Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mark123 17 kwi 2014, 01:14
Kestrel napisał(a):
Boże ... jakby mi ktoś powiedział, że T. której prawie nie znam sprawi, że sobie popłaczę w końcu to bym się w głowę popukała ;)

Jakby ktoś mi powiedział,że kiedyś nabije pierdyliard postów na foro dla świrów a potem tam zostane modem,też bym go zabił śmiechem :mrgreen:

Plaster się znajdzie :mrgreen:

A mnie jakby ktoś powiedział, że kiedyś będę siebie uważać za największego śmiecia w historii ludzkości i będę "jęczęć" w internecie o swojej beznadziejności to kazałbym mu się popukać w głowę i stwierdziłbym, że sam jest beznadziejnym śmieciem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 17 kwi 2014, 01:24
dołek, finanse i rachunkowość.

Jasna cholera XD Rzuciłam okiem na ostatnie posty, mówię co jest, nie ma mojego postu. Zmieniłam avatar i nie poznaje samej siebie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kattia 17 kwi 2014, 02:14
jestem nowa.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 kwi 2014, 01:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 kwi 2014, 08:23
Konkluzja...życie układa poyebane jak piorun kulisty scenariusze D:


Co do samopoczucia,nie wiem. Ni dobre ni złe.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Maggda92 17 kwi 2014, 08:26
źle, jeszcze trochę i do szpitala jak mi nie pomogą to nie wiem co ze mną będzie
Maggda92
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ma89 17 kwi 2014, 09:39
Anel92, myślę, że luz będzie. Znam osobę, która pracuje w szpitalu bardzo miła i empatyczna. Kiedyś nawet zbierała podpisy by polepszyć warunki dla swoich pacjentów. I ogólnie chyba skoro przyjmują to już leczą dobrze :)

Z rana ruchy mam jak szalony :) Od razu po wstaniu wziąłem się za robotę. Przekopuje sie przez sterte papierów i pewnie zaraz ruszam w podróż, by realizować akcje różne. Widzę, że ledwo czasu mi dziś starczy na wszystko. Przede wszystkim odkąd odstawiłem alkohol jest nieco lepiej. Mam większe ruchy do wszystkiego :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Maggda92 17 kwi 2014, 10:03
Ma89, najważniejsze,żeby chociaż trochę mi pomogli
Maggda92
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 17 kwi 2014, 10:36
Zmniejszyłam dawkę Paroxinoru z 20 do 10 mg i jakoś wydaje mi się, że gorzej się czuje, jakby mniej energii. Bo ostatnie dni było lepiej. Chyba wrócę do normalnej dawki, a dzisiaj nie wstaję z łóżka. Szkoda, bo słońce świeci :cry:
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Maggda92 17 kwi 2014, 11:23
lucy1979, sama zmniejszyłaś czy lekarz kazał?
Maggda92
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 17 kwi 2014, 11:32
W moim przypadku jest dobrze staram sie byc pelen energii od rana jestem caly w skowronkach chociaz takze od rana nie wybadalem co jest tego przyczyna. Z nowu wracam do swojej ruiny zwanej dalej mieszkaniem ale by troche posprzatac i odkuc pare metrow tynku ze scian. Poza tym bierze mnie jak nie wiem na bieganie i zrzucanie zimowego sadelka :P
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 kwi 2014, 11:47
Bezsens bezsens, jebany bezsens i absurd,do czarnej dupy z tym wszystkim.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 17 kwi 2014, 11:54
Ma89, Z alko mam podobnie jak pilem bylem typowym kanapowcem jak juz nie pije(bynajmniej nie za duzo) zaczynam miec wene znowu sie hartuje na 15 km ktore kiedys przebiegalem. Na razie jak przebiegne 5 to jest super. No i pomimo CHAD nie mam zadnych odchylow w zachowaniu potrafie sie zebrac do kupy i racjonalnie pomyslec nad swoimi zadaniami :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Posejdon 17 kwi 2014, 16:08
Indifference1, aż 80%? Gdzie ty idziesz na ten FiR, na SGH? Z 80% ląduje się w środku listy przyjętych na pierwszy rzut, w drugim pewnie jest się w górnych 20% przyjętych.

A tak w ogóle jak chcesz mieć gwarantowana prace po FiR to ucz się jakiegoś języka skandynawskiego lub innego niszowego europejskiego (czytaj: język w miare dużych państw które nie skolonizowały ćwierć azji, afryki lub ameryki i prawie nikt po za europą nie zna), po za szlifowaniem angielskiego. Oursourcing w tej branży jest w dużej mierze przenoszony do Polski, w Indiach i na Filipinach ciężko im znaleźć sprzechajacych po niemiecku a co dopiero szwedzku, holendersku czy włosku. Absolwent po rachunkowości z niszowym językiem i przeciętnym angielskim znajdzie prace prawie od zaraz i za solidną kasę.

Nie ma gwarancji, że się te wszystkie księgowe centra usług wspólnych nie wyniosą zanim skończysz studia licencjackie czy magisterskie, ale wybór firmy mają niewielki. W azji po za angielskim, francuskim i hiszpańskim prawie nic z europejskich języków nie znajdą. W Europie jak nie Polska to Węgry, Rumunia, reszta państw jest za mała aby tam znaleźć specjalistów w odpowiednich ilościach, lub niestabilna (Ukraina i Rosja).

Odradzam hiszpański, za dużo tanich latynoamerykanów go zna :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
22 mar 2014, 20:00
Lokalizacja
Gdańsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 17 kwi 2014, 16:22
Posejdon, Katowice. Na takie kierunki idą w większości ludzie z matematyką rozszerzoną, ja zdaje tylko podstawy. Progi wynoszą gdzieś w granicach 100-120pkt przy czym za 100% z podstaw maty i angola miałabym 140 pkt. Język miałam zamiar wybrać francuski aczkolwiek jeszcze się zastanowię. Chiński odpada na pewno :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do