Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 16 gru 2014, 17:31
struta Obrazek
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 gru 2014, 18:11
Zazulka napisał(a):
huśtawka napisał(a):Na Facebooku przeczytałam taka sentencję która mi trochę poprawiła nastrój: Pozytywnie nastawiony to ten kogo wysyłają w cholerę a on wraca stamtąd wypoczęty i jeszcze przynosi upominki. :great:

A mnie się spodobało: "Trzeba wstać! Dzień sam się do doopy nie zrobi!"

podoba mi sie :!: ;)
zmęczona porządkami ale zadowolona :smile: bo zrobiłam coś pożytecznego a psychicznie to może być, póki mam myśli zajęte czymś
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 16 gru 2014, 19:12
Chce mi się ryczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 16 gru 2014, 19:17
madeline1111, oh czemu?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 gru 2014, 19:18
Mimo niskiego ciśnienia, czuję się naprawdę dobrze :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 16 gru 2014, 19:32
warrior11, moja bańka bezpieczeństwa i spokoju pękła wraz z powrotem ojca do domu. Teraz tylko ciągle się mną wysługuje. Boję się, że wcale nie zmądrzał. Naukę zaczynam tak naprawdę ok 23, dopiero jak wszyscy się położą, bo gdy są na chodzie, nie biorą pod uwagę tego, że chcę się spokojnie przygotować do matury. Chodzę późno spać i zasypiam do szkoły. Takie błędne koło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 16 gru 2014, 19:42
madeline1111, mówiłaś ojcu,co czujesz?Mówiłaś,że potrzebujesz teraz dużo spokoju,bo musisz się uczyć i teraz to jest najważniejsze?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez huśtawka 16 gru 2014, 19:44
madeline1111 napisał(a):warrior11, moja bańka bezpieczeństwa i spokoju pękła wraz z powrotem ojca do domu. Teraz tylko ciągle się mną wysługuje. Boję się, że wcale nie zmądrzał. Naukę zaczynam tak naprawdę ok 23, dopiero jak wszyscy się położą, bo gdy są na chodzie, nie biorą pod uwagę tego, że chcę się spokojnie przygotować do matury. Chodzę późno spać i zasypiam do szkoły. Takie błędne koło.


A gdzie był i skąd wrócił?
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 16 gru 2014, 19:58
warrior11, to bardzo uparty człowiek, ma zdanie domowników daleko w poważaniu. Z nim nie da się rozmawiać na takie tematy, bo zaraz twierdzi, że jestem przewrazliwiona i że nawet nie chce mi się nic dla niego zrobić, a on "zapier*ala" na rodzinę. Prawda jest taka,że żadnych pieniędzy mi nie daje. Wszystkie książki kupuje sobie sama, za korepetycje płacę sama, bo pracowałam w wakacje. Wydaje mu się, że gdy zaproponuje mi wyjście na zakupy, to wszystko zrekompensuje. Gdy proszę o pieniądze na podstawowe rzeczy, to nie ma...
huśtawka, pracował za granicą, to były tylko 2 miesiące i w tym czasie po prostu ułożyłam sobie sporo rzeczy w głowie. Teraz on to wszystko niszczy, depcze wszystkie moje starania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 16 gru 2014, 20:10
madeline1111, bo to jest tak,że Ty już jesteś dorosła i chcesz mieć swoje życie,swoją prywatność i wolność a dla ojca jesteś wciąż dzieckiem,które musi go słuchać.. i stąd te konflikty
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 16 gru 2014, 20:17
warrior11, tak, to też ma ogromne znaczenie. Tej sytuacji, zwlaszcza, ze jestem najmlodsza. On tez po prostu nauczony jest, że wszystko dzieje się tak, jak on powie.
No nic, czekam na wyjazd na studia, może to będzie szansa na oderwanie się od przeszlosci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez warrior11 16 gru 2014, 20:24
madeline1111, dokładnie..wyjazd z domu, to może być najlepsza opcja dla Ciebie
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez madeline1111 16 gru 2014, 20:36
warrior11, to, co napsałam jest to taka namiastką calej tej sytuacji z ojcem. Czasem wydaje mi się, ze może jestem w tym wszystkim zbyt egoistyczna. Jednak nie tylko ja to wszystko zauwazam. Mam tez wyrzuty sumienia. Mam gdzie mieszkać, co jeść, w co się ubrać, a takie nie najgorsze sprawy codzienne sprawiają, ze się łamie. Ale to juz jest kwestia indywidualna, każdy jest inny, ale zanim do tego doszlam, sporo się wydarzylo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez huśtawka 16 gru 2014, 21:07
madeline1111 napisał(a):warrior11, to bardzo uparty człowiek, ma zdanie domowników daleko w poważaniu. Z nim nie da się rozmawiać na takie tematy, bo zaraz twierdzi, że jestem przewrazliwiona i że nawet nie chce mi się nic dla niego zrobić, a on "zapier*ala" na rodzinę. Prawda jest taka,że żadnych pieniędzy mi nie daje. Wszystkie książki kupuje sobie sama, za korepetycje płacę sama, bo pracowałam w wakacje. Wydaje mu się, że gdy zaproponuje mi wyjście na zakupy, to wszystko zrekompensuje. Gdy proszę o pieniądze na podstawowe rzeczy, to nie ma...
huśtawka, pracował za granicą, to były tylko 2 miesiące i w tym czasie po prostu ułożyłam sobie sporo rzeczy w głowie. Teraz on to wszystko niszczy, depcze wszystkie moje starania.

Dlaczego twierdzisz że wszystko niszczy?Może i chce zniszczyć ale jeśli sobie z tego zdajesz sprawy to juz nie jest źle.Postaraj sie nie poddać tym złym emocjom.Kupujesz sama książki i sama opłacasz korepetycje- to jest wielki krok ku samodzielności i uratowania poczucia własnej wartości.Jeśli masz cel to idź do przodu.Nie całe życie będziesz mieszkała z ojcem.Nie poddawaj się :) A wiem co mówię...Kiedyś,naście lat temu mój ojciec też chciał mnie zgnębić do końca.Też pracowałam by opłacić studia i dałam radę.Teraz mieszkam daleko od niego,patrze na to wszystko jakby z boku,choć moja matka nadal siedzi w tym gównie.Ale wiem że jestem silniejsza.I jego gadanie,jego manipulacje nie robia na mnie juz wrażenia.Trzymaj się!!

-- 16 gru 2014, 20:09 --

madeline1111 napisał(a):warrior11, to, co napsałam jest to taka namiastką calej tej sytuacji z ojcem. Czasem wydaje mi się, ze może jestem w tym wszystkim zbyt egoistyczna. Jednak nie tylko ja to wszystko zauwazam. Mam tez wyrzuty sumienia. Mam gdzie mieszkać, co jeść, w co się ubrać, a takie nie najgorsze sprawy codzienne sprawiają, ze się łamie. Ale to juz jest kwestia indywidualna, każdy jest inny, ale zanim do tego doszlam, sporo się wydarzylo.


A wyrzuty sumienia to najgorsze co możesz mieć.Nie wolno!
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Hombre i 12 gości

Przeskocz do