Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:23
DwaGuziki, niestety ciągle większość stanowią ludzie, dla których empatia to zupełnie obcy termin.
Jeżeli o mnie chodzi, to nie staram się za wszelką cenę sprawić, by druga strona choć trochę mnie zrozumiała i nie tłumaczę się ze swojego stanu emocjonalnego, no chyba, że ktoś wyraźnie na to nalega. Nauczyłam się już z tym funkcjonować.
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 26 mar 2014, 12:26
magnolia84 ja zwykle też tego nie robię. Ale wkurwia mnie mój mąż ... który powinien rozumieć, w końcu jest dorosły i rozumny (no chyba, że nie jest) ...
Najbliższa mi osoba która powinna rozumieć a zamiast tego ...eh ...
Jak już nie pomaga to niech chociaż nie przeszkadza ... :roll:
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:31
DwaGuziki, jeżeli chodzi o zrozumienie (nie mówiąc już o wsparciu) partnera, to z tego co obserwuję bardzo często jest tak, że osoba zaburzona raczej nie może na nie liczyć i co ciekawe, większość stanowią mężczyźni. Chyba kobiety wykazują więcej zrozumienia.
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 26 mar 2014, 12:33
Szczerze to mam w dupie… „przyjaciół”, którzy bagatelizują mój problem a dbam o tych, którzy naprawdę próbują mnie zrozumieć i wesprzeć..szkoda tylko ze nie mam już o kogo dbać..nikt nie rozumieObrazek
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 26 mar 2014, 12:36
magnolia84 cóż ... ja mam chyba tylko forum .. i znajomych z neta ... i teraz T. ....
Swoją drogą jeszcze pól godziny i zbieram się do niej ...


macieywwa nie dawno zaczełam jak ty ... olewam "pseudo przyjaciół" ...
Szkoda, że nie mam oprócz T. nikogo obok ... namacalnie ... :roll:
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:38
DwaGuziki, ja tylko to forum
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 26 mar 2014, 12:42
magnolia84 napisał(a):DwaGuziki, ja tylko to forum


Nie chodzisz na terapię ??

Heh .. i sprawdza się to co wcześniej pisałyśmy ... znajomi z neta to osoby które same przeszły ciężkie chwile ..
Jak to mówią .. prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Auman 26 mar 2014, 12:43
Źle. :(
Auman
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:43
DwaGuziki, jeszcze nie

Dokładnie.
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 26 mar 2014, 12:46
DwaGuziki, przykre jak najbliższa osoba w Twoim wypadku maz, nie zapewnia tak bardzo potrzebnego wsparcia, moze zabierz go ze soba na terapie, T otworzy mu oczy na Twoj problem..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Reiben 26 mar 2014, 12:49
W takiej sytuacji to raczej lepiej nie mieć nikogo, nawet jak stan zrozumienia i nie wynosi 50/50, mnie by to bardziej denerwowało niż nie mając nikogo :]
Reiben
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:51
najlepiej mieć drugą zaburzoną osobę i ciąć wzajemnie garderobę :P
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 26 mar 2014, 12:51
magnolia84 dla mnie terapia to jakby wybawienie i ciężka praca ...
Z jednej strony jest ciężko a z drugiej ulga, że wreszcie ktoś mnie rozumie i nic nie trzeba mu tłumaczyć ..

macieywwa ano przykre. Myślę, że to możliwe ale jeszcze nie teraz ... najpierw muszę sobie sama wsio poukładać ...
Dziś np. czepił się mnie, że nie chciałam gdzieś tam zadzwonić a ja po prostu się bałam ... nie chciałam dziś do obcych dzwonić ... fochnął się na mnie ... puścił wiązankę w moją stronę po czym stwierdził, że na złość mnie dziś nie zawiezie na terapie ... :roll:
Super podejście nie ?? :roll:

Wielka łaska ... sama se pojadę ....
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 26 mar 2014, 12:53
DwaGuziki, wiem i dlatego też chcę niedługo pójść na terapię
magnolia84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do