Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 10 lut 2013, 22:21
Bardzo, bardzo kiepsko...
I cholernie potrzebuję z kimś porozmawiać, bo wiem co będzie za godzinę, dwie...
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 lut 2013, 00:02
freya, nie mam pojęcia, moja chwiejność przeprowadza mnie przez kolejne fazy wtajemniczenia. Jeżeli psychiatra łaskawie nie odbierze w najbliższym czasie (albo wróci z urlopu) to się wykończę.

No i skończyło się - zostały mi jakieś śmieszne resztki alprazolamu, ok 0,25mg. Zjadłam, bo co mam za wybór?
Nie mam siły, nie chce mi się spać, nie mam pomysłu, co robić dalej - nie dziś, w ogóle.

K upiera się, żeby odholować samochód do Kutna, żeby teść naprawił to, co było przez niego naprawiane i znów się popsuło "bo nie pozwoli się nikomu wypie8rdalać na kasę".
A ja nie wytrzymam bez wyjazdów do stajni, to jedyna rzecz, która ratuje mnie teraz od szaleństwa. Wolę więc zapłacić mechanikowi, którego mam pod nosem, i mieć samochód następnego dnia sprawny, niż szarpać się z teściem o pieniądze, i wydzwaniać, i pytać kiedy będzie zrobione i kiedy - ostatnio czekałam miesiąc.
Mamy do tego zupełnie inne podejście, K chyba nie rozumie, jak bardzo poważna jest dla mnie ta sprawa :(

Poza tym zdążyliśmy się pokłócić od mojego ostatniego posta tu z milion razy, popłakałam sobie, brzuch mnie rozbolał jeszcze gorzej i zaczynam się tak zastanawiać nad różnymi rzeczami, np.
"Hamlet" - Szekspir
"(..) Niech ryczy z bólu ranny łoś,
zwierz zdrów przemierza knieje.
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
To są zwyczajne dzieje(...)"
[swoją drogą to mój ulubiony cytat, oraz moje ulubione szekspirowskie dzieło, z szerokim przekazem imo]

Zastanawiam się, kiedy te role się odwrócą, kiedy to do mnie uśmiechnie się los, i przestanę być tą pokutującą, jedynie z bladym wspomnieniem przyjemności. Kiedy położę się, i zasnę spokojnie?
I co mnie przeraża najbardziej - czy nie przydzielono mi tej roli na stałe?
Eh, majaki. :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7302
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lukrecja. 11 lut 2013, 00:22
czy dziala wam allegro????
Lukrecja.
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 11 lut 2013, 00:35
chojrakowa, przykro mi. :( Teraz to ja tulę mocno Ciebie. Może spróbuj się położyć?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 lut 2013, 00:42
Zrozumiałam, ze nastepna kłótnia zmoim facetem będzie ostatnią, nie mam siły siegac po alko ani tablety, jestem na dnie
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 lut 2013, 01:09
Nie wiem...ile jeszcze potrwa to marne przedstawienie..przed innymi,przed samym sobą...
Do diabła,upadek,albo wzlot...które jest pisane...które?
Niech chociaż ta pierdolona,dupiata nadzieja zniknie i zostawi szansę pogodzenia się z nędzną egzystencją, i goryczą,frustracją.

"Nadzieja matką głupich" - Jakże /cenzura/ trafne
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 11 lut 2013, 01:21
bittersweet, kto walczy, często wygrywa - kto się poddaje, nigdy nie wygrywa. Mam nadzieję, że Ci się ułoży, mądrze zwykle prawisz na forum. ;)
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niewidoczny 11 lut 2013, 03:21
Kiepsko...

Dziś się dowiedziałem od koleżanki może nie aż tak bezpośrednio, ale że nie mam co u niej szukać. Niestety sam sobie trochę nagrabiłem, bo ostatnio trochę ochłodziłem kontakt. Głownie dlatego, że myślałem że z kimś mi wyjdzie. I już nie chciałem się zbytnio z nikim innym spotykać. Niestety ten ktoś mnie jednak olał i teraz zostałem na lodzie.
Ale jakkolwiek bym postawił to zawsze nie wychodzi. Albo olewają albo totalne, toksyczne bagno.

Jednak lepiej zostać samemu niż czuć ciągłe niezrozumienie z drugiej strony.
Pieprzona wyjątkowość. Pewnie jakbym prosty nie tylko emocjonalnie, ale też intelektualnie to bym takiego problemu nie miał.. Heh...
niewidoczny
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kmk 11 lut 2013, 03:45
Czy to była przyjaciółka, czy potencjalna dziewczyna?
kmk
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 lut 2013, 01:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niewidoczny 11 lut 2013, 03:47
Raczej mogła być potencjalną dziewczyną.
niewidoczny
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kmk 11 lut 2013, 03:52
przykro mi bracie
kmk
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 lut 2013, 01:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niewidoczny 11 lut 2013, 03:56
Ech, życie...
No ale ludzi sie nie zmieni. Przynajmniej jasna sytuacja.
niewidoczny
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kmk 11 lut 2013, 03:58
Dziewczyne znajdziesz, gorzej jakbyś stracił przyjaciela, tak mi sie wydaje.
kmk
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 lut 2013, 01:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niewidoczny 11 lut 2013, 04:04
Posiadanie dziewczyny to też jak posiadanie przyjaciela.
W każdym razie każda strata boli.
niewidoczny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do