Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 15 sie 2015, 15:53
amelia83, Czemu nie zdecydujesz się na szpital, jeżeli jest tak bardzo źle?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 15 sie 2015, 15:57
trochę stres dokucza i lęki o zdrowie. po ostatnich sukcesach konkursowych marzy mi się cenna nagroda dzięki której mógłbym rozwinąć hobby a w przyszłości być może nawet zrezygnować z pracy (która już mnie trochę nuży)
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 sie 2015, 16:00
abstrakcyjna, z jednej strny chcę z drugij się boje, że mi tam powiedzą, że jestem beznadziejny przypadek, miałam plany na wakajce...ponad połowy się wycofałam
koleżanki namawiają na szpital, bo widzą, że ze mną zle, ostatnio dostałam inny antydep i pomógł na 2 tygodie, teraz od wtorku na zwiększonej dawce mam jeszcze młą nadzieje zę to się rozkręci, al. raczej pójde do szpitala ....bo już nie mogę ze sobą...kuzwaa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 15 sie 2015, 16:03
amelia83, Moim zdaniem powinnaś spróbować leczenia w szpitalu. Tym bardziej, że już sobie nie radzisz. Ale to Twoja decyzja i trzymam kciuki, byś podjęła jak najlepszą decyzję.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 sie 2015, 16:10
dziękuję kochana
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez bonsai 15 sie 2015, 16:13
amelia83, może to rzeczywiście najlepsze dla Ciebie wyjście... Tylko weź ze sobą jakiś mini komputerek z dostępem do internetu, to będziemy Cię wspierać duchem bądź zwykłą pisaniną o duperelach. :)

Czuję, że jak jeszcze raz przeczytam, że w górach jest burza i leje, to szlag trafi moje wysuszone na wiór jestestwo! ;)
bonsai
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 sie 2015, 16:15
bonsai, no właśnie jest burza i leje :mrgreen: 8)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez bonsai 15 sie 2015, 16:20
Artemizja, właśnie wiem, czytałem już, foch! Patrzyłem na mapę i na mnie nic z nieba nie zleci, pewnie nawet gołąb mnie oleje, bo siedzi sobie w jakimś zacienionym miejscu. No ale jeszcze przyjdzie kryska na Matyska... W górach napada kiedyś z pięć metrów śniegu, a ja będę tu sobie spokojnie pomykał na zimowej hulajnodze. :yeah:
bonsai
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 sie 2015, 16:21
bonsai, wrrrrrrrr nienawidzę śniegu :hide:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 sie 2015, 16:27
dziękuję bonsai
ja już jak w lipcu byłam zdecydowna na szpitl, ale coś mnie powstrzymuje...po jakimś czasie miałam górkę' wszystko wróciło do normy i wtedy jestem beztroska spotykm się z ludzmi, bardziej aktywna...ale rzeczywiście jednak szpital jest jakimś wyjściem ...bo nie chcę tak żyć
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 15 sie 2015, 17:40
amelia83 napisał(a):dziękuję bonsai
ja już jak w lipcu byłam zdecydowna na szpitl, ale coś mnie powstrzymuje...po jakimś czasie miałam górkę' wszystko wróciło do normy i wtedy jestem beztroska spotykm się z ludzmi, bardziej aktywna...ale rzeczywiście jednak szpital jest jakimś wyjściem ...bo nie chcę tak żyć


Ja miałem już parę skierowań ale się nie decydowałem. Nie wiem jaka będzie ta jesień, bo musiałem zmniejszyć alventę (gdyż podwyższała ciśnienie). Triticco mi nastroju nie poprawił, ale wycisza to fakt. Leków nie chcę już ustawiać w warunkach domowych, bo już to przerabiałem wielokrotnie
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 sie 2015, 18:22
byłam dwa razy w szpitalu, a tak to też przerobiłam całe multum leków, teraz czuję, że to może one w jakimś stopniu zryły mi banię.. :((
skierowania też dostawałąm ale od 2006,kiedy byłam drugi raz> jakoś obywałam się bez tego bo nie chciałam się zamykać w szpitalu,
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 sie 2015, 18:45
amelia83, nie wiem co doradzic , moze jakies to wyjscie . ja wiem ze np mnie by w w szpitalu nie pomogli bo zadnych lekarstw brac nie moge wiec , jestem zdana na terapie pewnie do konca mych dni.
czasem mi bardzo zal ze jedni moga leki brac a ja musze na zywca na samej terapii , chociaz jakos tam sobie radze ale sa okresy ze lęki potrafia mnie trzymac calymi dniami.Pozniej znow lepiej i znow gorzej i tak w kolo.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 15 sie 2015, 18:49
platek rozy, Dlaczego nie możesz brać leków?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do