Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 15 lut 2014, 23:48
Przerażam się swoim samopoczuciem i myśleniem. Chciałabym umrzeć. Nie obudzić się jutro. Wiem, że to tchórzostwo ale cierpię bardzo, bardzo mocno. Tyle złych myśli i podejrzeń. Nie chcę być warzywem. Chcę zniknąć...
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez MaszaMaszeńka 15 lut 2014, 23:52
Aurora92 napisał(a):MaszaMaszeńka, ja z tym czesaniem mam dziwnie - gdy gdzieś wychodzę, mogłabym się czesać dosłownie co 5 minut, bo włosy co chwilę się plączą. A gdy jestem w domu? Czeszę się tylko wieczorem przed pójściem spać, a w dzień zakładam włosy za ucho albo je wiążę i mam wylane...


mi się ciągle zdaje, że jak gdzieś wyjdę, to te "zrobione" ładnie umalowane laski ze studiów, faceci, ogólnie wszyscy ludzie mają "booosz jaki pasztet/ ale ofiara, jak ona wygląda"......wiem, że to jest absurdalne, ale mi się zdaje, że każdy sobie w myślach komentuje booosz jak ona wygląda i co chwila - lusterko, poprawianie włosów, ubrania, czy ja się nie pobrudziłam na twarzy czymś? , czy ja sie nie rozmazałam...szczególnie facetów się boję, bo przez szkolne lata byłam obiektem kpin i klasowym pasztetem...i choćbym nie wiem jak umalowana i zrobiona była, choćby nie wiem co boję się facetów...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2013, 21:16

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 lut 2014, 23:58
L.E., dobrze, że widzisz nadzieję w terapii. Ja też uważam, że spotkania z psychoterapeutą wiele pomagają, choć wiadomo, że i tak najwięcej od nas zależy, ale kierunek wskazują subtelnie....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 16 lut 2014, 00:02
MaszaMaszeńka napisał(a):mi się ciągle zdaje, że jak gdzieś wyjdę, to te "zrobione" ładnie umalowane laski ze studiów, faceci, ogólnie wszyscy ludzie mają "booosz jaki pasztet/ ale ofiara, jak ona wygląda"......wiem, że to jest absurdalne, ale mi się zdaje, że każdy sobie w myślach komentuje booosz jak ona wygląda i co chwila - lusterko, poprawianie włosów, ubrania, czy ja się nie pobrudziłam na twarzy czymś? , czy ja sie nie rozmazałam...szczególnie facetów się boję, bo przez szkolne lata byłam obiektem kpin i klasowym pasztetem...i choćbym nie wiem jak umalowana i zrobiona była, choćby nie wiem co boję się facetów...

