Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bukowski 24 paź 2014, 21:23
antananarywa, leki to gówno na dłuższą metę. trzeba samemu twarzą w twarz zmierzyć sie z tym.
Bukowski
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez antananarywa 24 paź 2014, 21:26
Messiah, to samo mu mówiłam - że nie chcę później brac tego do końca życia. a on zaśmiał się ironicznie i stwierdził, że dokładnie takiej odpowiedzi oczekiwał, bo "takie jak ja" nigdy nie biorą leków 8) problem polega na tym, że uwielbiam oszukiwac samą siebie, że jest ok, mając z tyłu głowy całą stertę głupich myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hooain 24 paź 2014, 21:29
wtrącenie. w gruncie rzeczy dobrze jest, śpiewają ptaki w radosnym uniesieniu. pozbędziesz się wspomagacza uśmiechu - pozbędziesz się wiosny
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2014, 21:34
ciekawe co to za ptaki o tej porze śpiewają w radosnym uniesieniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hooain 24 paź 2014, 21:35
bocian czarny - iman omari
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bukowski 24 paź 2014, 21:40
antananarywa, musisz konfrontować się z każdym problemem, bo inaczej nadmiar tego balastu za tobą w końcu pociągnie cie w głęboki dołek. rozumiesz.
Bukowski
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez antananarywa 24 paź 2014, 21:45
już raz pociągnął, nie chcę drugiego razu (a może chcę?). nie umiem się konfrontowac. jak to się robi? mam świadomośc swoich problemów z łepetynką, ale jakoś nie potrafię się tym przejąc tak naprawdę, nawet się nimi cieszę, choc zamęczam się i nie żyję tak, jak bym chciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bukowski 24 paź 2014, 22:01
antananarywa, myślę ze w pewien sposób dobrze ci z nimi bo masz taką świadomość, ze walczenie z nimi bezpośrednio jest dla ciebie bardziej wysiłkowe i uciążliwe, niż olanie go i kłębienie myśli jak on dalej się potoczy. wyjdź poza ten schemat wbrew sobie a poczujesz satysfakcje. zaryzykuj nic nie tracisz.
Bukowski
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez antananarywa 24 paź 2014, 22:28
Messiah, masz świętą rację. zwalczenie problemów jest o wiele trudniejsze niż życie z nimi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 24 paź 2014, 23:08
Stabilniej, lepiej.
Świadomość, że jutro sobota i nie muszę nigdzie wychodzić jeszcze bardziej poprawia mi nastrój :105:
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 25 paź 2014, 00:17
harlancoben napisał(a):dogorywam. żenujące akcje po klonie. trzeba się zrehabilitować, a coraz mniej razy dostaję na to szansę. dziś to jest mi już tak wstyd, że mam ochotę się wysadzić i przestać istnieć

nie wiem, czy cię pocieszę, ale czasem wstydzę się bez konkretnego powodu. Nawet żenujących akcji nie potrzebuję...
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hank.m 25 paź 2014, 01:20
Miałem wnerwiający dzień, coraz bardziej nie chce mi się żyć.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez everlong 25 paź 2014, 01:21
Dalej mnie nosi mimo leku, a lekarz jeszcze kazała zmniejszyć dawkę, nie wiem co to będzie. Teraz jestem w punkcie gdzie mózg zapomina praktycznie wszystko. Chyba wezmę dziekankę, a powiem Wam szczerze że ostatnio bardzo chcę iść do szpitala. Położyć się, nie interesować się światem zewnętrznym, po prostu być. To musi być niesamowite miejsce. Brzmi kusząco by tak zniknąć, idziesz do psychiatryka i ludzie potem biorą cię za świra, zostawiaja w spokoju, jesteś poza systemem. Paradoksalnie wolny zniewoleniem, płaczący łzami szczęścia. Nie wiem czy myślę właściwie, wiem że muszę odzyskać siebie i moje życie z powrotem, a gruzy w mojej głowie bardzo w tym przeszkadzają. Potrzebuję resetu, i to szybko.
CHAD. Niebawem w klinice!

All hail:
Zolafren
Absenor
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 12:07

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 paź 2014, 06:27
W miarę dobrze tylko zmęczona. Dość ciężka noc za mną. No prawie za mną...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do