Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Peter88 28 sty 2014, 00:07
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
411
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lul 28 sty 2014, 00:59
rozkosznie, przyjemnie, fajnie, miło, radośnie, uśmiechniecie, pozytywnie..... Mogę iść spać :D
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez eltechielo 28 sty 2014, 01:08
Okropnie, jestem niestety znowu pijany. Jutro w pracy będę zdychać. Porażka... Od dwóch nocy nie potrafię zasnąć w normalnych porach - zasypiam około 2 w nocy...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sty 2014, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 28 sty 2014, 01:44
Jest mi zimno, bo w tym domu jest zimno. :x Chyba będę spać w polarze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aranjani 28 sty 2014, 01:48
Aurora92, mnie tez zimno ;)

zmeczona ale szczesliwa :)
Aranjani
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 28 sty 2014, 01:49
Aranjani, byłoby mi ciepło, gdyby opał nie był do kitu... Tyle spalonego węgla, a zimno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aranjani 28 sty 2014, 02:02
Aurora92, rozumiem. my mamy inne ogrzewanie.
Aranjani
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 28 sty 2014, 02:19
Aranjani, u mnie to też pewnie wina dachu... :( No ale teraz to już na pewno nie szybko się go naprawi, bo pieniędzy zacznie brakować... Trudno, najwyżej spadnie nam w nocy na łeb albo zaleje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aranjani 28 sty 2014, 02:29
Aurora92, uwielbiam Twoje czarnowidztwo ;)
Aranjani
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez arwena27 28 sty 2014, 02:46
Mi to by mogło cos spaść na głowe. Dawno się tak zle nie czólam niech mnie ktos zabije. I w dodatku= jestem nienormalną wariatką
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
28 sty 2014, 02:41

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 28 sty 2014, 03:10
Nie moge zasnac :((((
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6821
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez EmInQu 28 sty 2014, 09:10
Wyśmienicie/optymalnie :D
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 28 sty 2014, 09:24
Ciut lepiej. Najgorsze, że nie wiem jak potraktować wczorajszy dzień, jak go zinterpretować. Dziwne było moje zachowanie, w pracy, w domu, na terapii. Najgorsze jest to, że prowadziłam samochód i jechała przede mną ciężarówka. Chwilę później już jej nie było przede mną. Gdzieś mi umknął kawałek czasu, bo ani nie jechała szybko żeby wystrzelić jak z procy bo się nie dało (slisko), ani nigdzie nie skręcała, bo pamiętałabym że hamowałam. Dziwne.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pinda 28 sty 2014, 09:27
MalaMi1001 napisał(a):Ciut lepiej. Najgorsze, że nie wiem jak potraktować wczorajszy dzień, jak go zinterpretować. Dziwne było moje zachowanie, w pracy, w domu, na terapii. Najgorsze jest to, że prowadziłam samochód i jechała przede mną ciężarówka. Chwilę później już jej nie było przede mną. Gdzieś mi umknął kawałek czasu, bo ani nie jechała szybko żeby wystrzelić jak z procy bo się nie dało (slisko), ani nigdzie nie skręcała, bo pamiętałabym że hamowałam. Dziwne.


ja pier...
odpuść sobie prowadzenie auta na jakiś czas, dla Twojego ,a przede wszystkich dla bezpieczeństwa innych na drodze
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do