Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 kwi 2014, 15:04
Posejdon napisał(a): Byle umieć cokolwiek wydukać z siebie. Nie ma co się spinać angielskim ustnym, to formalność jak zamówienie pizzy przez telefon, ciężko to spieprzyć.

wcale to tak nie wygląda, to tylko spłaszczenie całego tematu i problemu. :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 kwi 2014, 15:08
matura nie jest tak straszna jak ją malują. Mnie 5 lat ją straszono ale tak źle nie było choć tez oczywiście się bardzo nią stresowałem. No ale ja ani matematyki ani angielskiego nie zdawałem tylko historię( sam się przygotowywałem bo w technikum było niemile widziane ją zdawać aczkolwiek możliwe) i polski.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mark123 06 kwi 2014, 15:14
Ja się bardzo stresowałem przede wszystkim maturą ustną (głównie polskim, który zdałem na 30%), pisemną to przypuszczałem, że zdam bez jakichś bardzo dużych problemów.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Conessa 06 kwi 2014, 15:14
pan26xyz napisał(a):Czuję się świetnie.

Jestem niepoprawny, nie mądry, nie idealny. A tylko takich ludzi się ceni.


P*****l to, sobą bądź. Ja nie cenię poprawnych, mądrych i idealnych.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 06 kwi 2014, 15:26
Conessa napisał(a):
pan26xyz napisał(a):Czuję się świetnie.

Jestem niepoprawny, nie mądry, nie idealny. A tylko takich ludzi się ceni.


P*****l to, sobą bądź. Ja nie cenię poprawnych, mądrych i idealnych.

Tacy ludzie sa nudni, przewidywalni, zyja, zachowuja sie tak bo cała reszta społeczeństwa tak żyje a zreszta ideały nie istnieja sa tylko wytworem wyobraźni tych którzy w nie wierzą..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 06 kwi 2014, 15:29
Vett napisał(a):Jutro pierwszy dzień nauki po rozmowie z pedagog. Nie wiem w jakim świetle przedstawiła mnie nauczycielom.
Wstyd mi tam iść.


A czemu Ci wstyd? Pomogła Ci ta rozmowa, powiedziałaś szczerze jaka jest Twoja sytuacja? Jeśli tak, to nie masz się czym martwić. Chyba gorzej nie będzie :)
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez PJT 06 kwi 2014, 15:32
sprzatalem po domowce i wyjebalem reszte alkoholu bo goscie malo pili, jest ok :shock: :shock: :mrgreen:
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 kwi 2014, 15:42
renee.madison, to oczywiste, że wszystkiego nie powiedziałam. I nie powiem. Przyszłam z jednym problemem, nazwijmy go "składowym".
Wiem, że pomaganie jednemu elementowi układanki nic nie da, ale nie mam na tyle zaufania, by mówić o wszystkim. Poza tym panicznie się boję, że wyjdą wszystkie moje "grzeszki".
Wstyd mi, bo powiedziała, że od samego początku czekała aż do niej przyjdę. Poczułam się jakbym na czole miała napisane "jestem wariatką".
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Posejdon 06 kwi 2014, 16:10
Indifference1, kosa kosą, w komisji są jeszcze dwie osoby a kryteria oceniania tak jak same pytania są ustalane przez CKE. Ona może sobie myśleć i mówić co chce, ale tak naprawdę ma ręce związane egzaminacyjną procedurą i biurokracją. Spróbuje tylko od niej odejść to pozostałe dwie osoby przypomną jej gdzie jej miejsce, jedyne co może robić to udawać groźną i szczekać głośno będąc równie groźną co bezzębny pies. Po za tym nikomu nie zależy na oblewaniu kogokolwiek na ustnym. Ilość niezdanych egzaminów świadczy źle o szkole, wszyscy więc śrubują wyniki jak się da. Część komisji zawsze próbuje tobie pomóc i jest po twojej stronie, będą ci zadawać pytania, które mają cię nakierować na odpowiedź na tyle ile tylko mogą.

Vett, matura ustna z angielskiego jest formalnością. Trzeba naprawdę chcieć jej nie zdać, żeby nie zdać, a jest tak z powodów, które wymieniłem powyżej. A wynik z niej jest nieistotny. Owszem, tobie może się wydawać, że to porównanie do zamawiania pizzy jest absurdalne. Ale jest więcej w tym prawdy niż myślisz, bynajmniej w na poziomie podstawowym. Kwestia to przekazać najistotniejsze informacje w formie, którą da się zrozumieć. W jednym i drugim przypadku druga strona będzie ciebie dopytywać do bólu, nakierowując na poprawną drogę, w obu przypadkach im zależy aby matura czy zamówienie doszło do skutku. W tym pierwszym, bo wyniki świadczą o szkole i dyrektorowi bądź dyrektorce na nich zależy, w tym drugim ponieważ każde zamówienie jest to przychód potrzebny do wypracowania zysku.

