Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez barbieturan 02 maja 2014, 12:18
Ja nie wiem o co tu chodzi
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 02 maja 2014, 13:49
Wstałam wcześnie ale wypiłam 2 kawki i nie czuję się zmęczona. Wieczorem do Katowic, ale jakoś mi się odechciało :roll: Jeszcze zobaczę czy jechać.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez aardvark3 02 maja 2014, 13:58
Bylo kilka miesiecy przerwy...
Od wczoraj tak na dobre znow nawrot objawow depresji.
Bez przyczyny z zewnatrz (tzn nic sie skrajnego nie wydarzylo, ale leb pisze swoje scenariusze bez udzialu zdrowego rozsadku).
Mam swiadomosc ze to nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia ale co z tego skoro samopoczucie i nastawienie wiadomo jakie.
Bycie w stalym zwiazku sprawilo kosmetyczne zmiany - ale depresja jest i bedzie sie pojawiac dopoki cos z nia nie zrobie. Ona jest niezalezna od czegokolwiek.
Wlasnie to zrozumialam i chyba to bylo mi bardzo potrzebne.
We srode zaczynam terapie - najwyzszy czas, dobrze ze tak sie zlozylo bo czulabym sie jeszcze bardziej zagubiona gdyby nie swiadomosc ze ktos/cos moze pomoc.
Nie chce obarczac partnera zbytnio bo on i tak nie pomoze - moze co najwyzej przy mnie byc i dac mi swoja obecnosc. To bardzo wiele bo moglabym nic nie miec i tez trzeba by bylo jakos przetrwac.
Nie cierpie tak sie czuc - nie widziec sensu w czymkolwiek. Niby jest ktos bliski, niby sa plany na przyszlosc i to konkretne (poparte dzialaniem a nie samym gadaniem) - ale depresja i z tym sobie swietnie radzi.
Troche pomaga swiadomosc ze to w mojej glowie, a nie na zewnatrz. Choc pojawiaja sie rozne mysli, przypuszczenia, leki i scenariusze. Ktorym raczej daleko do optymizmu.
Przede wszystkim nie chce, by depresja czy bycie DD czy cokolwiek, majacego zwiazek z przeszloscia - spaskudzilo mi przyszlosc czy jakiekolwiek na nia widoki.
Moge zyc sama bo tak juz bylo przez lata i bylo OK, nie moge powiedziec ze bylam nieszczesliwa czy jakos bolesnie samotna - ale lepsze jest wrogiem dobrego. Nie chcialabym znow zostac sama tylko dlatego, ze ciezar moich zaburzen jest zbyt ciezki na czyjes barki (i tu powrot do przekazu z dziecinstwa - jesli bedziesz sprawiac klopoty i dokladac nam trosk, utrudniac w jakikolwiek sposob nasze zycie - to nie bedziemy cie kochac, bedziesz nam niepotrzebna, pozbedziemy sie ciebie tak samo jak cie przysposobilismy).
Musze sobie przygotowac jakis ogolny konspekt nad czym chce pracowac z terapeutka, gdzie jest priorytet, srodek ciezkosci problemow. Depresja na pewno. Poczucie odrzucenia. I wszystko z tym zwiazane.

-- 02 maja 2014, 14:42 --

Zeby nie bylo, ze za malo...
Kilka planow poszlo sie j*bac z przyczyn obiektywnych. Szanse na chocby weekend odpoczynku daleko w lesie - moze nawet kilka miesiecy.
Plany byly wstepne wiec w sumie tylko nadzieje - nic konkretnego.
Jest to jednakze sytuacja z rodzaju "testowych".
Szkoda, moze poprawilby mi sie humor zdziebko - a tak to jest status quo (dobrze, ze nie gorzej).
Gorzej byc moze ale nie musi.
Zaczyna byc mi wszystko jedno - nic nie poradze ze mam taka a nie inna sytuacje i ona mnie ogranicza. Jesli partner poczuje sie tym ograniczony to przykro mi.
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Vinci 02 maja 2014, 16:07
zero energii, zero zainteresowania czymkolwiek.. jak zwykle :/

żeby mi się tak chciało chcieć, jak mi się nie chce..
ehh..
Tylko od siebie można wymagać więcej - niż można.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 15:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nefretete1 02 maja 2014, 16:10
Fatalnie, mam totalnego doła :(
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Arrau 02 maja 2014, 16:13
nefretete1 napisał(a):Fatalnie, mam totalnego doła :(


To go zakop :D
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
16 kwi 2014, 18:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lola Rose 02 maja 2014, 16:25
Zmęczona i bardzo zła
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nefretete1 02 maja 2014, 16:26
Arrau napisał(a):
nefretete1 napisał(a):Fatalnie, mam totalnego doła :(


To go zakop :D


Teraz to mnie rozbawiłeś :D
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Arrau 02 maja 2014, 16:32
To chyba dobrze ;)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
16 kwi 2014, 18:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nefretete1 02 maja 2014, 16:41
No chyba tak
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dominol 02 maja 2014, 17:06
czuje sie ignorowany przez bliska mi osobe :evil: nie wiem co mam o tym myslec ... coraz czesciej sie nad tym zastanawiam glowa mnie boli z nerwów...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1017
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 maja 2014, 17:08
dominol, :nono:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dominol 02 maja 2014, 17:10
khaleesi, czemu mnie grozisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1017
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 maja 2014, 17:13
dominol, nie grożę tylko pokazuje palec, że nieładnie ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do