Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Zazulka 01 sty 2015, 23:02
Ja dziś całkiem dobrze. To pewnie przez tę sporą dawkę lodów.
Okazało się, że po nieciekawych samopoczuciowo świętach, nowy rok przywitałam znośnie. Oby tak dalej w tym roku.

(cholercia, pisząc to i zastanawiając się nad tym, co właśnie napisałam, zaczęłam czuć ucisk w gardle; cóż, najwyraźniej nie jest tak do końca idealnie i byle bodziec może wpłynąć na pogorszenie)
Escitalopram 10mg
Sulpiryd 50mg
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
02 mar 2014, 14:38

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 02 sty 2015, 00:07
izaa, :***************************
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Larissa 02 sty 2015, 00:07
Zle. Cholernie zle.
Jestem tak strasznie zmęczona tym wszystkim. Mam dość tego uczucia ciężaru na plecach, nie wiem jakim cudem w ogóle podnoszę sie z łóżka. Znowu czuje sie samotna.
Kolejne tygodnie bez wychodzenia z domu. Wiem, ze powinnam wyjść, gdziekolwiek... ale za każdym razem mowie sobie; wyjdę jutro i w końcu nigdzie nie wychodzę. Nie mam sily stawać przed lusterkiem, malować sie i kombinować, by czuc sie chociaż odrobinę lepiej we własnym cele którego tak nie znoszę. Wiec po prostu tego nie robię. Nic nie robie.
Utknęłam w tej mojej szklanej bance, jakby zycie sie dla mnie zatrzymało, a ja oglądam w kolko i w kolko ten sam film, najgorszy koszmar. Nie umiem sobie pomoc, lekarz tez nie może mi pomoc. Myślę, ze to moj ostatni rok, ze ten rok będzie definitywny. Mam nadzieje, ze tak właśnie będzie. Ze w końcu pojawi sie we mnie ta odwaga, by po prostu zasnąć i skończyć z tym raz na zawsze.
"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem." Sylvia Plath.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez szrama 02 sty 2015, 00:10
Mógłbym napisać to samo, bo tak samo się czuję. Nie poddawaj się, ja też nie mam nawet z kim porozmawiać, a tam, nie chce mi się nawet tego pisać i nie mam siły, prawie co post to samo. Ja walczę o to by żyć dla kogoś, dlatego staram się coś zmienić, spróbuj też.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Larissa 02 sty 2015, 00:16
szrama, to mój pierwszy post... bywam tutaj od czasu do czasu, ale mam podobnie jak ty, gdybym często sie wypowiadała, to kazdy post brzmiałby tak samo, bo codziennie czuje sie niemal identycznie. Nic sie nie zmienia. Nie jestem wylewna, zazwyczaj wszystko trzymam w sobie. Ale obecnie poczułam taka potrzebę napisania czegokolwiek.
A co do życia dla kogoś, ja nie chce żyć dla kogoś. Ani nawet dla siebie. Ja po prostu nie chce żyć.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez szrama 02 sty 2015, 00:21
Nie ważne co się stało, według mnie wszystko można naprawić albo trzeba zrobić wszystko by spróbować i nie dać nikomu satysfakcji, że tak łatwo się poddałaś. Napisałbym coś o sobie, ale tyle nieodpowiednich osób o tym wie, że nawet boje się, że ktoś przypadkiem mnie tu rozpozna. Też mam dosyć, a uwierz mi, że nie tylko sprawy w głowie, psychiczne mnie męczą.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Larissa 02 sty 2015, 00:32
szrama, wątpię, by można było naprawić mój umysł. A jeśli chodzi o próbowanie, to juz długo próbuje ale nic nie skutkuje. Straciłam motywacje, sens, chyba to jest najgorsze... czuje sie pusta i obojętna. Nie obchodzi mnie satysfakcja innych ludzi ani to co będą myśleć, chociaż w moim przypadku, ja ich za nic nie winie. Zresztą, w moim życiu nie ma wielu ludzi.
Btw. u mnie nie tez nie chodzi tylko o psychiczne problemy. Myślę, ze jak każdy, sa problemy z rodzina, praca i wszystkim co przyziemne. Ale najgorsze jest to, kiedy twój własny umysł całkowicie cie zniewolił i nie możesz nic zrobić, zmienić ani sobie poradzić. Tak jest w moim przypadku.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lojantka 02 sty 2015, 00:40
(albo mnie jednak opętało albo to taki noworoczny prezent mojego znudzonego wiecznie mózgu i zaczyna mi się właśnie atak paniki, czy tam innej derealizacji tej dekady. wydawało się, że obietnica normalności jest tuż za rogiem, ale nie, nie może być za długo stabilnie w tej tępej pale. średnio ogarniam bazę)
lojantka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 02 sty 2015, 05:42
Czuję się sobą, jak wariatka. :angel:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 02 sty 2015, 11:05
Nutka dekadencji. :D
Chciałem zbudować nowego siebie na nowych zasadach i częściowo się udało. Niestety nie do końca jestem zadowolony z rezultatów. Jestem bardziej znieczulony na problemy, mam jakąś swoją filozofię, nie potrzebuję tak mocno jakiś wzorców. Ale i tak lipa.

Z pustego to i Salomon nie naleje. W tym świecie nie można być spełnionym, o ile w ogóle jest sens szukać spełnienia.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez adel 02 sty 2015, 13:42
Stabilnie :smile:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 02 sty 2015, 14:11
Mam możliwość wyprowadzki do innego miasta, już nawet jadę tam w przyszłym tygodniu na rozmowę kwalifikacyjną, ale dalej nie jestem pewna czym dam sobie radę sama :( Nie mam tam zupełnie nikogo.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 02 sty 2015, 14:14
Indifference1, A co Cię trzyma w tym miejscu, w którym jesteś teraz?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 02 sty 2015, 14:16
Jest dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do