Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 02 maja 2014, 23:48
Vett, jacie, do jakiej ty chodzisz szkoły o_O U nas nauczycielka wiedziała, że lekturę to maksymalnie przeczytają ze 3 osoby, więc zawsze je nam po prostu opowiadała i czytaliśmy fragmenty na lekcji. A dodam, że byłam na rozszerzeniu. Na maturę to wystarczą streszczenia :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Siddhi 03 maja 2014, 00:07
Indifference1 napisał(a):Vett, jacie, do jakiej ty chodzisz szkoły o_O U nas nauczycielka wiedziała, że lekturę to maksymalnie przeczytają ze 3 osoby, więc zawsze je nam po prostu opowiadała i czytaliśmy fragmenty na lekcji. A dodam, że byłam na rozszerzeniu. Na maturę to wystarczą streszczenia :P
O_O Upadek cywilizacji...
Niektóre były niezłe, żałuj. "Lalka" była zajebista, w dwa dni przeczytałem. ...jak on ją kochał... a jaki głupi był :roll: :smile:

@Vett
Szynszyle, szynszyle są boskie.
Siddhi
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 03 maja 2014, 00:08
Vett, też miałam co tydzień jedną lekturę, czytało się streszczenia i dostawało czasem nawet ponad 100 (czyli 6), jak przeczytało się takie jedno z lepszych streszczeń - z taniej książki :D A niezła to była jędza, z wszystkiego innego oblewało dużo osób, miałam rozszerzenie... Ale na lekturach zawsze można było się podciągnąć

-- 03 maja 2014, 00:09 --

Siddhi, taaaa pamiętam Transatlantyk, to było dzieło... Dwóch gejów, pamiętam jak koleżanka streszczała mi tę lekturę... Oj było grubo, ten jeden rozebrał się i położył na łóżku i ten teges...! Ostro. Nie wiem, czemu to miało służyć, nie pogłębiło to mojej wiedzy w żadnej z dziedzin... Ale lekturę zapamiętałam do dziś.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 maja 2014, 00:11
Siddhi, a wyobraź sobie, że ja akurat należałam do tych osób które czytały lektury... Faktem jest, że często zaczynałam i nie kończyłam bo mi się nie podobały (w tym lalka) ale trochę też ich przeczytałam. Na przykład Zbrodnia i kara była genialna, moja lubiona lektura.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 03 maja 2014, 00:12
Moja ulubiona to Ten obcy :P
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Siddhi 03 maja 2014, 00:13
Siddhi, taaaa pamiętam Transatlantyk, to było dzieło... Dwóch gejów, pamiętam jak koleżanka streszczała mi tę lekturę... Oj było grubo, ten jeden rozebrał się i położył na łóżku i ten teges...! Ostro. Nie wiem, czemu to miało służyć, nie pogłębiło to mojej wiedzy w żadnej z dziedzin... Ale lekturę zapamiętałam do dziś.
My nie mieliśmy takich rzeczy, myśmy mieli "Potop" i "Chłopów" :lol:
A z Gombrowicza było Ferdydurke, i było świetne, choć nie pamiętam dziś w ogóle o czym ta książka była.

-- 02 maja 2014, 23:16 --

@Indifference1
Zbrodnia i kara dla mnie była taka sobie, nie urzekła. Mnie urzekają dziwactwa, np. Dziady części nie pamiętam jakie, Chłopów nawet ruszyć nie mogłem, Potop miałem na audiobooku, niemożliwe do przełknięcia.
Przedwiośnia pół przeczytałem przed maturą, pół kilka miesięcy po. A Dżumę jako, że miałem wypożyczoną połknąłem już po maturze, całkiem niezła, hehe (całe szczęście, że nie było na m.). Ale po co ja to piszę...
Siddhi
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Jer 03 maja 2014, 00:18
Zrezygnowany.
Ostatni czas żyłem wizją wyjazdu, ale jak się okazało nie dojdzie on do skutku. Ew muszę czekać cały kolejny, dłuugi tydzień żeby pojawiła się kolejna okazja. Jest mi smutno, bardzo. Mam ochotę się obrazić i iść spać, ale nie będę odwalał -__- Świat jest niesprawiedliwy xd
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dar 03 maja 2014, 00:25
aktualnie bardzo dobrze się czuję :D
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 maja 2014, 00:25
Ale po co ja to piszę...

No jak po co, tak wygląda rozmowa.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Siddhi 03 maja 2014, 00:30
Indifference1 napisał(a):
Ale po co ja to piszę...

No jak po co, tak wygląda rozmowa.
Mój autocenzor w głowie się uruchomił: "nie ciesz się tak z rozmowy o lekturach szkolnych :nono: "
Siddhi
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 maja 2014, 00:37
Siddhi, dla mnie temat jak najbardziej aktualny bo za 2 dni matura z polskiego :P O dziwo jeszcze się nie stresuje.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Maggda92 03 maja 2014, 10:23
kiepsko :?
Maggda92
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dominol 03 maja 2014, 10:24
czuje sie nie wyspany zrobilem sobie teraz kawe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1016
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 maja 2014, 10:46
Ja nie umiem nie czytac lektur, nie wypełniać obowiązków, więc to ja będę najwiecej obrywac po dupie.
O ile Lalkę dokonczylam (Stachu tak mnie irytował, że chcialam rzucić tę książkę), ale Zbrodni i kary już nie zdzierzylam. Obie książki są tak powtarzalne, że masakra.

Czuję się bardzo sennie, bo wzięłam się za Żeromskiego.
Ale wychodzę na antyfana czytania. :D
Po prostu już nie daję rady.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do