Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lunatic 25 wrz 2014, 16:21
ja tez bym najchetniej gdzies wyjechał ale mam tak niestabilne samopoczucie ze niestety przez to nie dam rady, w Polsce jest masakra z pracą, chcialem isc do głupiego marketu z RTV to mi zadzwonili z rekrutacji i przez telefon mi sie pytaja co bym zrobil jakby przyszła osoba kupic pralke, konczylem studia i ktos mnie pyta jak pralke sprzedac, to jest jakas paranoja, widocznie ten kto lepiej sprzeda ja przez telefon dostaje prace

-- 25 wrz 2014, 15:26 --

Meg1985,
a przez jaką agencje to załatwialas? jakie tam trzeba spełniac wymagania?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez nerwica&depresja 25 wrz 2014, 16:27
Pewne A1 z elementami A2. I tak sobie żyję ze znajomością na tym poziomie od ponad roku. Powiem Ci że znajomość na tym poziomie wystarczy do funkcjonowania oczywiście, bo o normalnej komunikacji nie ma mowy. Pewnie gdybym nie był taki aspoleczny i zamknięty w sobie, bardziej rozmowny nauczulbym się szybciej. Za dwa tygodnie zaczynam kurs od A2 więc może coś się ruszy
Posty
10
Dołączył(a)
13 lip 2014, 17:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Meg1985 25 wrz 2014, 17:09
lunatic, ta agencja, to jest firma z Wrocławia i nazywa się Twoja opieka 24. Wiem, że oni zajmują się tylko branżą związaną ze zdrowiem, załatwiają pracę lekarzom, pielęgniarkom i opiekunkom. Nie trzeba mieć chyba nawet wykształcenia w dziedzinie medycznej, żeby opiekować się kimś w domu prywatnym. Tylko pytanie, czy chciałbyś taką pracę. Z tego co pamiętam, to kończyłeś zupełnie inny kierunek. Powiem Ci, że aż serce mi się kroi jak czytam coś takiego. Chłopak po studiach i to pewnie dziennych, co ma duże znaczenie..i nie może dostać pracy w sklepie z RTV. To jakaś hańba. Powinniśmy wszyscy mając magistra wypierniczać z tego kraju, może wreszcie rządzący otworzą oczy, bo narazie to jest jakaś katastrofa, tyle lat studiów i nie można znaleźć pracy w głupim sklepie!!!!!! No nie przeżyję tego!!!
lunatic, zadzwoń do Wrocławia do Urzędu Pracy. Tam mają na pewno dużo fajnych ofert, w dziale praca za granicą. A już na pewno mają takie oferty w Urzędzie Pracy w Poznaniu. Wiem, bo sama tam niedawno byłam. Załatwiają legalnie ludziom wyjazd do pracy. Dzwonisz i mówisz jaki kraj Cię interesuje i jaka jest znajomość języka i mówią Ci co aktualnie mają. Teraz jest jeszcze sporo pracy sezonowej w sadach, przy zbiorze jabłek, ale myślę, że znajdziesz coś lepszego.
lunatic, ja też nie wiem, czy sobie poradzę, bo emocjonalnie jestem również rozchwiana, musiałam zmniejszyć dawkę sertry, bo mam biegunkę.....też nie wiem jak to będzie, ale nigdy się tego nie dowiem siedząc w domu przed kompem czy telewizorem...

nerwica&depresja, to mnie pocieszyłeś, bo ja strasznie boję się właśnie, że sobie językowo nie poradzę, co z tego że mam B1, jak włączam ZDF, to prawie nic nie rozumiem. Ale wiem, że to pewnie kwestia czasu. Fajnie, że można żyć w kraju znając tylko podstawy, to bardzo pocieszające. :D
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez nerwica&depresja 25 wrz 2014, 17:56
Chcesz to przyjedź do mnie, tu jest dużo pracy, jak znasz język to szybko coś znajdziesz
Posty
10
Dołączył(a)
13 lip 2014, 17:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 25 wrz 2014, 18:17
Dobrze, wysiłek fizyczny bardzo dobrze na mnie działa. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 wrz 2014, 18:22
mega przepracowana
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lunatic 25 wrz 2014, 18:38
Meg1985,
no tak to wygląda, po dziennych studiach i 3-letniej pracy w sprzedazy oni przeprowadzają rekrutacje przez telefon pytając jak sprzedać pralkę do głupiego sklepu pewnie za najnizszą krajową, dzieki za informacje, nie wiem co mam zrobic, musiałbym przypomnieć jezyk zeby gdzies wyjechać, a znalem w miare dobrze tylko angielski, poza tym jak w takim stanie coś przypominac to nie wiem, ciagle zle sie czuje, Ty wyjezdzasz na stałe?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez mio85 25 wrz 2014, 19:01
ja dzis po raz pierwszy czuje sie jak chory psychicznie, czuje sie swirem, jestem nienormalny jak zwal, tak zwal...patrze na zycie innych ludzi i jestem zupelnie od nich odmienny.....jesli depresja nam nie pozwala na prace, zycie w zwiazku z partnerka/partnerem i na spotkania z przyjaciolmi, to nie ludzmy sie - dla otoczenia tacy jestesmy....dzis zrozumialem, ze nie ma cos ie w tej kwestii ludzic, nawet jak wroce do "normalności" to bedzie to normalnosc sztuczna, bo bedzie podtrzymywana przez leki.....sztuczna i kiedys czar prysnie, bo w kazdej chwili nawet lek ktory swietnie sie sprawdzal przestanie dzialac za 2,5,17, czy 20 lat. Prawdziwi jestesmy bez lekow, a ja na nich mam chory mozg......przez te 8 lat walki z depresja oszukiwalem sam siebie, mowilem sobie: jakos to bedzie; przejdzie Ci; bierzesz tylko antydepresant, jak miliony ludzi; otoz nie mam gleboki problem psychiczny i mimo, ze nie slysze glosow, nie biegam na golasa po miescie, czuje sie psychicznym w jak najbardziej negatywnym tego slowa znaczeniu. Wiecej laczy mnie z tymi ludzmi niz z normalnymi. Pogodzic sie z tym nie pogodze, ale wiem ze niczego nie zmienie. Czy wy tez juz to zrozumieliscie, czy dalej sie czarujecie?

