Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hooain 22 lut 2014, 23:01
jasaw, pytam, bo kiedyś średnio dobrowolnie zdarzało mi się brać udział w tego typu 'eventach', jednak potwierdzam, że nastrój wyjątkowo kojąco wpływa na wrażliwość i szczerze ochota jest w tym momencie na siedzenie w klimacie delikatnego rozpierdalania wzruszeniem
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 lut 2014, 23:18
Źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 22 lut 2014, 23:22
Lepiej niż wczoraj.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 22 lut 2014, 23:37
Masakrycznie zmęczona. Do południa dętka <zapewne po lekach> Po południu kumpelski zlot, sklepy itd, itp.....a teraz domówka....a ja już chcę myk do łóżeczka ale niestety jeszcze nie da rady..............Poza tym spojrzałam przed chwilą w lustro i oczy mam jak po heroinie...bez kitu....ach te medykamenty...
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 lut 2014, 00:29
Od rana nieźle, ale bilans z całego dnia i tak wychodzi na zero, zatem nic nowego, wszystko w normie, wieczory jak zwykle do dupy 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 23 lut 2014, 00:49
zmeczona,ale spac jakos nie mogę, kolezanka mnie do knajpy ciagnęła,ale mnie się nie chciało zwyczajnie, nie chce mnie sie nigdzie wychodzic , ani dzwonic do nikogo,może jutro nabiorę ochoty na kontakty międzyludzkie :bezradny:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 23 lut 2014, 10:34
Całkiem dobrze. :105:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 23 lut 2014, 11:07
Jeszcze w łóżeczku. Lenię się, 6mg bromazepamu połknięte i tak sobie czekam czy "dobrze wejdzie" czy też nie....hmm....później uciekam do kumpeli na ploteczki więc trzeba ładować baterie.................... :mrgreen: Reasumując, jest dobrze :smile:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 23 lut 2014, 11:30
Zle, bardzo zle.. motywacja jest mi dzis zupełnie obca, mimo wszystko mam wrażenie, że noszę w sobie mnóstwo złych emocji.
Rzeczy złe, destrukcyjne często działają długofalowo, potrafią przeorać psychikę i owszem zmienić, nie zawsze na lepsze nasze spojrzenie na świat i otoczenie, nie zawsze motywują do działania, bywa,że podcinają ( skutecznie) skrzydła, te "wiadra pomyj" nie koniecznie dają"kopa"..może to kwestia wieku, doświadczeń..pewnie 20 lat temu podpisałabym się nogami i rękami,że tak,że właśnie "ja wam pokażę", dzisiaj już nie...brak pomysłu na dalsze życie....
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez socorro 23 lut 2014, 11:33
macieywwa,
też czuję się przeokrutnie zdemotywowana. z tego samego powodu co Ty
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 lut 2014, 11:41
No to piona dla zdemotywowanych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 23 lut 2014, 11:44
też czuję się zdemotywowany z podobnych powodów co macieywwa wiedziałem, że za długo czuć się dobrze nie mogę.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 lut 2014, 11:45
U mnie trochę inaczej, bo wiem co chcę zrobić (chodzi nawet o takie drobne rzeczy dnia codziennego), ale momentalnie ogarnia mnie senność, kiedy muszę zacząć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez opasnm 23 lut 2014, 11:56
Poszłam wczoraj wieczorem na zabawe...wśród najbliższych znajomych... I skończyło się to atakiem histerii... Czemu?! Dlaczego nie mógł być spokojny wieczór...? :( ;(
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do