Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pituś 17 sty 2015, 14:27
black swan, Człowiek stworzony jest do pracy w całym znaczeniu tego słowa - miłego dnia :D
https://www.youtube.com/watch?v=jhIo2txNlcI#t=18
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 kwi 2013, 01:28
Lokalizacja
Północno-Zachodnia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 17 sty 2015, 14:43
Pituś, czuję, że to "miłego dnia" było mocno ironiczne. Nie uważam, żeby człowiek był stworzony do pracy. Człowiek wyewoluował, a nie był stworzony. A po co wyewoluował? Po to, żeby rozmnażać się i dalej ewoluować... Taka niekończąca się historia.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez wel2 17 sty 2015, 15:07
black swan, człowiek przez setki lat pracował i w tym kierunku ewoluował ;)
w naszych czasach nagle przeszedł w tryb osiadły do czego jego organizm nie jest przyzwyczajony, z stąd różne problemy np. ze stawami, słabymi kośćmi,...

Tak czytałam, ale nie podam linku bo chyba nie zapisałam sobie nigdzie.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Vimes 17 sty 2015, 15:13
Od kilku dni źle śpię. Dzisiaj dodatkowo pół nocy wiało. Jestem padnięty i ociężały. Jeszcze bardziej niż zwykle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
06 lip 2010, 23:38

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 17 sty 2015, 15:24
wel2, człowiek, który może sobie "pracować" dla siebie i poprzez "pracę" realizować swoje plany, cele, marzenia, może być człowiekiem szczęśliwym. Może odczuwać wewnętrzną spójność i żyć w zgodzie z samym sobą. Człowiek, który musi przez 5 dni w tygodniu po przynajmniej 8h tracić swoje życie na pracę na kogoś (zwykle bogatego) po to, żeby móc dalej wegetować (żeby mieć co jeść i gdzie spać) i jednocześnie po to, żeby ten ktoś bogaty był jeszcze bogatszy, jest człowiekiem, który się w życiu nie spełnia, bo praktycznie nie ma życia, musi wręcz o nie walczyć, o każdą wygospodarowaną dla siebie godzinę. Co to za życie? To jest jak sprzedawanie swojego czasu na tej ziemi za możliwość przetrwania. I w tym wygospodarowanym czasie na 'życie właściwe' można dopiero zająć się sobą.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez wel2 17 sty 2015, 15:53
zgadzam się
ja pisałam o tym że biologicznie człowiek powinien tak pracować jak to robił 100 lat temu. że ten czas dla ewolucji to pryszcz.
Natomiast jak bardzo nienaturalna i uprzykrzająca się jest praca na siedząco.
Pracowałam 1 miesiąc przy biurku i pod koniec miesiąca to była masakra. Nie wiedziałam co mam sobie zrobić, jak się obrócić żeby nie bolało.

a to o czym piszesz można porównać do prawa silniejszego.
Silniejszy, sprawniejszy intelektualnie lub emocjonalnie wymyśla sposób na życie i angażuje do własnego planu inne słabsze jednostki.

Też bym chciała być swoim własnym szefem, ale nie mam siły na nic, szczególnie na własne przedsięwzięcia. Wolałabym być zwolniona z myślenia i z życia.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez i_am_a_legend 17 sty 2015, 15:57
Dziś czuję się trochę lepiej niż wczoraj, ale obawiam się, że również trochę lepiej niż jutro, więc raczej jestem niepocieszony. No i znów zaczyna wiać, mać.
i_am_a_legend
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Victorius17 17 sty 2015, 16:21
Ja jestem gównem. Tylko wyobraź to sobie sobie! Że jestem gównem. Uświadom to sobie sobie.
Victorius17
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez koszykova 17 sty 2015, 16:27
" - kur/wa ksiądz chyba już szedł, jest obok sąsiadów, ja pier/dole!
- no to idź po niego do ch/uja, bo znowu nas ominie"

:roll:
męczą mnie ci hipokryci. Amen.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 17 sty 2015, 16:29
smutno się zaczyna robić
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez katia010 17 sty 2015, 17:35
jest mi smutno, beznadziejnie, nie widzę dla siebie ratunku,
może powinnam się pogodzić że tak jest
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Hans 17 sty 2015, 17:57
Jestem jakiś wymięty, idę zaraz z kijami-samobijami, trochę się rozruszam.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Storożak 17 sty 2015, 17:59
Wszystko mnie wnerwia - chyba skutek odstawienny :(
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez wel2 17 sty 2015, 18:09
koszykova,
" - kur/wa ksiądz chyba już szedł, jest obok sąsiadów, ja pier/dole!
- no to idź po niego do ch/uja, bo znowu nas ominie"

:roll:
męczą mnie ci hipokryci. Amen.

o matko
hahaha
i jak tu żyć :D
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do