Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lut 2013, 09:42
Calineczka1990, wiem że łatwo się gada,ale mi to nigdy nie pomogło,zazwyczaj tylko zbędny stres..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 19 lut 2013, 09:45
ostatnio coraz bardziej dobija mnie myśl, że nigdy nie będę mogła zostać matką :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez SmutnaMo 19 lut 2013, 09:46
Calineczka1990 napisał(a):Saiga, nie bardzo wiem co się ze mną wczoraj wieczorem działo :?
tylko co jeśli on podświadomie chce mieć zdrowy związek i zdrową dziewczynę? często czuję się od niego gorsza, bo ma więcej szczęścia w życiu :roll:

czuję to samo
"Pamięć i świadomość, bez względu na to, jak niewygodne i bolesne, stanowią przecież niezbędny początek każdej przemiany."

Faxolet 225mg, Lorafen 0,5mg
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 gru 2012, 21:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Saraid 19 lut 2013, 09:47
Calineczka1990, nie myśl co bedzie kiedyś niepotrzebnie robisz sobie kuku ,ciesz się tym co masz mimo wszystko wiem że czasem to trudne ale zawsze coś tam sie znajdzie.
Saraid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lut 2013, 09:54
Calineczka1990, dołowanie się czym się da..skądś to znam.
No niewiele już moge poradzić,próbuj się nie łamać,a podły nastrój też zniknie..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 19 lut 2013, 09:55
staram się jakoś rozbujać, żeby funkcjonować...
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lut 2013, 10:00
Calineczka1990, powoli i do przodu..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 19 lut 2013, 10:54
albo zwariowałam, albo moje samopoczucie zaczyna się poprawiać, w ciągu kilku godzin :shock:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tomasz_xyz 19 lut 2013, 10:55
przeciętnie, mogło być lepiej. przeziębiony jestem
tomasz_xyz
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 19 lut 2013, 11:00
Męczą mnie mdłości. :?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez SmutnaMo 19 lut 2013, 11:05
Calineczka1990, to tylko się z tego ciesz, ja też bym tak chciała
"Pamięć i świadomość, bez względu na to, jak niewygodne i bolesne, stanowią przecież niezbędny początek każdej przemiany."

Faxolet 225mg, Lorafen 0,5mg
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 gru 2012, 21:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 19 lut 2013, 11:24
SmutnaMo, tylko mnie męczą te huśtawki emocjonalne :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez SmutnaMo 19 lut 2013, 11:44
Calineczka1990, znam to huśtawki emocjonalne są straszne też tego nie lubię, ale chyba bardziej dobija mnie mój obecny stan i ciągłe myśli "s"
"Pamięć i świadomość, bez względu na to, jak niewygodne i bolesne, stanowią przecież niezbędny początek każdej przemiany."

Faxolet 225mg, Lorafen 0,5mg
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 gru 2012, 21:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez element 19 lut 2013, 12:04
o godz 9 poszedlem do pracy... Juz czulem ze jest cos nie tak... jak tylko wszedlem do srodku zachcialo mi sie plakac.... Nie potrafilem sie na niczym skupic caly czas mialem wrazenie ze sie ze mnie smieja ze mnie obgaduja.... Nie moglem sie skoncentrowac na pracy. Chcialem stamtad uciec.... Nie dzwonic i sie tlumaczyc szefowi bo nie mam odwagi na telefon ale napisac smsa ze jestem w kawalkach i nie dam rady pracowac ale zebralem sie na odwage i powiedzialem mu to. Teraz czuje sie juz lepiej. Co sie ze mna dzieje;( siedze w domu i jest lepiej
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do