Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez ugh 16 lip 2015, 16:24
Zajebi*scie, jednak wysiłek fizyczny daje power :D.
ugh
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 16 lip 2015, 20:40
Jestem wkurwiona. I po prostu się wkurwiam.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 16 lip 2015, 21:52
Cały dzień było ok, ale teraz jest mi źle. Smutek i rezygnacja.
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 16 lip 2015, 21:53
Cały dzień było ok, ale teraz jest mi źle. Smutek i rezygnacja.
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 16 lip 2015, 21:55
koszmarny dzień :(
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 16 lip 2015, 22:01
rozwarstwiona
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Raziell 16 lip 2015, 22:02
Hejka

Właśnie wróciłem z terapii i dowiedziałem się ze mi nie przedłużą także jestem w iście wspaniałym nastroju ,szczególnie ze jeszcze w poniedziałek zgłaszałem chęć pozostania dłużej i mówiłem ze mi na tym zależy. Za to w nagrodę dostałem skierowanie na oddział całodobowy chociaż podczas rozmowy kwalifikacyjnej podkreślałem ze wybrałem akurat ta formę bo bardzo boje się raz oddziałów zamkniętych czy nawet nie tylko zamkniętych tylko boje się tego ze mam przebywać gdzieś cały czas bez wracania na noc do domu do córki chociażby już nie mowie o tym ze nie będę miał przy sobie kompa żeby się odstresować choć troszkę albo ze nie będę mógł pobiegać w swoje ulubione miejsca. Nawet wspomniałem o tym po wspaniałym pytaniu „ jak się Pan teraz z tym czuje „ zadanym przez terapeutki po ogłoszeniu jakże wspanialej nowiny. Chciałem odpowiedzieć ze czuje się k**** zaj******* bowiem jak już miałem jakąś nadzieje ze jest odrobine lepiej ze popchnąłem troszkę ten mój wózek do przodu to teraz właśnie uje**** mi skrzydła . Moja nadzieja znów zgasła . Rodzi mi się pytanie w głowie gdzie my k**** żyjemy , pacjent wyraża chęć pozostania na terapii pracy w grupie bo poczuł ze może cos z siebie wykrzesać to mu podcinają skrzydła , szczególnie ze np. ja mam depresje , w tym momencie dziękuje Bogu ze już troszkę zelżała bo pewnie jakby trafiło na jeden z najgorszych momentów to może już by mnie na tym świecie nie było , nawet nie chodzi o mnie , jak można pacjentowi odbierać nadzieje to jakby kopało się pod nim dół i go tam wrzucało. To ma być pomoc , jaka ku*** pomoc , ja rozumie ze ktoś może określić jakie leki będą dla mnie lepsze na zasadzie prób i błędów , ale i tak ja mu daje w tym kierunku znaki czy czuje się lepiej czy gorzej a tu mówi się ze jest mi już troszkę lepiej chce zostać ze mi taki tryb terapii odpowiada bo widzę na co dzień córeczkę , bo jestem odrobinę w domu a nie w pokoju z nieznajoma mi osoba , bo mogę chwile sobie pograć w ulubiona grę bo nie musze przebywać tam cały czas i czuje większy komfort psychiczny niźli miałbym cały czas tam siedzieć bo się obawiam swoich myśli i ze nie wytrzymie i w końcu coś we mnie pęknie i coś sobie zrobię.Wiem ze to tylko mala namiastka tego co we mnie jest ale nawet nie mam sil pisac..
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 lip 2015, 21:44

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Masturbow 17 lip 2015, 01:14
jak zużyte do granic nieruchawe podgniłe ścierwo :)
Masturbow
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 17 lip 2015, 01:25
Kolejny dzień i kolejne rozczarowanie, sobą i innymi. Licząc dni na rozczarowania i na cos czym to nie jest ciężko nawet wytropić cos co od tego odstaje, dostaje proste ,,nie jest" w dzienniku zdarzeń który nigdy nie istniał, bo kto by katalogował taki stos szaro, szarych uniesień lub lepiej, zniesien zwłok przez niewidzialnych sanitariuszy dnia codziennego, chwila zwanych, dobą czy przemijaniem. Kutwa
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 lip 2015, 01:30
Nieobecny, ale jakoś to przetrwam. Martwię się trochę finansami.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pinda 17 lip 2015, 09:20
Złapał mnie lęk jako reakcja na pewne wieści
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez boża krówka 17 lip 2015, 09:53
monk.2000 napisał(a):Nieobecny, ale jakoś to przetrwam. Martwię się trochę finansami.


Finanse... Od dziecka marzę o wygranej w totka ;) Brak kasy na realizację pewnych planów dotyczących samorozwoju skutecznie mnie zablokował... Zawsze starczało tylko na przeżycie od pierwszego do pierwszego... (jak się udało dorobić, to można było kupić jakiś ciuch, buty, albo pojechać na wakacje pod namiot ;)) Lepiej trochę było jak zaczęłam pracować w korpo i jeszcze mieszkałam z rodzicami... No a teraz mieszkam osobno, a pracę w korpo straciłam, bo zawsze chciałam zostać mamą, więc się rozmnożyłam ;) I teraz się boję, że trzeba będzie emigrować, by zapewnić dzieciom jakąś godną egzystencję. A ja się średnio do emigrację nadaję :/
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lip 2015, 10:21
upały strikes again,zdychanie welcome again
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez alone05 17 lip 2015, 14:28
zrelaksowana i wypoczęta, to był bardzo fajny dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do