Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 09 lut 2015, 21:53
Czuję się wręcz zajebiście :105: .
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4292
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 09 lut 2015, 21:55
Dzisiaj całkiem nieźle się czuję. Miałem sporo rzeczy do zrobienia, a wysiłek fizyczny bardzo dobrze na mnie działa. Zastanawiam się, czy jeszcze dzisiaj pobiegać. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Rivvva28 09 lut 2015, 22:03
abstrakcyjna to są tak zwane Leki ale pewnie wiesz o co mi chodzi:) co sie biorą czasami w naszych głowach nie wiem skąd się to bierze nam ze stresu problemow chyba na to to sa niestety leki Pozdro
Rivvva28
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 lut 2015, 22:07
czuję się jak kamyk. Ruszę się tylko jak ktoś mnie kopnie :P
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 lut 2015, 22:33
Rivvva28 napisał(a):abstrakcyjna to są tak zwane Leki ale pewnie wiesz o co mi chodzi:) co sie biorą czasami w naszych głowach nie wiem skąd się to bierze nam ze stresu problemow chyba na to to sa niestety leki Pozdro

Niedawno jak wracałam do domu (mieszkam na ostatnim piętrze) to pod moimi drzwiami leżała pijana kobieta. Strasznie się wystraszyłam, mimo że nic mi nie zrobiła i zaraz sobie poszła. Chyba od tamtej pory mnie to męczy, tyle że zrobiło się to bardziej drastycznie i moje wyobrażenia dotyczą jakiegoś mężczyzny, który może mnie skrzywdzić. Ja mam raczej problem z natręctwami czynnościowymi czy jak to tam się mówi, a takie myśli rzadko mnie dopadają. Kiedyś miałam np. wkręt, że znajdę moją matkę powieszoną w wannie. Za każdym razem, gdy wracałam do mieszkania i jej nie było, to z ogromnym lękiem wchodziłam do łazienki, że ją tam zastanę. Jak zamieszkałam z przyjaciółką to dalej to miałam, choć trochę w mniejszym stopniu. Aktualnie nie mam tego w ogóle. :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Rivvva28 09 lut 2015, 22:41
To próboj z tym coś robić żeby nie mieć takich myśli do Lekarza jakas Terepia ze wszystkiego idze wyjść nie można se wmawiać ! Ze wszystkiego idze wyjść
Rivvva28
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 lut 2015, 22:43
Rivvva28, Próbuję.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Jer 10 lut 2015, 01:41
Czuję się jak pusta skorupa. Codziennie wykonuję te same czynności, żeby reszta dała mi spokój i siedzę. Problemy z koncentracją i coraz częstsze luki w pamięci. Czuję, że ' gasnę ' i nawet nie chcę tego powstrzymywać.
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez adel 10 lut 2015, 12:43
Zaczynam znowu pomalutku oddychać.
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 lut 2015, 13:04
Czuje się dobrze, nie ma co narzekać. Tak jakby wracam do siebie.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 lut 2015, 13:13
pustka, nie mam nic do powiedzenia, przy ludziach czuję się gorzej, mam problemy z pamięcią, koncentracją, nie umiem logicznie myśleć, jestem aspołeczna, wycofana, zalękniona, mam siebie dość,
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 10 lut 2015, 13:13
Kontrast, super,a jak to zrobiłeś?czy jakoś samo tak przyszło?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 lut 2015, 13:22
Absinthe, Leki, zmiana nastawienia, praca, samorozwój. Najważniejsze jest to, że jak odstawiam antydepresant, to mam objawy neurologiczne a nie depresyjne. Nastrój nie spada i nie mam przymusu zabrania tabletki, bo jest nie do zniesienia. Miałem już takie okresy, choć potem zawsze się to sypało. Zobaczymy jak teraz będzie, bo już słabo się interesuję moją chorobą, co też pomaga.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Argish 10 lut 2015, 13:24
Jak mogą boleć wszystkie zęby :evil:
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do