Mam takie same odczucia... I, podobnie jak ty, też zawsze byłam klasowym pasztetem... Cóż, wiele się nie zmieniło - teraz jestem uczelnianym pasztetem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2014, 00:02
jasaw, bez tego już bym nie dała rady...
Ogólnie wzięłam się, zrobiłam testy (i dobrałam typ terapii do osobowości i zaburzeń), biorę leki, no i w końcu też na tą terapię poszłam. Na razie dopiero zaczynam i grzebię znowu w dzieciństwie, ale wierzę, że coś z tego wyjdzie ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 00:07
L.E., grzebanie w dzieciństwie zazwyczaj boli. Wiele niedobrych rzeczy pochodzi z tego okresu życia, choć wcale nie trzeba pochodzić z rodzin patologicznych, a po prostu-rodzice to też ludzie i nie są/byli doskonali. Ja ryczałam jak bóbr, ale przerobiłam to i jest mi lepiej. Bardzo pomogła mi w tym też pewna relaksacja Ewy Foley /chyba Przebaczenie, mam ją w swoich zakładkach/. Pamiętam, że moja psychoterapeutka była zadowolona, że sama też poszukuję i pracuję. Pamiętam, że dobrze spałam po wysłuchaniu jej.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2014, 00:10
jasaw, też lubię Ewę Foley, chociaż te o przebaczaniu, wewnętrznych dzieciach i sanktuariach jakoś do mnie nie przemawiają. Medytację z kolorami lubię ;)
A ja nawet wiem, co z moim dzieciństwem jest nie tak... zawsze wszyscy więcej uwagi poświęcali mojej młodszej siostrze. I do teraz zdarza mi się usłyszeć lub dostać sygnały od kogoś, że ją kochają bardziej... Ale to bez sensu... Ile ludzi ma młodsze rodzeństwo, a jest normalna? :/
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 00:17
L.E., miałam ten sam problem, choć dotyczył starszej siostry i naprawdę często słuchałam tego Przebaczania + rozmowy z p. Psycholog i pozbyłam się tego...
Rodzaj relaksacji trzeba dopasować do siebie, u mnie teraz największym problemem nie jest już wyciszenie, bo to udało mi się osiągnąć, ale lęk przed kolejnymi chorobami somatycznymi, nad tym pracuję ciągle. Te sprawy mam zakorzenione wręcz od dziecka-lęk przed chorobami-to wymaga długiej pracy, zważywszy, że jestem już w dość zaawansowanym wieku /56/ :lol:, czyli nie jest łatwo...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2014, 00:21
jasaw, no właśnie ja na pewno muszę się wyciszać... Często tak mam, że kładę się spać i mimo, że jestem zmęczona spać nie mogę, bo jestem tak pobudzona, że aż mnie trzęsie...
Świetna jesteś, że znajdujesz w sobie siłę, żeby walczyć z problemami. Znam kilka osób, które stwierdziły, że jak całe życie miały doły/lęki i inne takie cuda to już z tym będą żyć, bo tak się przyzwyczaiły.
Ja czasem też tak mam... Ale kurcze nie chcę się do tego przyzwyczajać... To, że mam zaburzenia odkąd pamiętam nie znaczy, że mam je mieć do końca życia ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 00:28
L.E., jasne...trzeba walczyć, a nie składać broń. Życie, ogólnie mówiąc, z nerwicą nierozpoznaną jest koszmarne. Ja nie wiedziałam, że mogę sobie pomóc, już wcześniej rozpoczęłabym pracę nad sobą, gdybym tyko wiedziała w czym tkwi mój problem. Ale lepiej późno niż wcale :D

Kasiu, wyraźnie masz potrzebę i siłę, by opanować swoje problemy, by nie zaburzały Ci życia i odbierały przyjemności - idź tym tropem :D
Powodzenia więc Ci życzę z całego serca :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2014, 00:30
jasaw, dzięki :*
Miło usłyszeć, że ktoś we mnie wierzy :smile:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 00:31
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez MaszaMaszeńka 16 lut 2014, 00:33
Aurora92 napisał(a):
MaszaMaszeńka napisał(a):mi się ciągle zdaje, że jak gdzieś wyjdę, to te "zrobione" ładnie umalowane laski ze studiów, faceci, ogólnie wszyscy ludzie mają "booosz jaki pasztet/ ale ofiara, jak ona wygląda"......wiem, że to jest absurdalne, ale mi się zdaje, że każdy sobie w myślach komentuje booosz jak ona wygląda i co chwila - lusterko, poprawianie włosów, ubrania, czy ja się nie pobrudziłam na twarzy czymś? , czy ja sie nie rozmazałam...szczególnie facetów się boję, bo przez szkolne lata byłam obiektem kpin i klasowym pasztetem...i choćbym nie wiem jak umalowana i zrobiona była, choćby nie wiem co boję się facetów...

Mam takie same odczucia... I, podobnie jak ty, też zawsze byłam klasowym pasztetem... Cóż, wiele się nie zmieniło - teraz jestem uczelnianym pasztetem.



mi najgorzej jest latem i jak się robi ciepło...jak jest zima, pada, wieje każdy w płaszczach, szalach, czapach to jakoś tak trochę łatwiej....gorzej jak się robi ciepło, jest gorąco i trzeba bez swetra chodzić....nie da się nim ani żadnym szalem czy czym zasłonić...że mam małe cycki....
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2013, 21:16

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2014, 00:39
jasaw, chyba nie... Dziękuję, chętnie posłucham :)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 24 gości

Przeskocz do