Pozdrawiam ludzi, ktorzy chcieliby cofnac czas i nie popelnili czynu, ktory zadecydowal o ich chorobie :cry:
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aisha* 25 wrz 2014, 19:28
mio85 napisał(a):ja dzis po raz pierwszy czuje sie jak chory psychicznie, czuje sie swirem, jestem nienormalny jak zwal, tak zwal...patrze na zycie innych ludzi i jestem zupelnie od nich odmienny.....jesli depresja nam nie pozwala na prace, zycie w zwiazku z partnerka/partnerem i na spotkania z przyjaciolmi, to nie ludzmy sie - dla otoczenia tacy jestesmy....dzis zrozumialem, ze nie ma cos ie w tej kwestii ludzic, nawet jak wroce do "normalności" to bedzie to normalnosc sztuczna, bo bedzie podtrzymywana przez leki.....sztuczna i kiedys czar prysnie, bo w kazdej chwili nawet lek ktory swietnie sie sprawdzal przestanie dzialac za 2,5,17, czy 20 lat. Prawdziwi jestesmy bez lekow, a ja na nich mam chory mozg......przez te 8 lat walki z depresja oszukiwalem sam siebie, mowilem sobie: jakos to bedzie; przejdzie Ci; bierzesz tylko antydepresant, jak miliony ludzi; otoz nie mam gleboki problem psychiczny i mimo, ze nie slysze glosow, nie biegam na golasa po miescie, czuje sie psychicznym w jak najbardziej negatywnym tego slowa znaczeniu. Wiecej laczy mnie z tymi ludzmi niz z normalnymi. Pogodzic sie z tym nie pogodze, ale wiem ze niczego nie zmienie. Czy wy tez juz to zrozumieliscie, czy dalej sie czarujecie?

Pozdrawiam ludzi, ktorzy chcieliby cofnac czas i nie popelnili czynu, ktory zadecydowal o ich chorobie :cry:



mądrze mówisz
Aisha*
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hank.m 25 wrz 2014, 19:37
Jakiś taki skołowany jestem, ale za to odkryłem od czego tak źle się czuje.
Organizm przestaje normalnie myśleć, funkcjonować. A to dlatego, częsta masturbacja powoduję przypływ emocji a później spada wszystko po dojściu. Mózg pragnie odpocząć lecz ja mu nie pozwalam na to, w efekcie buntuje się i daje o sobie znać właśnie w taki sposób. Najgorsze w tym wszystkim jest tylko to że nie potrafię nad tym zapanować, to silniejsze ode mnie.

A tak w ogóle to chciałbym z kimś się spotkać posiedzieć i porozmawiać. Kto jest chętny?
Tak po prostu.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 25 wrz 2014, 19:38
Aisha* napisał(a):
mio85 napisał(a):ja dzis po raz pierwszy czuje sie jak chory psychicznie, czuje sie swirem, jestem nienormalny jak zwal, tak zwal...patrze na zycie innych ludzi i jestem zupelnie od nich odmienny.....jesli depresja nam nie pozwala na prace, zycie w zwiazku z partnerka/partnerem i na spotkania z przyjaciolmi, to nie ludzmy sie - dla otoczenia tacy jestesmy....dzis zrozumialem, ze nie ma cos ie w tej kwestii ludzic, nawet jak wroce do "normalności" to bedzie to normalnosc sztuczna, bo bedzie podtrzymywana przez leki.....sztuczna i kiedys czar prysnie, bo w kazdej chwili nawet lek ktory swietnie sie sprawdzal przestanie dzialac za 2,5,17, czy 20 lat. Prawdziwi jestesmy bez lekow, a ja na nich mam chory mozg......przez te 8 lat walki z depresja oszukiwalem sam siebie, mowilem sobie: jakos to bedzie; przejdzie Ci; bierzesz tylko antydepresant, jak miliony ludzi; otoz nie mam gleboki problem psychiczny i mimo, ze nie slysze glosow, nie biegam na golasa po miescie, czuje sie psychicznym w jak najbardziej negatywnym tego slowa znaczeniu. Wiecej laczy mnie z tymi ludzmi niz z normalnymi. Pogodzic sie z tym nie pogodze, ale wiem ze niczego nie zmienie. Czy wy tez juz to zrozumieliscie, czy dalej sie czarujecie?

Pozdrawiam ludzi, ktorzy chcieliby cofnac czas i nie popelnili czynu, ktory zadecydowal o ich chorobie :cry:






mądrze mówisz


Morał jest taki, że chory powinien szukać zrozumienia w drugim chorym
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 25 wrz 2014, 19:43
hank.m, ja też w czarnej dupie ;) Pewnie sporo osób na forum ma takie miejsce podbytu...
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Osa1 25 wrz 2014, 19:55
jeju jaki dekadentyzm zagoscił
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
26 lis 2013, 19:47
Lokalizacja
W krainie marzen...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 wrz 2014, 20:03
Pustka w głowie, no i martwię się o przeżycie.
Pouczyłbym się, ale nie wiem co, jak i po co.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do