Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 23 lut 2013, 21:17
nienormalna21, a to tylko mnie otaczają tacy ludzie? Bo ja już zaczynam powoli myśleć, że tylko jakieś wyjątki zachowują się inaczej. Ja już nie wierzę w ludzi.
nazywam się niewarto, nie, nie tylko Ciebie. Ja znam parę wartościowych osób, ale uważam, że to są wyjątki potwierdzające regułę.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 23 lut 2013, 21:25
Boje się przyszłego tygodnia,początku zmian...że braknie wytrwałości,że jak zwykle wrócę do standardowych nawyków, że znów sprawię że wszyscy będą na mnie krzywo patrzeć,że znów nie będę mógł wybaczyć sobie i innym,i będę kisił się w piekle własnej głowy,aż do obłędu,lub apatii
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Piegusek 23 lut 2013, 21:28
Nie czuję się dzisiaj dobrze. Głowa mnie boli. Poza tym znów się denerwuję i stresuję...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
23 lut 2013, 21:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 23 lut 2013, 21:38
ja chyba nie umiem żyć w takim świecie z takimi ludźmi, czemu życie jest takie trudne? Mnie każda tak sytuacja potwornie załamuje.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 23 lut 2013, 21:41
nazywam się niewarto, bo nauczenie się życia w takim świecie jest najgorsze. Ja to jestem wyjęta żywcem z zeszłego wieku, gdzie tliły się jeszcze reszki dobrej woli, honoru, kultury, a teraz to po prostu boję się żyć. I to, że takie sytuacje bardzo bolą to naturalne, zwłaszcza kiedy ma się za sobą taki bagaż doświadczeń i nic nie jest do końca uporządkowane.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 23 lut 2013, 21:42
Tak bardzo pragnąłem chwili, w której zacznę zmieniać swoje życie, otoczenie. Dużo się udało żeby móc zacząć osiągać cel, choć jednak nie wszystko jak sobie wymarzyłem. Teraz wolałbym zostać tu, gdzie jestem 'bezpieczny', choć wiem, że zostając przeklinałbym się za to. Boję się, bo wiem że jestem zdany tylko na siebie.. Chciałbym wierzyć, że dam radę..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Piegusek 23 lut 2013, 21:43
nazywam się niewarto napisał(a):ja chyba nie umiem żyć w takim świecie z takimi ludźmi, czemu życie jest takie trudne? Mnie każda tak sytuacja potwornie załamuje.

Wiem,że się tym przejmujesz,rozumiem Cię,ja tak samo przeżywam zachowanie innych osób.Nie proś już koleżanki tej o lekcje! nie! Kogo innego po proś,dużo osób jest dobrych z angielskiego. Przecież widać,ze ta koleżanka woli iść gdzieś niż marnować czas na koleżankę która potrzebuje pomocy,dajże sobie z nią spokój,proszę Cię. Kiedy ktoś ma ciekawsze zajęcia niż spędzanie czasu z Tobą to nie zależy tej osobie. Wiem,że to przykre,ale ja mam tak codziennie prawie... Z czasem przestałam ufać takim osobom. I sama odpuściłam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
23 lut 2013, 21:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 23 lut 2013, 21:48
Piegusek, masz rację, właśnie weszłam w dział ogłoszenia i znalazłam korepetycje z angielskiego za 20 zł na sąsiedniej ulicy w pobliżu mnie. A tej koleżanki już o nic nie poproszę, masz rację. Bez sensu otaczać się takimi ludźmi, którzy mają na mnie wylane, a odzywają się tylko, kiedy oni czegoś potrzebują.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Piegusek 23 lut 2013, 21:52
nazywam się niewarto napisał(a):Piegusek, masz rację, właśnie weszłam w dział ogłoszenia i znalazłam korepetycje z angielskiego za 20 zł na sąsiedniej ulicy w pobliżu mnie. A tej koleżanki już o nic nie poproszę, masz rację. Bez sensu otaczać się takimi ludźmi, którzy mają na mnie wylane, a odzywają się tylko, kiedy oni czegoś potrzebują.

