Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez joaszka 07 lip 2015, 17:02
Nasiliła mi się odkąd zaczelam brać depakine, umie mi to ktoś wytłumaczyć? xD
joaszka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez joaszka 07 lip 2015, 17:03
To jest najwyżej hipomania. Taka tycityci.
joaszka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 07 lip 2015, 17:44
joaszy,
Nie umiem tego wytłumaczyć,ale najlepiej konsultuj wszystko na bieżąco z lekarzem.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1025
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 07 lip 2015, 17:57
Właśnie mnie wyjebali z spotkań grupowych po terapii, a dokładnie wyjebałem siebie sam.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez joaszka 07 lip 2015, 18:16
Kontrast, co się stało?
joaszka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez elo 07 lip 2015, 18:16
^
^ jak to kontrascie

chujkowo sie czuje bo nikt nie chce ze mna jebnac tripa na colours of ostrava
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8114
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 07 lip 2015, 19:33
Normalnie. Opiłem się ostatnio i o tym opowiedziałem (25 minut) ale panna która jest w zastępstwie terapeuty uparła sie aby to analizować cale zajęcia(2,5 godziny) Odmówiłem bo inne osoby tak robiły przedtem i sie zaczęło. Zaczęła mówić ze nie traktuje tego serio i ze inni by sie pouczyli na moim przykladzie, ze nie chce tego zmienić i tak dalej. Wiec jej powiedziałem, że wole to indywidualnie zrobić i że jakbym nie chciał to bym pił i tego nie mówił jak inne osoby w grupie i nawet by tego nie wiedziała. Nabrała rumieńców i po dobrych 40 minutach zaczeła mi wymawiać zasady grupy, to jej powiedziałem ze ja tu jestem dobrowolnie i ze jak chce to wyjdę. No i się zaczeło jechanie na mnie jej i co bardziej religijnych miernot, ze odpowiadam tak jakbym miał wątpliwości ,,chcesz? a może nie chcesz" W końcu wstałem spakowałem się i wyszedłem.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 07 lip 2015, 20:03
ciulowo:(
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez veronique 07 lip 2015, 20:37
nijak, trochę jak cień człowieka, po prostu jakby mnie nie było...
no i zgubiłam czwarty telefon komórkowy w tym roku :evil: co prawda nie przejęłam się tym specjalnie, chyba jakaś totalnie niereformowalna jestem :?
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
12 lut 2015, 21:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Aurora88 07 lip 2015, 21:06
Kontrast napisał(a):W końcu wstałem spakowałem się i wyszedłem


Też bym poszła. W ogóle nie trafia do mnie idea terapii grupowej. A to zastępstwo tylko raz, czy na dłużej?
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 07 lip 2015, 21:09
Chyba źle, wszystko było fajnie, dopóki pewna osoba nie obarczyła mnie jak zawsze swoim problemem, zakańczając swoje wynurzenia "cudownym" "Chyba się powieszę". Przy rozwiązywaniu problemu, który oczywiście jakiś super wielki nie był, zaczął się cholerny atak nerwicy, który do teraz nie chce dać mi spokoju
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 07 lip 2015, 21:39
Aurora88, Ja mam jeszcze terapie indywidualną a to takie spotkania grupowe. Na miesiąc niby potem jeszcze kto inny miesiąc i dopiero ta osoba która nas prowadziła. Ale ta cała dewocja pochwalająca wszech oddanie zostanie. Pewnie tera będzie nie zadowolony jak mu powiem ze już tam nie chce chodzić ale już wiem jak go podejdę. Powiem ze miałem parę snów z tym związanych i mam uraz.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Veikko 07 lip 2015, 23:37
Kontrast napisał(a):Normalnie. Opiłem się ostatnio i o tym opowiedziałem (25 minut) ale panna która jest w zastępstwie terapeuty uparła sie aby to analizować cale zajęcia(2,5 godziny) Odmówiłem bo inne osoby tak robiły przedtem i sie zaczęło. Zaczęła mówić ze nie traktuje tego serio i ze inni by sie pouczyli na moim przykladzie, ze nie chce tego zmienić i tak dalej. Wiec jej powiedziałem, że wole to indywidualnie zrobić i że jakbym nie chciał to bym pił i tego nie mówił jak inne osoby w grupie i nawet by tego nie wiedziała. Nabrała rumieńców i po dobrych 40 minutach zaczeła mi wymawiać zasady grupy, to jej powiedziałem ze ja tu jestem dobrowolnie i ze jak chce to wyjdę. No i się zaczeło jechanie na mnie jej i co bardziej religijnych miernot, ze odpowiadam tak jakbym miał wątpliwości ,,chcesz? a może nie chcesz" W końcu wstałem spakowałem się i wyszedłem.

Nie dziwię się. Tragedia.
F42.0, wenlafaksyna 225 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
243
Dołączył(a)
08 cze 2015, 16:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 lip 2015, 23:40
joaszy napisał(a):Obrazek

czill,nikt nie hejtuje : D...
:mrgreen:

a co do antypadakowej depakiny,stabilizator,być może zadziałał i od razu dał efekty po prostu,co organizm to inaczej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do