Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nieidealna 03 sty 2015, 18:13
Niete, odstawiłam seronil jakiś rok temu.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 sty 2015, 18:28
Jestem załamana swoją głupotą. Próbuję się uczyć, ale co chwilę się rozpraszam i nie mogę się skupić. Od paru godzin nad tym siedzę, a prawie nic nie umiem. Czuję się żałośnie i mam ochotę odpuścić sobie to wszystko. :why:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 03 sty 2015, 18:34
abstrakcyjna, podziwiam wszystkich, którzy mimo znanych nam problemów, uczą się :uklon: Nie poddawaj się, próbuj, może w jakimś momencie uda Ci się skupienie :mhm: Powodzenia :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 sty 2015, 18:38
jasaw, też czasami siebie podziwiam, że jeszcze daję radę. :D dzięki ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 03 sty 2015, 18:42
abstrakcyjna, wynika z tego, że mimo wszystko, wiara i optymizm nie opuszczają Cię, są :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 sty 2015, 18:45
jasaw, kiepsko z moim optymizmem. Raczej bardzo zależy mi na skończeniu tych studiów. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Peter88 03 sty 2015, 20:45
Jak można się czuć w tak spierdoloną wisielczą pogodą? :x
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
413
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 03 sty 2015, 22:19
Nic się nie zmienilo. Pogorszylo się. Teraz nie tylko jestem senna. Wisielcza pogoda... Hm mam takie myśli.. Nic juz raczej dobrze nie bedzie .co tu po mnie.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 03 sty 2015, 22:22
Jestem zła, zdenerwowana i zniewolona.
Niech oni już jadą :!:

Jeszcze jutro będę miała jakieś wyrzuty sumienia. Jestem wariatką :105:.
Ostatnio edytowano 03 sty 2015, 22:27 przez kotek em, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 03 sty 2015, 22:25
jestem rozkojarzony, chcę z kims porozmawiac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 03 sty 2015, 22:26
abstrakcyjna, ja też mam tak z nauką. Byle napisać tę maturę i w końcu przeżyć kilka miesięcy bez zastanawiania się, czy powinnam gdzieś wyjść,czy też robić coś, co nie przynosi mi konkretnej wiedzy...bo przecież powinnam się uczyć, a nie marnować czas na bzdury...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez wel2 03 sty 2015, 22:35
zmęczona, trochę się nudzę, ale nie jest najgorzej z tą nudą. więc coś słucham, coś czytam. uspokojona, a nawet po prostu sobie jestem. (bez leków ;)
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rico 03 sty 2015, 23:25
Ja się tak nudzę, że czytam głupoty w necie, na fejsie zamiast np. książkę...
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez milena.ana 03 sty 2015, 23:48
Przerażona tym, że czas płynie a ja go nie umiem wykorzystać i nigdy nie umiałam, także nie mam co wspominać nawet.
Przerażona tym, że czas płynie tak szybko, że kiedyś nadejdzie dzień kiedy przyjdzie mi pożegnać bliskich.
No i na końcu przerażona tym, że kiedyś obudzę się i w lustrze zobaczę twarz starej kobiety.
Ludzie o szerszym intelekcie wiedzą, że nie ma ostrej granicy między tym co realne i nierealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do