Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Szubidka 10 sty 2015, 14:42
Jakoś tak...szaro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 10 sty 2015, 14:56
Jakbym dostała od siebie obuchem w łeb.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4138
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Flora3 10 sty 2015, 14:59
pozytywnie!
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Alienated 10 sty 2015, 15:04
Jakoś tak pusto trochę...
Ze świadomością, że nic pozytywnie zaskakującego już się raczej nie wydarzy...
Ale stabilnie ogólnie...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 10 sty 2015, 15:34
a u m nie wczoraj bylo tak:

"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ewe83 10 sty 2015, 15:34
Hej jestem tu nowa,
choruje już jakies 10 lat? nie wiem nie pamietam dokładnie, z pamięcią u mnie beznadziejnie…również zdiagnozowali Chad – ale manie miałąm tylko 1 raz – było zajebiście ;p jak na pigule… poza tym same doły …pierwszy był drastyczny, trwał jakieś pół roku nikt nie wiedział co mi jest a ja miałam wrażenie że jestem warzywem…albo ze mam raka mózgu albo ze cofnęłam się w rozwoju…nie mogłam myśleć, nie mogłam normalnie rozmawiać, zapominałam słów – tych prostch słów codziennego użytku, bałam się wstać z łóżka…nie umiałąm podjąć żadnej dezycji, ręce miałam jak powykręcane – taki stan nie kojarzył mi się z depresją…a raczej z czymsc o czym na bank nigdy nie słyszałam. wycieczki od lekarza do lekarza, od psychatry do psychologa, poprzez monar i wszystko czego można było się złapać…miałąm dosyć tego bólu, patrzenia na cierpienia mojej mamy, która tak strasznie chciała mi pomóc ale nie potrafiła…zaplanowałam ze sie zawinę i tak będzie prosciej dla wszystkich…bo już nie ma dla mnie ratunku….byłam wtedy jak przestraszony pisklak, nie rozumiałam prostych rzeczy, miałam wrażenie jakby ktos zwiesił mi mózg (tak jak komputer się zwiesza)a on po prostu przestał działac….mało brakowało a nie byłoby mnie tu….ale jestem…los tak chciał ze mnie powstrzymali od zejścia na tamten swiat….i tak żyję nadal z tym gównem….z roku na rok „jest” coraz lepiej, ale co roku moja „przyjaciółka” wraca….rok rocznie..nawet częściej…kiedy tylko w zasadzie ma na to ochotę…teraz gorzej się czuję….ale wiem ze to minie…i to jakoś mnie jednak na duchu podnosi….W zasadzie większą czesc roku czuję się w miarę ok…dopóki dół mnie nie dopadnie…jak to jest w Waszym przypadku?pracujecie?(ja tam, jakoś mi sięudaje, chyba jestem w czepku urodzona), macie w czasie doła problemy z funkcjonowaniem mózgu (tak to nazwe) ?nigdy za bardzo nie miałam możliwosci porozmawiać z kims, kto przeżył to samo…
teraz czuje sie hujowo, jest cieżko, zwiększyłam sobie dawkę leków bo nie mogę pozwolić sobie na to aby to dłuzej trwało, musze wrócić do siebie...ale jakos nic to nie daje..mam dosć ...znowu...żołądek boli jak cholera...znowu mam problemy z myśleniem, nic nie pamietam, w pracy masakra...prostych rzeczy nie moge zrobic (takie to trudne teraz)...zastanawiałam sie na technikami relaksacyjnymi-joga/medytacja...stosujecie moze?ponoć pomaga....i jescze jedno - czy Wy też macie problemy z mową w trakcie depresji?ja nie potrafie mysli poskładac, konwersacja jest często niemożliwa...brakuje mi słow tych najprostrzych...to jest hujnia na maxa....też tak macie czy ja jestem jakimś wyjątkiem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 sty 2015, 15:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 10 sty 2015, 15:41
źle :cry:
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kahir 10 sty 2015, 15:43
umiem to opisac! (...) chujowo.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 10 sty 2015, 15:49
Złapał mnie koszmarny dół związany ze zbyt dużym nawałem obowiązków na uczelni. Wypominam sobie w myślach, że jestem za mało wydajna i zbyt nieogarnięta, a terminy gonią... nie wiedziałam, że wdrażanie noworocznych postanowień w życie jest takie trudne, bo obiecałam sobie, że nie będę się już oćwiczać i szkalować w myślach za to, że nie jestem maszyną... a dziś nie mam siły nic robić.:roll:
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Depresja To Ja 10 sty 2015, 16:19
zjazd w dół, beznadziejnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
29 gru 2012, 22:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 sty 2015, 16:24
żle
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 sty 2015, 16:26
Sennie.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 sty 2015, 16:30
Też jestem senna i w ogóle nie czuję się nadzwyczajnie...zmiana pogody ;)
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 10 sty 2015, 16:30
Przeokrutnie chce mi się spać i przeokropnie nie chce mi się uczyć na egzaminy. W sumie, oprócz spania, nic mi się nie chce -.-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do