Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 11 sie 2015, 16:31
Byłam dziś świadkiem kradzieży ze sklepu osiedlowego O.o
Taki karczek wybiegł z koszykiem zakupów i tak sobie myślę, że jak bym stała w innym miejscu to bym go wywaliła i by nie mógł uciec ale stałam za daleko na chodniku i po prostu jakby zamurowało mnie. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Wolfx 11 sie 2015, 16:37
khaleesi, Widziałbym Cię w Ochronie ;)
Wolfx
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 11 sie 2015, 16:39
Nie mam licencji a kiedyś chciałam pracować. Zawsze sprawy kryminalne mnie interesowały. Albo móc pracować w zakładzie karnym :105:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 sie 2015, 18:33
Czuje sie jak ugotowana krewetka :shock:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6518
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 11 sie 2015, 20:01
Głowa mi pęka z bólu, dopiero co wróciłam z pracy, chce mi się spać i jestem gotowa zasnąć nawet teraz, zaraz. Bez przebierania się w piżamę.
Jestem też nieco wkurwiona... Ale to nic nowego i odkrywczego.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 11 sie 2015, 20:07

"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8906
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 11 sie 2015, 20:33
Dziwnie. Co chwilę inaczej. Ciągłe zmęczenie, brak motywacji. Ale ogólnie nie jest najgorzej, bo mam jeszcze 5 dni wolnego.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 11 sie 2015, 20:48
Znowu zmęczony, zamulony. I zdołowany, jak nic nie warty wyciągnięty z dupy śmieć
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nieidealna 11 sie 2015, 22:13
Jestem beznadziejna. Nie potrafię się sprzeciwić samej sobie.

Od rana chodzi za mną żyletka.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez arminn 11 sie 2015, 22:44
Coraz gorzej.
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 11 sie 2015, 23:09
Jestem taka zmeczona a dopiero 23. Dzisiejszy dzień był bardzo dla mnie wyczerpujący. Nie chcę by czas tak szybko mi umykał. Tyle chciałabym zrobić ale sił mi brakuje. Jest lepiej ale niewystarczająco dobrze. Nie tak sobie wyobrażałam wakacje,boli mnie to, że nie udaje mi się zrealizować planów.
Offline
Posty
1092
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 11 sie 2015, 23:32
Beznadziejny człowiek. Z nikim nie potrafię się na dłuższą metę dogadać, zawsze po jakimś czasie znajome osoby się ode mnie odwracają - przestają się odzywać albo ograniczają bardzo kontakt. Jestem człowiekiem który nie radzi sobie z innymi ludźmi i z rzeczywistością, nie zasługuję na to żeby żyć.
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Celice 11 sie 2015, 23:34
filip133, a nie robią tego bo jesteś ciężki w kontakcie? Może zbyt wiele im nie odpawiada, które warto zmienić.
Celice
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez filip133 11 sie 2015, 23:43
Ehhh ja tam sam już nic nie wiem... Czy to w gimnazjum czy liceum nie miałem żadnych bliskich znajomych i kontaktów z kimś, na studiach pojawiali się tacy znajomi... Tylko że to albo takie osoby ot tak nagle przestawały się odzywać, utrzymywać kontakt albo ograniczały go albo wiele było takich znajomych, że po prostu przeniosłem się po licencjacie w Kielcach na magistra w Warszawie i wtedy kontakty z Kielc się same pourywały albo ja sam je ograniczyłem po próbie samobójczej, bo mi było wstyd że jestem w psychiatryku. Albo znajomości się pourywały bo to ktoś znalazł sobie partnera/partnerkę albo zaczął chodzić do pracy itp. i wtedy z braku czasu się pourywało wszystko... Pierwszą dziewczynę miałem w wieku 26 lat dopiero, ale jeszcze nie minął rok odkąd jesteśmy razem i już zdążyłem to strasznie spierd**ić, straciła część zaufania do mnie i też ograniczyła kontakt, pisze mi że nie wie czy się jeszcze spotkamy (związek na odległość...) - ten pierwszy związek dołuje najbardziej, po latach chorowania na depresję znowu gubię pewność siebie i poczucie własnej wartości, widok sensu mojego życia... (jeju ale się rozpisałem znów. Nie ma z kim pogadać to się wylewa na forum...)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do