Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Cognac 20 sie 2014, 13:34
white Lily napisał(a):jeżeli człowiek sam ze sobą nie czuje się dobrze to nawet będąc w związku, mając przyjaciół nadal będzie czuł się samotny.

prawda.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Infinity 20 sie 2014, 14:42
Smutno i samotnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jakostak 20 sie 2014, 14:59
Chyba mnie dołek łapie :( Dziś 20 sierpnia, dotarło do mnie, że całe lato zmarnowałam siedząc samotnie w domu :((
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
09 sie 2014, 02:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 sie 2014, 15:15
Chyba wczorajszy stres daje się we znaki. Jakoś nie za bardzo się czuję-fizycznie. Ale to minie...wiem ;)
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 sie 2014, 15:24
W ch.uj :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10271
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ramanujan 20 sie 2014, 17:32
Nie wiem, co się dzieje. Spotkanie z lekarka nawet dobrze przebiegło, ale w autobusie było fatalnie.
Ramanujan
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Orenda 20 sie 2014, 18:06
czuję rezygnację i smak piwa
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Qrf 20 sie 2014, 20:43
jak ostrzelany czołg, który i tak dalej jedzie
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kropeczka 19 20 sie 2014, 20:52
Nie mam na nic siły...
Mogłabym nie istnieć. Nie byłoby różnicy.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
01 mar 2014, 15:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Tyrr 20 sie 2014, 21:29
Co raz gorzej...
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rico 20 sie 2014, 22:51
Orenda napisał(a):czuję rezygnację i smak piwa

Ehh skąd to znam. Powiem, że wczoraj blant mi pomógł (jednak zioło nawet jak mam doła to mi daje trochę pozytywnej energii), ale to i tak nie jest normalne, tzn. chciałbym się czuć zajebiście bez niczego, na co dzień. Chyba nigdy tak nie umiałem, ale teraz jestem coraz dalej od tego. Hmm, kiedy się dobrze czuję? W tym momencie ciężko mi powiedzieć, wśród znajomych na imprezie? Też nie zawsze, bo mogą mnie dopaść myśli refleksyjne a podstawowy wniosek z nich to taki, że życie ssie i piękne są co najwyżej chwile, reszta to szarość i marność.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez pan26xyz 21 sie 2014, 10:43
Czuję że jeszcze wiele mam do zrobienia, ale nie mam pojęcia od czego mam zacząć, którędy mam iść. Nie potrafię tego ogarnąć.
pan26xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez vyskokova 21 sie 2014, 10:48
Rezygnacja z nałogu z tzw. rozsądku i z tzw. wyboru jest do bani. Niby panujesz nad sytuacją, mierzysz się ze swoją słabością i każda kolejna minuta zwycięstwa powinna dawać satysfakcję, ale nie daje. Nie dziś. Czuję się ukarana i skrzywdzona przez samą siebie i swoją decyzję.
Jako ten ślepy kamień pod wodą głęboką żyjesz, człowieku. W ciemnicy, człowieku, orzesz żywota rolę i płacz zasiewasz, ten trud, ten ból. I w błocie tarzasz gwiezdną duszę, człowieku, w błocie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
15 lip 2014, 21:51

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tropiciel 21 sie 2014, 11:05
chcezyc napisał(a):
tropiciel napisał(a):
Makabra napisał(a):Samotnie


Znajdź sobie kogoś.

jakie to proste...


No bardzo proste. Jeśli jedynym problemem jest tylko samotność to ja znam na przykład z pięć kandydatek na żonę/dziewczynę a wyjatkowością nie błyszcze. A skoro ja mogę to każdy może.

-- 21 sie 2014, 11:06 --

Aurora92 napisał(a):siostrawiatru, dokładnie. Wkurza mnie takie gadanie.


Dlaczego?

-- 21 sie 2014, 11:10 --

AddictGirl21 napisał(a):No właśnie. Gdyby było tak, że człowiek mógłby sobie "znaleźć" kogoś ot tak, że mówi i ma to nie byłoby osób samotnych i w ogóle samotności.

"Znajdź sobie kogos"...kto to w ogóle napisał?! Jak można sobie kogoś znaleźć. Ludzie to nie zabawki na wycenie. Ciężko jest teraz o "kogoś".
Bardzo ciężko. Zwłaszcza o kogoś takiego kto Nas zrozumie...


Ja to napisałem.
Co tu jest do rozumienia? Choroba, która wyleczyć. Nie ma w tym żadnego mistycyzmu ani uświęconego cierpienia. Więcej - nie ma nic do rozumienia.
To bardzo proste jak można kogoś sobie znaleźć - trzeba sie ruszyć, iść gdzieś, założyć konto na portalu randkowym (choć przyznaje, że 90% facetów tam to szuka seksu) - książe sam nie przyjdzie.
A skoro tak jęczycie jeśli idzie o samotność to naprawdę idzie o samotność czy idzie o misia, który przytuli i zapewni ochronę? Bo takich uczciwych, zaradnych, fajnych, dajacych bezpieczeństwo misiów, misiów na których mozna liczyć jest BARDZO mało (tak jak kobiet imo) i trzeba coś dać od siebie, żeby takiego misia mieć.

-- 21 sie 2014, 11:11 --

white Lily napisał(a):''No właśnie. Gdyby było tak, że człowiek mógłby sobie "znaleźć" kogoś ot tak, że mówi i ma to nie byłoby osób samotnych i w ogóle samotności.''
próbować jednak mozna ;)


Z forum wynika, że jednak próbować nie warto. Warto za to pożalić się jak to źle samemu.

-- 21 sie 2014, 11:12 --

siostrawiatru napisał(a):
white Lily napisał(a):''No właśnie. Gdyby było tak, że człowiek mógłby sobie "znaleźć" kogoś ot tak, że mówi i ma to nie byłoby osób samotnych i w ogóle samotności.''
próbować jednak mozna ;)

Jasne, że można tyle, że to nie takie proste.


Jak chcesz partnera i nie chcesz wkładać wiele wysiłku w jego znalezienie (a może nawet związek) to kup sobie psa. Albo kota, bo na spacer nie trzeba wychodzić.

-- 21 sie 2014, 11:13 --

Infinity napisał(a):
tropiciel napisał(a):
Makabra napisał(a):Samotnie


Znajdź sobie kogoś.


"znalezienie" kogoś nie daje gwarancji pozbycia się uczucia samotności, to często jest głębszy problem i niezależnie ile osób będzie przy nas to i tak nie zniknie.


Ten post już brzmi sensownie. Jednak ja nie potrafię czytać w myślach forumowiczów tak jak Ty więc napisałem to co napisałem.

-- 21 sie 2014, 11:14 --

Infinity napisał(a):Smutno i samotnie


Przeczytałem smutno i zdrowo i pomyślałem ki ch** :pirate:
tropiciel
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do