Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siarlek 08 sie 2015, 19:12
słabo. Brintellix nie działa. W zasadzie nic na mnie nie działa. Robi się nie wesoło. Psychiatra na wakacjach do 26 sierpnia. Czas mi się kończy. 2 lata leczenia bez żadnych rezultatów.
LAHWF
Losing All Hope Was Freedom
Avatar użytkownika
Offline
Posty
525
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 08 sie 2015, 19:39
Steviear napisał(a):Niezbyt dobrze. Kończą mi się leki za parę dni a nie mam nowych i nawet się nie zapisałam do lekarza. Nie mam sił. Już miesiąc będę brać fluo i co mi po tym? Stany lekowe ot cały efekt 'terapeutyczny'. Terapia mi się kończy a też potrzebuje przedłużenia a nie zawalczylam o to. Coś muszę zmienić w tym życiu gdybym miała na to siły. Ale nie mam i tkwie w tym bagnie -,- to mnie bardziej dobija. Chyba muszę spróbować od nowa. Branie leków nie ma sensu. Właściwie to nic nie ma sensu i to jest najgorsze.


Ta fluoksetyna jest do kitu- miałem koszmarne lęki na tym
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 08 sie 2015, 19:55
Paskudnie, mam problemy z ciśnieniem przez upał i znów muszę zmniejszyć alventę bo nie daję rady funkcjonować
tomasz_xyz
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 08 sie 2015, 20:43
Jak na kogoś kto siedzi w szpitalu za załamanie formy to nieźle :). PS: witam po długiej rozłące z forum :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 sie 2015, 20:48
Semir,
witaj Stary druchu , dobrze karmią chociaż w tej Twojej Placówce , bo ja teraz po sowitym grilu i z głodnymi nie gadam ;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9722
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 08 sie 2015, 20:52
Kalebx3 napisał(a):Semir,
witaj Stary druchu , dobrze karmią chociaż w tej Twojej Placówce , bo ja teraz po sowitym grilu i z głodnymi nie gadam ;)

Jak to w psychiatryku żarcie beznadziejne :P. Ale za niedługo wychodzę posiedziałem te 10 tygodni i wracam do starego życia. Już nie mogę się doczekać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 sie 2015, 20:57
10 tygodni :shock: ,,, twardziel jesteś .
Ja juz po trzech miałem dość tego wariactwa i tych wariatów naokoło . Wyszedłem w gorszym stanie niz przyszedłem . Wszędzie zero klamek ( wszystko na kody dla wtajemniczonych ) a żarcie ,że nawet Arnold Boczek by po tygodniu wykorkował .Jebańce ! ;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9722
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 08 sie 2015, 21:05
Już też powoli mam dość ale nie z powodu tego wszystkiego tylko zwyczajnie nie ma nic do roboty. Znalazłem paru znajomych ale nie na oddziale. Klamki są ale tylko w pokojach,przepustki już wykorzystane tylko laptop jakoś ratuje sprawę.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 sie 2015, 21:19
laptop jakoś ratuje sprawę.

czyli jednym słowem laptoleczenie ;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9722
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 08 sie 2015, 21:26
Kalebx3 napisał(a):
laptop jakoś ratuje sprawę.

czyli jednym słowem laptoleczenie ;)

Można to tak nazwać :). Byle się czymś zajać do końca pobytu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 sie 2015, 22:04
Rozdrazniona i wkurwiona. Naprzemiennie
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1122
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 08 sie 2015, 22:07
Blisko załamania

"Czy ponadczasowy utwór można napisać przed czasem?
A da się założyć świat, zanim ten świat się zacznie?"



"Blizny to ślady po wygranej walce, z tym co chciało nas skrzywdzić "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Celice 09 sie 2015, 02:08
Już czuję jak mnie trzyma.
Celice
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Beata idiotka 09 sie 2015, 12:04
A ja dziś tak. I wczoraj, i przedwczoraj ... jutro będzie to samo. Jestem już potwornie zmęczona. Jak teraz. Nie mogę przespać całej nocy, budzę się dosłownie zlana potem i od razu roztrzęsiona, nie potrafię się zająć podstawowymi rzeczami (sprzątanie, gotowanie, nawet toaleta osobista to problem). Mam zaburzenie równowagi, drżenie całego ciała, zaburzenia pamięci. I nie potrafię podjąć działań, by to zmienić. Wiem, że powinnam zmienić pracę, zmienić mieszkanie (mieszkamy w okropnych warunkach), a nie potrafię się zmusić do zrobienia czegokolwiek.
Wiem, co powinnam zrobić, a nie potrafię. Dbajcie o siebie, bo potem zaczyna się piekło i tylko śmierć wydaje się wybawieniem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 sie 2015, 12:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do