Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 15 maja 2014, 16:16
Całkiem dobrze. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 maja 2014, 16:27
Dzisiaj czuje sie strasznie sennie. Już dwa razy drzemałem. Masakra :zonk:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Orenda 15 maja 2014, 16:34
czuję obrzydzenie do siebie, smutek i samotność
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 15 maja 2014, 16:52
Znudzona "rozmowami z katem". Wyszli, strzelali, złapali, znowu strzelali. Po co ja to czytam? Niby o co komisja miałaby mnie zapytać z treści tej lektury? Jakim karabinem strzelał Stroop? No błagam. Chyba oleje tą lekturę. To nie ma sensu.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Reiben 15 maja 2014, 16:55
jak ruska demokracja
Reiben
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dar 15 maja 2014, 16:55
Jakoś tak nijak :shock: Nie wiem co mi dolega. Myślenie zmienia się z minuty na minutę. Raz ok, raz źle ale dziś nie jest super :roll: Poza tym dziś znów czuję się chwilami osłabiony, senny...
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez KONIEC1984 15 maja 2014, 17:08
WKURZONA NA MAKSA!!!AŻ NIE RAZ SIĘ Z TEGO ŚMIAŁAM DO MOMENTU JEBANYCH ROZMÓW O "WESELACH I DZIECIACH!!!!!!!"-POSZŁAM W DÓŁ!!!!
ZAJEBANY LĘK PRZED SAMOTNOŚCIĄ KTÓRA CIĄGNIE MNIE DO KAPITALIZACJI!!!! :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-| :why: :-|
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Reiben 15 maja 2014, 17:11
A co złego w kapitalizacji? Ja bym się chętnie skapitalizował i oddał rodzinie jakbym był coś wart :]
Reiben
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 15 maja 2014, 17:13
Zle , problemy hormonalne mnie dobijaja :twisted:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez KONIEC1984 15 maja 2014, 17:30
W SENSIE BEZ WARTOŚCI DLA SAMEJ SIEBIE :-|
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 maja 2014, 17:47
KONIEC1984 no tak w pewnym wieku rozmowy o dzieciach i zakładaniu rodziny w towarzystwie staja sie standardem.
Nie moge takich tematów zniesc. Małzenstwo i posiadanie dzieci w warunkach dzisiejszych jest możliwe pod warunkiem ze sie z Polski wyjedzie. Bo jak utrzymac dom i dzieci za 1300 na umowie o dzieło?
Wniosek: nie miec ani rodziny ani dzieci.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 maja 2014, 18:35
mangiferaindica napisał(a):
Kestrel napisał(a):Rzeczywistość którą sobie zmontowalem równocześnie mnie przytłacza,ale też i nudzi,jest nudna,ale momentami fascynująca,w większości jednak to świat fantazji jest ciekawszy..nie to co tu i teraz.
Pustka,chojoowka. Ale takie są konsekwencje,trza dealować z tym


Rzeczywistoć można przeformulować :P

Rzeczywistość to iluzja,iluzja to,to co nieprawdziwe,a to co nieprawdziwe jest herezją,herezje się wypala.
Tak dochodzimy do płomieni,istotnie,ziemia winna płonąć D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez KONIEC1984 15 maja 2014, 19:00
Po prostu maciek napisał(a):KONIEC1984 no tak w pewnym wieku rozmowy o dzieciach i zakładaniu rodziny w towarzystwie staja sie standardem.
Nie moge takich tematów zniesc. Małzenstwo i posiadanie dzieci w warunkach dzisiejszych jest możliwe pod warunkiem ze sie z Polski wyjedzie. Bo jak utrzymac dom i dzieci za 1300 na umowie o dzieło?
Wniosek: nie miec ani rodziny ani dzieci.



Wiem wcześniej też uczestniczyłam w tych rozmowach teraz i nawet się cieszyłam że szykuję się impreza. Teraz to aż mi nogi drętwieją jak tylko o tym słyszę!!!
Ja w chwili obecnej jestem w separacji i co za tym idzie rozwodu w najbliższym czasie.
I chociaż mam wszystko prace itd. nie mam najważniejszej osoby w moim życiu i mi najbliżej i nie wiem czy z tego wszystkiego nie oszaleję. Jestem w takim stanie że do lekarza nie nadawałam się iść żeby zwolnienie przedłużyć . Matka mnie prawię siłą zaciągnęła.
Wpadam w takie stany jak zaczynają mnie nachodzić myśli których mam nieraz tysiąc naraz że w pewnym momencie myślę że oszaleję.
I chociaż wszyscy mówią weź się w garść to dla Mnie to jak uderzyć groch o ścianę. Trudno jest rozstać się z człowiekiem którego się kocha!!!!Moje życie tak jakby stanęło w miejscu. Dzień i noc to koszmar. A zamiast a dnia na dzień lepiej to z dnia na dzień wpadam w gorszy dół.
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 15 maja 2014, 19:07
japierdolekurdechoojijegomac jak mnie ludzie wnerwiają -.-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do