W obu przypadkach minimum niezbędne do osiągnięcia sukcesu (czyli zdania/dostania pizzy) jest znacznie poniżej poziomu tego co jest uznawane za poprawną językowo wypowiedź. "Margarita, duża, batorego 19" wystarczy, no może z ewentualnym "nie" jak spytają o napój czy sos. Jak dobrze pamiętam to odpowiedzenie na pytanie co widzisz na obrazku z narciarzem "he skis" wystarczyło aby uzyskać ponad 30% punktów za pytanie. Dystrybucja punktacji i kryteria klucza są robione pod najbardziej opornych maturzystów na poziomie podstawowym. Na rozszerzonym jest inaczej, ale na rozszerzonym jest jednak inny poziom intelektualny egzaminowanych osób i nawet jak dostaną porąbane pytanie lub temat (tradycyjne tańce ludowe na maturze z angielskiego, najbardziej idiotyczne pytanie o jakim słyszałem) to wybrną z tego jakoś. Nigdy nie słyszałem, aby ktoś został oblany na rozszerzonym egzaminie ustnym.

Gramatyka odrywa rolę marginalną przy ocenianiu (a to jest tak naprawdę najtrudniejsza część nauki tego języka), ważne jest umieć wykorzystać posiadany zasób słownictwa do udzielenia odpowiedzi na proste pytania, które są wręcz łopatologiczne. Liczy się bardziej improwizacja i umiejętność zapamiętania słówek, jak ktoś jest bardzo kreatywny to może nawet obejść przeszkodę w postaci ubogiego zasobu słów.

Nie, żebym zachęcał do odpowiadania niepełnymi zdaniami czy wręcz zniechęcał młodzież do upiększania stylistycznego wypowiedzi na egzaminie. Prawda jednak jest taka, że obowiązek maturalny wymusił na CKE odpowiednio niską poprzeczkę, żeby zdał praktycznie każdy maturzysta umiejący czytać. Wystarczy spojrzeć na zmianę formy matury podstawowej z matematyki, kiedy stała się ona obowiązkowa. Decydenci w warszawie nie lubią, gdy za dużo osób nie zdaje matury w danym roku. Przykładem tego jest pan minister Roman G. i jego amnestia maturalna, wprowadzona ponieważ poziom zdanych matur w roku 2006 był rzekomo niski bez niej a to był SKANDAL i HAŃBA. Ewidentnie system winny a nie maturzysta, co z tego, że zdecydowana większość zdaje i nie ma logicznych podstaw do sądzenia, że CKE skonstruowało źle egzamin.

Dobra, koniec tego wywodu, jeszcze ciemno się zrobi a ja za dnia chciałbym jednak się wynurzyć z domostwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
22 mar 2014, 20:00
Lokalizacja
Gdańsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 06 kwi 2014, 16:19
Ogarnął mnie dziwny spokój... Jest to niebywałe, zwłaszcza po ostatnich epizodach huśtawki nastrojów.
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 kwi 2014, 16:19
Posejdon, matura ustna nie ma poziomów. I w tym jest szkopuł.
Ja na serio nie jestem aż taką ciotą życiową, żeby tego angielskiego nie umieć, znam podstawy po kilkunastu latach nauki, jednak wymogi są dość z d*py wzięte. Przykład: osoba wielce wykształcona z angielskiego odpowiada na pytanie, mówi i mówi, przestać nie może - nauczyciel wymaga prostszego języka, więc uczeń pełen zaufania mówi "prostym" angielskim, za co ucinają mu punkty, bo użył "zakazanych słówek". Owe słówka są dla mnie jakimś nieporozumieniem - bo nie możesz użyć takiego czy siakiego słówka, tylko jakiś wyszukanych. A jeśli ktoś jest bardziej tępy z angielskiego i chce powiedzieć "like", ale wie, że nie może i szuka czegoś zastępczego, zapętla się w stresie i w końcu nic nie mówi.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lonely94 06 kwi 2014, 16:20
Dobrzeee :D. Pogodaaa bardzo ładna, choć zanosi się na burzę ;3.
Lonely94
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 06 kwi 2014, 16:32
Vett, :shock: "zakazane słówka"? Jeszcze brakuje "Indeksu Słówek Zakazanych" :lol:
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 kwi 2014, 16:52
Ej no, śmiesznie to brzmi, ale na serio tak nam babka mówi :lol: Jak ktoś używa "like" "love" czy inne takie... normalne i potoczne słówka to furii dostaje :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do