Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez clevermind 24 sie 2015, 00:19
Ano tak. To prawda, ale jednak uznano to za niedożywienie, prawda? Wiem coś o tym. Po prostu zapanowałaś nad apetytem.
Cierpliwość terapeuty jest najważniejsza, chyba, prawda? A najważniejsze to trafić na dobrego. Czyli nie przejmujesz się diagnozą? Na początku to był dla ciebie szok, pewnie?
Tak, właśnie. Ale standardowo jakaś derealizacja, depersonalizacja, różne takie rzeczy mi się wydają, no i głosy, albo mój umysł taki już jest, skłonny do tego wszystkiego. Może to wszystko mi się śni. A może po prostu ktoś mi czyta w myślach, i to wszystko teraz słyszę. Naprawdę są czasami dobre dni, a czasami te gorsze, że pcha mnie w stronę samobójstwa. Jest jeszcze kontrola, coraz mniejsze jednak.
Tak, było tego sporo. Szkoła- koszmar, dzieciństwo takie sobie. Wszędzie te chore problemy były. Zrobiło to swoje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 24 sie 2015, 00:21
clevermind, a masz aktualnie jakąś diagnozę postawioną? Bierzesz jakieś leki?
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez clevermind 24 sie 2015, 00:25
Nikt mi żadnej diagnozy nie postawił, żadnych leków nie biorę. Po zaproponowaniu mi psychiatry, moje stwierdzenie było rezygnacją, twierdzącą, że chcą ze mnie zrobić idiotę.
Z początku moje myślenie sprawiało, że potrzebuje towarzystwa, a nawet w towarzystwie to wszystko mnie ogarnia. Po prostu nie mogę nad tym wszystkim zapanować. Nawet jak jest dobrze, to wszystko nagle runie. Bo przy dobrym humorze, je słyszę. Pomimo bycia dobrym człowiekiem, czuję się jakby to był jakiś rodzaj kary dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 24 sie 2015, 00:31
clevermind, a skąd jesteś? (możesz odpowiedzieć na pw, lub podać chociaż województwo). Bo jakby się przypadkiem okazało, że gdzieś z moich okolic, to znam dobrą panią doktor, która nie stawia pochopnych diagnoz i leków bez potrzeby też nie wciska. Ja się u niej nie leczę, bo nie mogę ze względu na to, że była moim wykładowcą, ale babka jest rewelacyjna w swoim podejściu do pacjentów.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 24 sie 2015, 00:36
...clevermind - zazwyczaj dzieciństwo największe piętno nam zostawia, choć nie tylko dzieciństwo, czego jestem przykładem :(

ale pójście do specjalisty, do lekarza - to rzecz normalna wg mnie - przykład: ktoś, kto męczy się z kaszlem długi czas i domowe sposoby nie działają też idzie do lekarza - i nie dlatego, że jest idiotą, tylko wręcz przeciwnie - dba o siebie i chce wyzdrowieć - psychiatra to taki sam lekarz jak każdy inny; a terapia - też jest dla ludzi - nie dla idiotów - idiocie terapia nic nie pomoże - człowiek, który chce uporządkować sobie sprawy i przejść na "ty" z przeszłością - mądrze terapię wykorzysta i stanie się bogatszym człowiekiem (pod warunkiem dopasowanej terapii/terapeuty - każdy z nas jest inny i oczekuje czego innego)


Serce mnie kuje znowu. Ale jestem spokojniejsza niż parę godzin temu - i to ważniejsze. Serducho musi sobie jakoś poradzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez clevermind 24 sie 2015, 00:39
Dolnośląskie, to nie tajemnica. Nie wiem co mam zrobić już, chyba mi już odbija. Czasami czuję się jakoś zwyczajnie, a czasami to już nie wiem, czy jest w porządku, czy nie.
W dzieciństwie, że przyznam, był problem u mnie z przekaźnikami neuronów, lekarz zaproponował leki, ale rodzice się nie zgodzili. I zastanawiam się czy to ma jakiś wpływ? I do tego w rodzinie jeszcze choroba osoba.
To prawda, ale choroba fizyczna jest o wiele łatwiejsza, cierpienie duszy jest o wiele gorsze od tego wszystkiego.
Czasami mam wrażenie, że lepiej się gdzieś zamknąć, albo się mi pogorszy, albo polepszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 24 sie 2015, 00:48
clevermind, niestety, daaalekooo ode mnie.
Jednak mimo wszystko radziłabym spróbować pójść do lekarza. Tak jak napisał kryty_k, psychiatra lekarz jak każdy inny ;) wiadomo, jak w każdym zawodzie zdarzają się idioci, ale psychiatria jest specyficzną dziedziną i taką specjalizacje przeważnie wybierają osoby, które to na prawdę lubią :smile:
co do terapeuty, jedyne co mogę doradzić, żeby trafić na kogoś w miarę kompetentnego, to szukać osoby po pierwsze z certyfikatem, lub w trakcie certyfikacji, która superwizuje swoją pracę. bo zawód ten niestety nie jest prawnie uregulowany i każdy Kowalski po weekendowym kursie psychoterapii może otworzyć gabinet i nazywać siebie psychoterapeutą ;) a dobrze prowadzona terapia, owszem, jest trudna i bolesna i często wcale nie jest przyjemna, ale potrafi wiele zmienić w nas, naszym postrzeganiu, uporać się z przeszłością tak, żeby już nie bolała ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez clevermind 24 sie 2015, 00:52
Dzięki bardzo. Może spróbuję najpierw poszukać psychiatry. Bo jeden wybuch psychozy, chyba to była tak, już mam za sobą. Nie chcę mieć kolejnego, bo pół jest stabilizacja, a jak wybuchnie druga, to nie wiem czy już będę w miarę normalnie funkcjonować.
Początki zawsze są bolesne, to samo z leczeniem chorób fizycznych. Każdy coś od życia musi coś dostać, żeby nieść krzyż, inni cierpią tak, drudzy cierpią w inny sposób.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 10:06
Dziś wstałem w dobrym nastroju :) Istna parabola i rozchwianie w porównaniu ze wczoraj... ;) Tylko wczoraj z tego wszystkiego położyłem się bardzo wcześnie, koło 22:30 i się zdziwiłem dziś, że nie obudziłem się wcześniej, tylko budzik o 9 mnie obudził... Aż 10 godzin snu. Teraz nastrój i humor dobry, tylko trochę mnie przymula, nie wiem czy za długo nie spałem... ;p A jak byłem ostatnio u psychiatry, to mi rozpisał, że stabilizator nastroju Amizepin mam brać przez tydzień tylko wieczorem, a potem rano i wieczorem. I dziś już wypada że wziąłem rano. Ciekawe jaki to będzie miało wpływ.. :)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 24 sie 2015, 11:35
Jestem wyczerpana. Koszmarny dzień, a tak daleko do końca. :(
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 13:01
abstrakcyjna napisał(a):Jestem wyczerpana. Koszmarny dzień, a tak daleko do końca. :(


Coś się stało? Może można Ci jakoś pomóc...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 24 sie 2015, 13:31
filip133, nie można mi pomóc. Po prostu jestem w pracy. :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 13:54
Oj... Szkoda... Nie wiem, myślałem że może rozmowa Ci coś pomoże, podniesie na duchu...

Kurczę, złapał mnie jakiś straszny niepokój nie wiem czemu... I ból głowy. Już dobry humor z rana poszedł się nagle j**ać
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 sie 2015, 15:29
Dziś dziwnie, jak przed zakrętem do chujowo.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do