Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 27 kwi 2015, 22:54
nie mogłam sie powstrzymać :D :P ;) :great: :105:
aidan-poldark.jpg
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pinda 28 kwi 2015, 08:48
Duże lęki, napięcie. Jest źle.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez caramel rose 28 kwi 2015, 09:15
źle, pustka
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Progressive 28 kwi 2015, 09:17
Bezsilność i rezygnacja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Yvaine 28 kwi 2015, 09:19
Czuję się tak, że chciałabym, żeby dzień się już skończył.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 28 kwi 2015, 10:03
Masturbow napisał(a):heh, ciekawe jak długo starcza sił na grę pozorów, zanim się nie zaryje buziuchną w podłoże. strzałkę mam już mocno na czerwonym.

Serio chcesz poznać odpowiedź? Obrazek
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 28 kwi 2015, 14:05
przesypiam życie. Jestem tak zmeczona. A dopiero sie obudziłam. Musze wykrzesac skads siły i napisac cos na jutro. Nie ma wyjscia. Nie chce mi sie. Nawet nie ruszyłam tego jeszcze. Jaki ze mnie leń.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 28 kwi 2015, 14:15
Podenerwowany i niespokojny. I podekscytowany, bo w końcu coś z pracą ruszyło.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Storożak 28 kwi 2015, 14:21
Od wczoraj tak podenerwowana, że koszmar :/
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez bonsai 28 kwi 2015, 15:37
Dziś jest fajnie, uff. I nie ma słońca. :great:
bonsai
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 kwi 2015, 15:56
na_leśnik napisał(a):I podekscytowany, bo w końcu coś z pracą ruszyło.


U mnie też :great:
A poza tym dobrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 28 kwi 2015, 16:00
Gdyby nie lekkie obrzydzenie do siebie, byłoby naprawdę całkiem nieźle. A tak jest tylko/aż nieźle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 28 kwi 2015, 16:03
dobrze
ps Jest tu ktoś z Warszawy, kto umie dobrze grać w szachy? Priv.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 28 kwi 2015, 16:59
Znowu lęk, zaczęło sie pod koniec lutego.Rozchorowałam sie nawet nie nie wiem na co , tydzień goraczka i później jeszcze prawie 3 tygodnie zanim wyzdrowiałam, ale po tym chorubsku znowu zaczeły sie lęki, same z siebie bez konkretnej przyczyny tzn. przyczyna była ta choroba cos mi uaktywniła i teraz próbuje sie pozbierac.Jest to bez żadnej logiki, ale w sumie tak to działa niestety bardzo często bez ładu i składu i miesza w zyciu.Zawsze przeziębienia u mnie uaktywniaja cos takiego .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 22 gości

Przeskocz do