Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kazimierz61 24 lut 2015, 03:28
Praktycznie cały dzień się źle czułem, uczucie lęku, strachu, paniki, bóle, ucisk żołądka ( może to przed gośćmi któży mieli przyjechać a ja nie lubię jak mnie ktoś ogląda w takim stanie tzn. w depresji). Zanim przyjechali zarzyłem 2 cloranxeny 10 ki ale jakoś słabo to wziołem jeszcze jedną no i wreszcie się poprawiło, napięcie zeszło, ze mnie. Na wieczór zasnąłem na 3 godz. po nie przespanej nocy przy muzyce relaksacyjnej. Wieczorne leki (ketipinor 200 mg.) wziołem godzinę temu myślę że zasnę.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siddhi 24 lut 2015, 04:24
Ciekaw jestem juz tylko czy 'leki', ktore pomagaly istnieja czy to jeden pic na wode...
INFJ/4w5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
01 lut 2015, 12:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kazimierz61 24 lut 2015, 07:16
No niestety uszę brać te wszystkie leki bo inaczej bym chyba umarł, a te które mi pomogły to wziołem doraźnie bo czułem taką potrzebę, ale ważne że pomogły.

-- 24 lut 2015, 06:24 --

Teraz się czuję w miarę a z drugiej strony boję się bo przeważnie do południa bardzo źle się czuję rozkręcam się dopiero późnym popołudniem.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 24 lut 2015, 08:45
najchętniej to przespałabym cały dzień, i właściwie tak zrobie, wstałam zjadałam śniadanie i dalej pójdę spać, na nic nie mam ochoty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 lut 2015, 10:39
myśli paskudne wykańczają. nic nie rusza do przodu. wstaje z lozka z mizerna chęcią utrzymania sie przy zyciu
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1299
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez mati.ita 24 lut 2015, 11:50
barbieturan napisał(a):myśli paskudne wykańczają. nic nie rusza do przodu. wstaje z lozka z mizerna chęcią utrzymania sie przy zyciu


Niestety mam podobnie chociaz czasami mam jeszcze jakas nadzieje ze cos sie wydarzy w moim zyciu, ale to tylko zludzenie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 lut 2015, 11:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 24 lut 2015, 12:01
barbieturan napisał(a):myśli paskudne wykańczają. nic nie rusza do przodu. wstaje z lozka z mizerna chęcią utrzymania sie przy zyciu

Mam podobnie jak ty,tylko z tym że nie mam ochoty, chęci, po co wstawać z łóżka, w moim życiu nic się nie zmienia , a jak już to na gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 lut 2015, 12:05
Jestem chory a mam dziś dwie terapie. Szkoda że nie ma ktoś jakiegoś sposobu aby się szybko postawić na nogi..
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 lut 2015, 12:15
żabinka, Co chciałabyś zeby uległo zmianie?
Kontrast, ja musiałam. byli u mnie kominiarze z kalendarzem . chwała im za to

/etap ZAPOMINANIE
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1299
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 24 lut 2015, 12:17
barbieturan,
To,że wstałaś z łóżka i mimo wykańczających myśli starasz się robić swoje jest twoim zwycięstwem,
nawet,gdy jest Ci bardzo ciężko,nie trać nadziei,że przyjdą lepsze dni i ruszysz wreszcie do przodu.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1025
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 lut 2015, 12:19
barbieturan, Ja zabrałem dwie peralginy i za godzinę się szykuję ( tak myślę)

Niestety zapomnieć się da o momentach które się nie wspomina, nie przeciera szlaku pamięci. Trzeba odwrócić uwagę od osoby, zająć się czymś, najlepiej nie związanym z nim/ją
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 lut 2015, 12:22
warrior11, Wszyscy tu jesteśmy bohaterami ze jeszcze zyjemy :brawo:

Kontrast, czym zajmujesz sie ty zeby nie myslec ?
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1299
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 24 lut 2015, 12:24
to żebym zaczeła byc komuś, światu,aby musieć rano wstawać do pracy,żeby moje zycie nie sprowadzało się do wegetowania,żeby skończyła się alkoholizm mego brata(próbowałam coś z tym zrobić,ale nie wyszło), przestać się bać każdego dnia nie wiadomo czego, stać się człowiekiem od niezależnym od nikogo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 lut 2015, 12:27
barbieturan, Ogólnie niemyślenie, słuchanie muzyki, zmiana pozycji i bieg w nieznane, to tylko środki zastępcze. Ja problem rozwiązuję, lub czekam jak zejdzie na dół jak to jest jakieś uczucie. Jego eskalacja kiedyś musi minąć. Czasem też zastanawiam się nad tym co to wywołało, czy to co teraz czuję jest racjonalne, czy warto się tym przejmować, czy nie jest to moja kolejna auto agresja żeby sobie dowalić, bo dawno tego nie robiłem. Zastanawiam się też czy nie filtruję tego wydarzenia percepcją która nie jest moja.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do