciół. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 06 wrz 2015, 16:40
abstrakcyjna, to jest już mój były przyjaciel. Straciłam go przez swoją głupotę (kilka razy zaatakowałam go i to w co wierzy). Tak więc potrafię być jędzowata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 06 wrz 2015, 16:54
Bertha, Może jeszcze da się to naprawić.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 06 wrz 2015, 17:21
Rozchwiana emocjonalnie, nie sądziłam że opieka nad mamą bedzie mnie tyle kosztować emocji, nie potrafie sie z nia dogadać, namowić do wiekszej aktywnosci,wszystko jest na nie, nie umiem jej nanowić na wizyte u slecjalisty (aby zdjagnozował lub wyklyczyć ewentualna depresne),nie wiem co jes,cze .oge zrobić dla niej, czuje sie bezradna, do tego ignorowana przez moja matke,, z tej bezsilnosci atakuje wszystkich, albo placze, (dzisiaj przepłakałam cały dzień, jakby to miałi pomoc)wykańcza mnie to wszystko, Zwyczajnie w świecie nie daje rady
Avatar użytkownika
Offline
Posty
280
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 06 wrz 2015, 17:30
Bertha napisał(a):
abstrakcyjna napisał(a):Zbyt pochopne wnioski. Rzadko wpadają. Średnio raz na pół roku. I ja też nie chodzę na imprezy. Przez większość czasu siedzę sama i prowadzę nudne, monotonne, depresyjne życie. ;)


Dobre, i to ;) Ja w mojej samotni dużo czasu spędzam sama, brakuje mi drugiego człowieka. Moje życie również jest monotonne, szare, jakby to mój przyjaciel powiedział, brakuje bodźców. Jeszcze nam się poprawi i będą nas częściej ludzie odwiedzać.

chojrakowa napisał(a):Bertha, ja bym wpadła chętnie


Zapraszam do Bydgoszczy na ulicę G. pod numer X :P


Lepiej nie wpadać, bo z tego dzieci są :D :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 06 wrz 2015, 18:15
Jestem odrobinę samotna. Nie lubię niedzieli bo nie wiem co z czasem zrobić i też bym chciała mieć przyjaciół ale mnie nikt poza moim chłopakiem nie lubi. Mój terapeuta by prosto na to odpowiedzial- a czy ty kogoś lubisz, kimś się interesujesz? Alez skąd. Liczba moich znajomych jest ograniczona i są tylko znajomymi. Chyba zbyt wiele nas dzieli. Od czasu do czasu(raczej rzadko) chodze na imprezy ale to tylko imprezy. Wieczor, pare dni i tyle. Na co dzień mi brakuje kontaktow z ludźmi. Wiem że ludzie maja gorzej ode mnie ale są też tacy którzy maja lepiej. Na szczescie wolne się kończy i zacznie się normalne życie w społeczeństwie.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 wrz 2015, 18:43
Filip133, bingo, no czekałam aż ktoś to napisze :mrgreen:
Zabinka, może za dużo wzięłaś na barki?

Wypełzłam z dziewczętami na spacer, w deszcz i wiatr i było fajnie. Bidne zmokły okropnie i śpią, a ja piję bawarkę i pale papierosa przy dobrej muzyce. Jakoś się uspokoiłam, ale łyknę tabletkę i znowu zacznie mnie rzucać...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 06 wrz 2015, 18:51
Hahaha dziękuję ;D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 06 wrz 2015, 19:22
[quote="chojrakowa"
Zabinka, może za dużo wzięłaś na barki? .[/quote]

Chojrakowa, ja tego sama nie wzięłam na barki, większość rzeczy samo na mnie spadło, ten rok to jakis istny koszmar, cała mnie ta procedura zakładania niebieskiej karty,kierowania pewnej osoby na przymusowe leczenie, odbiła sie na mojej psychice i nie tylko i dalej to wszystko się ciągnie, do tego przeraża mnie myśl że za dwa tygodnie mogę znowu wylądować na bezrobociu,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
280
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do