Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 cze 2014, 16:33
myślę o swoim świadectwie i płaczę
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fugu 16 cze 2014, 16:59
Vett napisał(a):myślę o swoim świadectwie i płaczę


Vett, dlaczego? Masz bardzo słabe oceny?
Fugu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 cze 2014, 17:04
Trochę mi się humor poprawił po wizycie u fryzjera. Jednak poczucie, że się dba o wygląd poprawia humor. :great:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Infinity 16 cze 2014, 17:19
Znajomy nie ma dla mnie czasu, mhu..myślę od razu ze wszyscy mają mnie w dupie :roll: jak się z tym czuję-ch*jowo :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Widzę cię 16 cze 2014, 18:47
wszystko jest bez sensu, nikt nie jest prawdziwy
Widzę cię
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Doberman 16 cze 2014, 18:48
Ch*jowo, kolejny dzień chlania.
Doberman
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Josephine30 16 cze 2014, 19:17
dzień dobry Wszystkim
dziś czuję się mnie żle niż wczoraj
dziś nie jestem już taka smuta
właśnie oglądam mecz i zajadam się czipsami cebulowymi
nadaj jednak jestem bardzo samotna i nie myślę, zeby miało się to zmienić w najbliższym czasie

może ktoś ze mną popisze, żeby ten wieczór nie był taki samotny kolejny raz

-- 16 cze 2014, 19:45 --

wczoraj pisałam w jęczarni, że mi bardzo źle
wczoraj chciało mi się ryczeć przez moją przyjaciółkę - cały dzień
siedziałam na uczelni, miałam wczoraj dwa zaliczenia
a nie mogłam myśleć o niczym więcej niż o niej
wszystko się posypało, nie wiem jak teraz będzie
ehhh, życie

-- 16 cze 2014, 19:51 --

JEST TAM KTO?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 sie 2013, 17:51

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 cze 2014, 19:59
Fugu, jak na ogólnożyciowe wymagania, no to bardzo słabe
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 cze 2014, 20:09
Bardzo dobrze :D się czuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Josephine30 16 cze 2014, 20:18
detektywmonk

super, ze się dobrze czujesz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 sie 2013, 17:51

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Maggda92 16 cze 2014, 20:44
Przyjebana :roll:
Maggda92
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 cze 2014, 20:45
Josephine30 napisał(a):detektywmonk

super, ze się dobrze czujesz :)

Miłe to uczucie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fugu 16 cze 2014, 21:19
Vett napisał(a):Fugu, jak na ogólnożyciowe wymagania, no to bardzo słabe


Nie ma czegoś takiego jak "ogólnożyciowe wymagania". Życie od Ciebie niczego nie wymaga. Wymaga zawsze KTOŚ - zazwyczaj Ty sama albo rodzice/rodzina. Wprawdzie nie wiem, jakie masz oceny (i czy rzeczywiście są tak bardzo złe, jak mówisz), ale odnoszę wrażenie, że zbyt wiele od siebie wymagasz. Ba, może nawet jesteś perfekcjonistą, tak jak ja. Narzuciłaś sobie zbyt wysokie wymagania, którym nie potrafisz sprostać, i teraz wyrzucasz sobie że nie osiągnęłaś zamierzonego celu.

Moim zdaniem, jeżeli nie walczysz o stypendium ani o czerwony pasek, to nie powinnaś się przejmować słabszymi ocenami. O ile pamiętam, oceny na świadectwie nie liczą się także przy rekrutacji na studia. Skoro tak, to dlaczego się tym przejmujesz? Przez to jedynie pogarszasz swoje samopoczucie. Wydaje mi się, że słabe oceny mocno uderzają w Twoją samoocenę, bo myślisz następująco: dostałam kiepską ocenę -> jestem w tym słaba -> jestem beznadziejna -> moje życie jest do dupy itd. Tymczasem wcale tak nie jest. Zła ocena nie oznacza, że jesteś do niczego, a jedynie tyle, że nieco gorzej przyswoiłaś/rozumiesz określony materiał. Nie dołuj się, wyciągnij wnioski ze słabej oceny i idź do przodu.

Btw - nieco inaczej jest, jeżeli materiał umiesz dobrze, a nauczyciel się na Ciebie uwziął. Wtedy nic nie poradzisz, zaciśnij zęby, rób swoje i olej prowadzącego. Oceny często nie są sprawiedliwe, bo sprawdzają jedynie pewien mały wycinek Twojej wiedzy, a nie wszystko, co przyswoiłaś/umiesz. No i często są bardzo subiektywne... (egzaminy ustne pozdrawiają!). Patrząc z perspektywy czwórkowego/piątkowego ucznia (dawno temu) i absolwenta (obecnie) widzę, że oceny tak naprawdę mało znaczą. Najważniejsze są zdobyte: wiedza, umiejętności i doświadczenie, a nie cyferka na świadectwie/w indeksie. Liczy się fakt zaliczenia przedmiotu/egzaminu, odhaczenia go na liście i parcie do przodu. Naprawdę. Za kilka lat może przyznasz mi rację ;).

Kurde, ale mi elaborat wyszedł. Jeżeli jednak ta kwestia bardzo Cię męczy, możesz wysłać mi PW. Uprzedzam, że z pewnych względów odpowiem najwcześniej jutro.
Fugu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 cze 2014, 22:11
Wszyscy ode mnie wymagają znakomitych ocen.
Jestem perfekcjonistką i bolą mnie niskie oceny.
Dwie nauczycielki z rozszerzeń mnie nienawidzą i mam zaniżone oceny
Za to nauczyciele dobrej woli z innych przedmiotów wystawiają mi wysokie oceny i mam wyrzuty sumienia.
Chcę po roku przerwy miec pasek, ale z zanizonymi ocenami nie mam szans.
Chciałabym miec stypendium, można je miec od sredniej >5.0.
Czuję niesprawiedliwość, ze pupile i lizodupy mają o wiele wyższe oceny, choc nie zasługują.
Średnia ma dla mnie znaczenie bardzo emocjonalne - jeśli widzę na świadectwie oceny, na które nie zasługuję, to zaczynam wierzyć, ze jestem do dupy. A nie byłam. To oni zrobili ze mnie ścierwo.
No i ostatnie - zależy mi na ocenach, bo to jedyne co mam. Skoro zarywam noce, chodzę na korki i serio UMIEM to zasługuję na wysokie oceny, jednak ich nie dostanę, bo ktos tam mnie nie lubi. I dlatego, ze jestem dziewczyną.
Przykre, ze nadal żyjemy w takim ciemnogrodzie.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bagatelka i 17 gości

Przeskocz do