Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 sty 2014, 01:35
Bardzo samotna :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jolantka 15 sty 2014, 01:37
No ale jak wieloletnie leczenie farmakologiczne i pomoc terapeutyczna nie dają rady, to co, niby kiedyś się cokolwiek zmieni? Wiem wszystko o dobrym nastawieniu, nie jestem typem masochisty, zwalczam fatalistyczne podejście, pielęgnuję w sobie pozytywne myśli, stosuję afirmacje, staram się, NAPRAWDĘ SIĘ STARAM, uprawiam dużo sportu, żeby sobie naprodukować endorfin, skoro mój mózg nie daje sobie rady w tej materii, stawiam sobie cele i w miarę możliwości je realizuję, nie siedzę z założonymi rękoma oddając się autodestrukcyjnym czynnościom, jak zapijanie smutku, leżenie i nic nierobienie czekając, aż ktoś przyjdzie i wyciągnie pomocną dłoń. Krótkotrwałe epizody depresyjne to rzecz do ogarnięcia, ale okres trwającej plus minus 8 lat permanentnej beznadziei to nie zapowiedź świetlanej przyszłości, wybaczcie. Zwyczajnie mi się już nie chce. Jeśli mam być zgorzkniałą sfrustrowaną i doszczętnie znerwicowaną (zdaje się narządy powoli wysiadają przy tego typu problemach, co naniesie jeszcze dodatkowych trudności) 50letnią kobietą stanowiącą ciężar dla rodziny (być może rodzeństwo się ode mnie nie odwróci) i płaszczącą się przed nfz-em o pomoc psychiatryczną, to wolę sobie tego oszczędzić w przedbiegach.
jolantka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 15 sty 2014, 01:40
A rozwiniesz Twoje pojęcie beznadziei?
kolekcjoner snów
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 sty 2014, 01:42
jolantka, masz depresje endogenna?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez owocówka 15 sty 2014, 01:46
jolantka, nie wiem co powiedzieć. widać totalny brak nadzieji. bez nadzieji cięzko coś z siebie wykrzesać.
mi pomogła definicja beck'a na temat depresji. postaram sie po krótce opisać o co chodzi.
zaburzone procesy myślowe, czyli - coś sie nie udało, np zwolnili mnie z pracy
myślenie depresyjne mówi- no pewnie że tak, mi sie nigdy nic dobrego nie przydazy, ja mam zawsze pecha, co nie zrobię to i tak sie źle skończy sie, wszyscy mają dobrze/jakoś ale nie ja, nigdy nie znajde pracy
myślenie normalne- zwolnili, zwalniają tysiące ludzi dziennie, nie tu to gdzie indziej, moze teraz bede miał/a lepsza prace, szybko znajde, jak sie chce to można

według Beck'a osoby depresyjne sa atakaowane takimi myślami nieustannie, czesto nie zdając sobie sprawy. wiec trzeba te złe myśli wychwytywac, pozbywać sie ich, i zmieniac na sposób myslenia osoby nie depresyjnej
100 % osob ktore pilo wode umarlo... przypadek ? Nie sadze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
27 gru 2013, 22:06

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jolantka 15 sty 2014, 01:56
Nie wiem, zawsze byłam nieco znerwicowana i nadwrażliwa już jako dziecko, ale było we mnie mimo wszystko poczucie szczęście wynikające z samego faktu życia i wewnętrzny spokój i sens, ale powoli powoli wszystko to zaczęło się kończyć ustępując miejsca strachowi i smutkowi. Miałam bardzo silny epizod depresyjny w wieku ok. 15 lat trwający pół roku, kiedy dużym wyzwaniem było umycie zębów i dojście do kuchni na obiad, ale to się skończyło (chyba jakieś zaburzenia hormonalne związane z okresem dojrzewania) i świat wrócił na prawie właściwy tor. Mówię prawie, bo później w liceum i na studiach (dekompensacja) pojawiły się początki nerwicy i przez lata narastając zjadała mnie powoli powodując w końcu objawy depresyjne (czyli depresja wtórna, coś takiego?). No słuchajcie, już mi się naprawdę nie chce, centralnie, totalnie mam ochotę położyć na to wszystko chu... :(
jolantka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 15 sty 2014, 02:27
Mój terapeuta to mistrz. Nie dość, że to najinteligentniejszy człowiek jakiego w życiu poznałam to jest to pierwsza osoba, która wreszcie dotarła do głębi mojego gówna w jakim tkwię prawdopodobnie od wczesnego dzieciństwa. Ja w życiu sama w tych swoich natrętnych, analitycznych myślach, w tym kotle w mózgu bym do tego nie dotarła. Jest mi teraz o 90% lżej, nawet jeśli w głowie pojawiają się jakieś smuty, chore fantazje trwają one chwilę, a nie miesiące czy lata. Zdaje sobie sprawę z tego, że to dopiero 1/100 drogi i pracy, ale /cenzura/ ludzie! Właśnie poleciała mi łezka szczęścia :yeah:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 sty 2014, 02:31
MalaMi1001, Ważne że co do przodu poszło.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 15 sty 2014, 02:45
Kestrel dokładnie. I z tego się właśnie cieszę, wierzę, że pokonam to choróbsko i kiedyś bez prochów będę mieć takiego banan na twarzy.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 sty 2014, 02:52
MalaMi1001, A to tego ci życzę jak najbardziej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 15 sty 2014, 02:52
Chyba jednak zwariowałam :D
Steviear
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 sty 2014, 03:31
MalaMi1001, :great: to właściwy kierunek...mnie się udało "rozpracować" psychikę, oczywiście dzięki p.Psychoterapeutce-wspaniałej-i teraz jest mi dużo łatwiej żyć, nawet jeśli lęki pojawi się, rozumiem mechanizm działania i wiem, co z tym robić.
Tobie też się uda, bo nie tracisz wiary i optymizmu :brawo:

-- 15 sty 2014, 02:33 --

Steviear, dlaczego tak sądzisz? Być może to chwile słabości, zmęczenia, przeciążenia problemami?

-- 15 sty 2014, 02:35 --

Ostatnie dni przyniosły mi sporo problemów, to zaburzyło moje życie, ale nie odebrało mi chęci do pokonywania trudności-mimo wszystko.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 15 sty 2014, 03:38
jasaw, Przeciwnie :P Byłam szczęsliwa zupełnie bez powodu. A powinnam stresować się przed dzisiejszym dniem bo to najważniejszy dzień od pół rocznej stagnacji ;)
Nadal jestem w dobrym humorze :D Nie tak błogim ale nadal OK
Zero leków :P Choć recepta jest. Ale nie można ich dostać nigdzie :)
Steviear
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 sty 2014, 04:05
Steviear, ja podobnie :D Muszę się kłaść, bo rano mam wizytę u lekarza. Mam nadzieję, że jeszcze wrócimy kiedyś do tej rozmowy...DOBRANOC :papa:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do