Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 13 lut 2013, 00:28
nazywam się niewarto, raczysz żartować??? Nic nie będę czytać!!! Nawet, jakby tam była prawda, sama prawda i tylko prawda, to i tak już po ptakach! Po co mam się dodatkowo stresować? Mało mam na głowie? Mało natrętnych myśli co dzień do odganiania? Mało mi lęków i obaw? Za mało błędów, których nie mogę sobie darować?
Nieeee, nie będę sobie dokładać. Na pewno nie na etapie, na którym jestem!
I Tobie też radzę, weź to na miękko, bo jesteś już nakręcona wystarczająco chyba... :time:
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 13 lut 2013, 00:33
*Wiola*, ale przecież wszyscy ludzie słyszą głosy? Nie tylko ja, nie wiem w ogóle w czym problem. Nikt mi nie każe się zabić. Normalnie funkcjonuję, ale może bez leków byłoby jeszcze normalniej? Czy to już za późno na odstawienie? Czy ja już jestem na takim etapie, że nie da się nic zrobić? Czytałam gdzieś jeszcze, że neuroleptyki powodują zanikanie mózgu.
omeeena, jak nie chcesz, to nie czytaj, myślałam, że chcesz znać moje motywy.
Ostatnio edytowano 13 lut 2013, 00:34 przez czarnobiała mery, łącznie edytowano 1 raz
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 lut 2013, 00:34
Nie wierzę, nigdy nie byłam chora,

Haniu..zdrowi ludzie nie uwazaja, ze maja w sobie demony :?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 13 lut 2013, 00:35
Candy14, ale to mama mówi, że ja mam demony, a nie ja, mama mnie wysyła do egzorcysty. Jestem już totalnie zdezorientowana, o co w tym wszystkim chodzi
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 lut 2013, 00:45
nazywam się niewarto, Nie , nie wszyscy słyszą. To nie jest "normalne" nie obraź się za słowo. To świadczy o tym ,że Twoja diagnoza jest trafna :(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 13 lut 2013, 01:21
że się tak wtrącę...
nazywam się niewarto, nie przyjmujesz żadnych argumentów, które są niezgodne z tym co przeczytałaś i uważasz, że tylko Ty masz rację, a przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam.
I zgadzam się w pełni z *Wiolą*, to plus Twoj argument, że wszyscy słyszą głosy przemawia za tym, że lekarz miał racje co do diagnozy.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Nel 13 lut 2013, 10:51
Bardzo tęsknię :'(
wciąż to do mnie nie dotarlo:'(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 13 lut 2013, 10:58
nazywam się niewarto, odstawienie leków przy naszej chorobie najczęściej powoduje nawroty.Pamiętaj,że jeśli pojawi się ciężka psychoza to możesz to końca życia z tego nie wyjść,co,ś zostanie na trwałe.Nie ryzykuj utraty wszystkiego co masz!

Nel, jak miło Cię widzieć :*
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez freda 13 lut 2013, 11:01
czuję się bardzo dobrze i nie będę nikomu wkręcać;że nie mam nerwicy i że nie jestem chora.no właśnie dobrze się czuję,może nie jestem chora,acha tylko na co biorę leki?????
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 13 lut 2013, 11:08
dobrze, pozytywnie nastawiona do wszystkiego, mam ochotę zrobić coś szalonego :yeah:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 lut 2013, 12:32
Nel, :D jesteś...
Tęsknisz za kimś, czy za czymś???
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 13 lut 2013, 12:49
Coraz gorzej się czuję,a moja pewność siebie sięgnęła dna.
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 lut 2013, 13:31
Normalność tak strasznie wciśnięta w szaleństwo.
Malutka i skromna, ginie w ogromie wariactwa.

Wypuszczam dym z papierosa i próbuję się utwierdzić w przekonaniu, że jest okay.
Próbuję sobie wytłumaczyć, nawet wcisnąć, że wszystko, co czuję i jest chwilowe, minie i będzie w porządku.

Dzwoniła do mnie babka z ABJ, oddziału dziennego.
Wstępnie w piątek mnie przyjmą.
Czekałam na ten oddział jak na zbawienie, a teraz czuję wstręt.
Chciałam wznowić terapię, a teraz jestem wściekła i zamknięta.
Do dupy.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7301
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 13 lut 2013, 14:58
Wahania motywacji... Rano pod naporem poczucia winy od 'nicnierobienia' od kilku dni w końcu wzięłam się na gwałt za przeglądanie ofert pracy. Znalazłam coś dla siebie, przejrzałam ich bardzo dużo. Zaaplikowałam i wpadłam na genialny pomysł, żeby zrobić kurs z DTP. Oczywiście zapłaciłabym za niego niemało, nie wiem czy będzie traktowany przez ewentualnych pracodawców jako coś wartościowego. Ale tak się nakręciłam na to, że jakimś cudem od razu poprawił mi się nastrój i wzrósł mocno poziom motywacji. Pewnie teraz jak nie utrzymam ciągłego odhaczania rzeczy z ogromnej listy do zrobienia, to znowu poziom motywacji i samopoczucie spadną drastycznie. Wkurza mnie to... Zawsze podobny schemat:
1. Wymyślam listę rzeczy do zrobienia, ogarnięcia, cele do "zaliczenia"
2. Ta lista mnie przytłacza
3. Więc nie mogę się za to wziąć, odkładam
4. Czuję coraz większe poczucie winy, że się za to nie biorę
5. W końcu się za coś biorę
6. Krótkotrwała ulga, zadowolenie z siebie
7. Zaprzestanie dalszego działania
8. Znowu poczucie winy
9. Zrobienie czegoś znowu, krótkotrwałe zadowolenie, zaprzestanie działania, poczucie winy... I tak dalej...
Skąd to się bierze? :bezradny:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do