Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 07 lip 2015, 21:09
Chyba źle, wszystko było fajnie, dopóki pewna osoba nie obarczyła mnie jak zawsze swoim problemem, zakańczając swoje wynurzenia "cudownym" "Chyba się powieszę". Przy rozwiązywaniu problemu, który oczywiście jakiś super wielki nie był, zaczął się cholerny atak nerwicy, który do teraz nie chce dać mi spokoju
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 07 lip 2015, 21:39
Aurora88, Ja mam jeszcze terapie indywidualną a to takie spotkania grupowe. Na miesiąc niby potem jeszcze kto inny miesiąc i dopiero ta osoba która nas prowadziła. Ale ta cała dewocja pochwalająca wszech oddanie zostanie. Pewnie tera będzie nie zadowolony jak mu powiem ze już tam nie chce chodzić ale już wiem jak go podejdę. Powiem ze miałem parę snów z tym związanych i mam uraz.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Veikko 07 lip 2015, 23:37
Kontrast napisał(a):Normalnie. Opiłem się ostatnio i o tym opowiedziałem (25 minut) ale panna która jest w zastępstwie terapeuty uparła sie aby to analizować cale zajęcia(2,5 godziny) Odmówiłem bo inne osoby tak robiły przedtem i sie zaczęło. Zaczęła mówić ze nie traktuje tego serio i ze inni by sie pouczyli na moim przykladzie, ze nie chce tego zmienić i tak dalej. Wiec jej powiedziałem, że wole to indywidualnie zrobić i że jakbym nie chciał to bym pił i tego nie mówił jak inne osoby w grupie i nawet by tego nie wiedziała. Nabrała rumieńców i po dobrych 40 minutach zaczeła mi wymawiać zasady grupy, to jej powiedziałem ze ja tu jestem dobrowolnie i ze jak chce to wyjdę. No i się zaczeło jechanie na mnie jej i co bardziej religijnych miernot, ze odpowiadam tak jakbym miał wątpliwości ,,chcesz? a może nie chcesz" W końcu wstałem spakowałem się i wyszedłem.

Nie dziwię się. Tragedia.
F42.0, wenlafaksyna 225 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
243
Dołączył(a)
08 cze 2015, 16:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 lip 2015, 23:40
joaszy napisał(a):Obrazek

czill,nikt nie hejtuje : D...
:mrgreen:

a co do antypadakowej depakiny,stabilizator,być może zadziałał i od razu dał efekty po prostu,co organizm to inaczej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Aurora88 08 lip 2015, 01:03
Kontrast napisał(a): Powiem ze miałem parę snów z tym związanych i mam uraz.

A czy to nie będzie niekorzystne, okłamywać swojego terapeutę? Rozumiem, że pewnie chcesz uniknąć rozgrzebywania tego. Nie starczy powiedzieć "wkurzają mnie ci ludzie" i już?
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez joaszka 08 lip 2015, 01:51
Arhol napisał(a):
a co do antypadakowej depakiny,stabilizator,być może zadziałał i od razu dał efekty po prostu,co organizm to inaczej.

Nie zadziałał w ogóle xDdostalam go z okazji hipomanii.
to jest zabawne, bo ja przerobilam różne leki i po wszystkich jestem zombi, a przy depakine, na która większość narzeka, większe efekty czuję, gdy zjem mentosa.
joaszka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez joaszka 08 lip 2015, 01:51
Ku*wa, nie po polsku, jebane
joaszka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Aurora88 08 lip 2015, 10:19
Jest przechujowo. Mam oddzielać wchodzenie w rolę od pracy, ale mój umysł wie lepiej i za każdym razem, jak idę do dzieciaka na terapię, nie śpię noc wcześniej. Mam ochotę rzucić to wszystko w cholerę i wiem, że nerwica chce, żebym rzuciła to wszystko w cholerę, ale chyba nie powinno się podejmować radykalnych zmian podczas terapii? Nie mam już siły i nie wiem na jak długo mi starczy. To bez sensu.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 08 lip 2015, 11:53
Źle. Beznadziejnie.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 08 lip 2015, 12:54
Aurora88, Wystarczy. Powiem, że formuła tego sie na razie u mnie wyczerpała, że to raczej powoduje chęć ukrycia swoich problemów niż ich ekspozycje i na razie daje sobie spokój. Coś co miało wspierać raczej w moim przypadku tak nie zadziałało a ja nie mam obowiązku jaką gówniarę swoimi problemami bawić. Ogólnie uważam, ze to jej wina po części. Zabrakło jej trochę czynnika ludzkiego. Dużo osób jest tam z przymusu i pewnie z przyzwyczajenia sobie pojechała bo ma utarte schematy w swym marnym terapeutycznym łebku( młoda, do bólu książkowa, zero operacji w czasie rzeczywistym) że ja muszę tego słuchać, a ja akurat nie musiałem.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 08 lip 2015, 12:55
Wykąpałam się w za gorącej wodzie i teraz czuje się jak worek ziemniaków :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez bonsai 08 lip 2015, 13:02
Ugotowałem ziemniaki, będzie dobry obiad. :> I jest trochę chłodniej niż wczoraj, bardziej mokro, da się żyć. :great:
bonsai
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 08 lip 2015, 13:06
Łeb mi pęka pomimo dwóch tabletek przeciwbólowych :why:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WindomEarle 08 lip 2015, 14:32
dzień jak zawsze, przyklejony uśmiech, nawet się odzywałem. I nagle zaczyna się zjazd. Najgorsze, że nie było- chyba, powodu by mi nastrój zaczął siadać, choć może podświadomie już coś wyłapałem, z czego mózg sobie jeszcze nie zdaje sprawy. Od godziny 13.30 mój nastrój zasuwa w dół z niesamowitym przyśpieszeniem, zaraz wyrżnie o podłogę. Już jestem w nastroju nieprzysiadalnym, a jeszcze muszę wrócić do domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 lip 2015, 13:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do