Cieszę się,że znalazłaś korepetycje inne.Teraz jak koleżanka będzie chciała się spotkać z Tobą lub coś w tym stylu odpowiedź jej to samo,że nie masz czasu,bo spotykasz się z kimś ciekawym.Ja niestety mam trudniej. Często czuję się olewana przez mojego chłopaka ale miłość,pierwsza miłość,serce nie sługa :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
23 lut 2013, 21:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 lut 2013, 22:00
A ona nagle mówi, że ma ważniejsze spotkanie z kimś ważniejszym niż ja,

ale tak dokladnie Ci powiedziala? :shock:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fatuma03 23 lut 2013, 22:09
Drugi dzień na bioxetinie. I jak na złośc choroba z gorączką mnie złapała. Jestem straszie słaba i już sama nie wiem- od choroby czy skutek uboczny leków?
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 23 lut 2013, 22:10
Candy14, powiedziała, że nagle wyskoczyło jej 40 min przed spotkaniem ważne spotkanie z jakimiś dziewczynami, które do niej przyjeżdżają i zaczęła w superlatywach o nich opowiadać, ja się poczułam jak śmieć. Lekcja miała trwać godzinę, ja nie wiem, jaki to byłby problem spotkać się z nimi godzinę później.
Piegusek, ta koleżanka w sumie nie tyle chce się ze mną spotykać, ile prosi mnie o różne usługi, typu zrobienie zakupów, pójście z nią do bankomatu, bo nie sięga, odprowadzenie jej na pociąg, bo nie może donieść plecaka, pomoc w ubraniu, uczesaniu się, średnio raz na tydzień coś dla niej robiłam, czasem częściej, z wielką chęcią jej pomagałam, bo to nie był dla mnie problem. A teraz gdy ona miała mi udzielić korepetycji (za kasę zresztą), to nagle pojawiły się ważniejsze sprawy i ważniejsze osoby, a ja już jestem nikim.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 lut 2013, 22:13
Haneczko a wiec nie nazwala Cie niewazna tylko wypadlo jej nagle spotkanie. To sie zdarza. Nie dopowiadaj sobie drugiego dna . Ale moze rzeczywiscie zrezygnowac z jej uslug skoro drugi raz Cie wystawila.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Piegusek 23 lut 2013, 22:15
nazywam się niewarto napisał(a):Candy14, powiedziała, że nagle wyskoczyło jej 40 min przed spotkaniem ważne spotkanie z jakimiś dziewczynami, które do niej przyjeżdżają i zaczęła w superlatywach o nich opowiadać, ja się poczułam jak śmieć. Lekcja miała trwać godzinę, ja nie wiem, jaki to byłby problem spotkać się z nimi godzinę później.
Piegusek, ta koleżanka w sumie nie tyle chce się ze mną spotykać, ile prosi mnie o różne usługi, typu zrobienie zakupów, pójście z nią do bankomatu, bo nie sięga, odprowadzenie jej na pociąg, bo nie może donieść plecaka, pomoc w ubraniu, uczesaniu się, średnio raz na tydzień coś dla niej robiłam, czasem częściej, z wielką chęcią jej pomagałam, bo to nie był dla mnie problem. A teraz gdy ona miała mi udzielić korepetycji (za kasę zresztą), to nagle pojawiły się ważniejsze sprawy i ważniejsze osoby, a ja już jestem nikim.

Powiedź swojej koleżance o tym jak Cię potraktowała,niech wie. Czasem coś ludzie robią i myślą,że jak się wytłumaczą itp że to żaden kłopot,przecież to nic zawieść osobę, ona widocznie nie wie jak to dla Ciebie ważne były te korepetycje,nigdy jej nie prosiłaś o pomoc a teraz raz nic dla Ciebie nie może się odwdzięczyć.Następnym razem gdy to ona będzie potrzebować Ciebie porozmawiaj z nią o tym co czujesz. Czasem ludzie są egoistyczni na tyle,że nie widzą tego co czują inni.

Candy14 napisał(a):Haneczko a wiec nie nazwala Cie niewazna tylko wypadlo jej nagle spotkanie. To sie zdarza. Nie dopowiadaj sobie drugiego dna . Ale moze rzeczywiscie zrezygnowac z jej uslug skoro drugi raz Cie wystawila.

Niestety ona dwa razy już są wystawiła,więc to nie jest już w porządku i właśnie chyba każdy poczułby się nieważny.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
23 lut 2013, 21:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do