Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 lut 2013, 23:05
ProstaNazwa, Dzięki.
Ale daleka droga...daleka droga, i sporo znaków zapytania,głównie ten,czy chcę tego do czego dążę
Ale to wyjdzie,gdy osiągnie się cel.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lut 2013, 23:06
bittersweet, ZNACZY!!! :why:
Czy ja tak wiele chcę?
Chcę, żeby mnie utulał do snu, głaskał po głowie, całował po nosku i czole, pociągał za pultynki, robił mi herbatkę, bujał, kiedy nie mogę spać... czy za wiele oczekuję? Tak wiele?
Chcę miłości, uwagi i jej nie mam ...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 09 lut 2013, 23:15
chojrakowa, piszesz jakbyś chciała, aby on się Tobą opiekował jak rodzic dzieckiem... Wiem jak silna potrzeba to może być. Taki głód miłości. Kochaj mnie, kochaj mnie, kochaj... I nigdy nie jest wystarczająco. Oduczam siebie samą w tej chwili takich oczekiwań wobec partnera, bo to tylko zabijało ten nasz i tak już nadszarpany związek. :?

Ja mam ogólnie jakiś regres dzisiaj, spadek nastroju, nie jakiś znaczny, lecz jest taka melancholia, trochę marazmu, włącza się obojętność, niechęć do brania się za cokolwiek. Siedziałabym tylko z herbatką i przeglądała sprzęt foto w necie, nic więcej.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lut 2013, 23:22
black swan, łaknę takiej miłości... :cry:
Mam ręce zimne jak lody, z nerwów.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 lut 2013, 23:25
chojrakowa, jeśli chcesz, zeby partner sie Toba ciagle zajmował, to przyjmujesz w związku pozycje małego dziecka wymagającego nieustannej opieki... przez to jestes tez bardzo niesamodzielna, czy bez niego nie potrafisz sobie poradzić ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lut 2013, 23:27
bittersweet, mogę, ale jedynie jeśli odejdę.
Nie potrafię być tak odpychana, codzień i codzień na milion sposobów...
Wiem, że źle czuję, źle to widzę, ale to bardzo silne uczucie, nie umiem inaczej.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 lut 2013, 23:34
chojrakowa, sama zauważyłaś że to uczucie - a uczucia nie są rzeczywistoscią. Ty czujesz sie odpychana ale to nie znaczy, że tak jest. Emocje są w 100 % subiektywne. Spróbuj ocenic to z boku, z dystansem - jakby sprawa nie dotyczyła Ciebie, ale osoby trzeciej - jakbys wtedy oceniła tą sytuację ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lut 2013, 23:38
bittersweet, nie wiem, mam taką gonitwę myśli, że nie wiem.
Wszystko już przychodzi mi do głowy - a może coś wziął, że tak śpi? :shock:
Boję się, nie wiem czego, odrzucona i zlękniona...

Poza tym Kalebx3 ostro skrytykował połączenie coaxil+parogen, słyszeliście coś na ten temat?
Martwię się, boję się, że psychiatra na prawdę nie wie co ze mną robić i majaczy, a ja przez to cierpię...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ledoux 10 lut 2013, 00:20
Źle :evil: Potrzebuję poczucia bezpieczeństwa a jest tylko ciągły strach i same ohydne uczucia, sztuczna euforia też jest ohydna, wszystko jest ohydne i sztuczne i nieprawdziwe :evil: :cry:
Ledoux
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niewidoczny 10 lut 2013, 03:22
rosemary, znam to dobrze, ech...
niewidoczny
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Saraid 10 lut 2013, 04:43
rosemary, a kto nie potrzebuje poczucia bezpieczeństwa?niestety dowcip polega na tym ,że sami musimy w sobie je wypracować ,nie szukać u innych lub w czymkolwiek .
Saraid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pisanka 10 lut 2013, 11:10
chojrakowa nawet nie wiesz jak dobrze znam to samopoczucie... kiedyś towarzyszyło mi każdego dnia. Niezależnie z kim się spotykałam każdy mnie olewał i wywoływał uczucie wściekłości, samotności, zwłaszcza jak nie wyglądało to tak jakbym chciała. trzymał się Kochana!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 lut 2013, 12:10
Czuje że znów zjazd i dół chcą mnie dopaść...ale jak długo można wałkować 1 i to samo do k*rwy nędzy :?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 10 lut 2013, 12:19
Czuje że znów zjazd i dół chcą mnie dopaść

Niestety mam podobne odczucia. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do