Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niecierpliwy 08 mar 2013, 19:53
nienormalna21, mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej. Polecila mi cwiczenia relaksacyjne i poki co szukam czegos na ten temat. Polecila tez medycyne wschodu cokolwiek to znaczy. Moge robic jakies notatki w domu o czym chciakbym rozmawiac
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 08 mar 2013, 19:56
Z euforii wpadłam wprost do czarnej dziury...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 mar 2013, 19:56
dogomaniaczka, udało się??? Jak się czułaś??

Wizytę u lekarza odwołano-przełożono na poniedziałek, ale czuję się troszkę lepiej...świątecznie, bo mój Mąż zawsze pamięta o marcowym święcie :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 08 mar 2013, 19:56
No i znowu się poryczałam.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 08 mar 2013, 19:57
niecierpliwy, notatki są dobrym pomysłem. Zawsze będziesz miał pod ręką tematy o których chciałeś porozmawiać. Nie uciekną Ci one w ferworze spotkania.

carmen1988, co się stało?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 08 mar 2013, 19:59
nienormalna21, rzeczywistość mnie przytłacza, inaczej wyobrażałam sobie pewne rzeczy.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Snejana 08 mar 2013, 20:05
freya, to samo mam :? a jak tam dziś dałaś radę z jedzeniem?
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 08 mar 2013, 20:11
Snejana, z jedzeniem fatalnie... Głodowałam do godziny 17, a następnie pochłonęłam pół pizzy. A Ty?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Snejana 08 mar 2013, 20:15
freya, ha, też głodowałam, teraz zjadłam paczką i dwa rogaliki... ale i tak lepsze to niż wczoraj
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 08 mar 2013, 20:17
Snejana, zdecydowałaś się na powrót na terapię?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Snejana 08 mar 2013, 20:20
freya, narazie idę do psychiatry, wcześniej to ona zapisała mnie na terapię, wychodzi na to, ze bez kolejki, normalnie czekałabym z pół roku... Chciałabym wrócić, zapytam jak już tam pójde.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 08 mar 2013, 20:27
carmen1988, może przemawiają przez Ciebie emocje? Nie wiem o co chodzi, ale mam nadzieję, że jak spojrzysz na to jutro, nie będzie tak strasznie jak Ci się wydaje.

Snejana, freya, a może spróbujcie przestawić się z tym głodowaniem? Trudno od razu wrócić do normalnego jedzenia, ale gdybyście spróbowały zjadać normalne śniadanie, ew. II śniadanie/obiad, a potem głodować, byłoby to mniej szkodliwe.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 08 mar 2013, 20:28
czuję się zmęczona, chyba potrzebna jest mi długa, gorąca kąpiel :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Snejana 08 mar 2013, 20:31
nienormalna21, wiem ciągle próbuję, ale nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam normalnie śniadanie, po prostu do południa nie umiem normalnie nic zjeśc. Przeważnie moim "śniadaniem" jest obiad, dziś nawet na to nie miałam ochoty
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do