Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 sty 2014, 19:06
Może po prostu już się stoczyłeś, bardziej się nie da

Dopóki nie leży gdzieś w baraku,we własnym kale,rzygowinach,moczu i resztkami nasienia tu i ówdzie które to się tam znalazło w zamian za pieniądze na ostatnią działkę.
Dopóki nie ma w sobie jakiegoś HCV/HIV (albo obu?) i względnie kontaktujący mózg, a ma.
Nie upadł na samo dno D:
Ale wszystko zależy oczywiście,od subiektywnej definicji dna D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 08 sty 2014, 19:33
Źle mi.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 08 sty 2014, 19:41
Wreszcie w domu po pracy. Już się boję jutra ale to i tak lepsze niż lęki tam :) .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez izaa 08 sty 2014, 19:48
mateusz_ super! U mnie sie pogorszyło, ale to nie moja wina, to przez tego chama, nie będe opowiadać :)
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Amicz 08 sty 2014, 21:37
Dziwny stan od kilku dni. Mieszany stan pobudzenia, a jednocześnie "przywalenia" i senności. Znacie to? Mam dziwne przeczucie, że do przez leki. Wieczory są lepsze. Próbuję z tym walczyć i sam siebie oszukiwać, że jest ok. Pytanie jak długo? Nie zgłosze tego lekarce, bo juz raz tak zrobiłem, to dostałem leki na padaczkę (niby na skutki uboczne miały działać), po których ślepłem ... ;/
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 sty 2014, 20:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Shantipriya 08 sty 2014, 21:53
Amicz napisał(a):Dziwny stan od kilku dni. Mieszany stan pobudzenia, a jednocześnie "przywalenia" i senności. Znacie to?


Niestety tak, Amadeuszu. ;/

Ja dzisiaj dosłownie jak trup. Siedzę na lekcji i się nie odzywam, siedzę na przerwie i się nie odzywam. Tak sobie tylko żyję obok tych ludzi, im nie przeszkadzając.

Od dwóch nocy cierpię na bezsenność, tzn. czuję, że jestem zmęczona i naprawdę chce mi się spać, ale jak już się położę to nie zasnę. Przekręcam się z boku na bok. Śpię po 3-4 godziny, ciągle mam koszmary, rano wstaję, słyszę budzik to serce mi wali jak młotem, jakbym maraton przed chwilą przebiegła. Mam dość, nawet nervosol nie pomaga. :?
Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
02 sty 2014, 18:30
Lokalizacja
Pikna Polsza, dzielnica z mafią

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez coma 08 sty 2014, 21:54
Korba napisał(a):troszkę stresu Ci zaoszczędził. a co jest Tacie?


Korba, to fakt, inaczej chyba umarłabym ze strachu, bym myślała i się denerwowała, aczkolwiek i tak się denerwuje o to jak to będzie po tej operacji
mój tata ma rozedmę płuc, jako bonus do astmy oskrzelowej, podczas operacji miał usuwane pęcherze rozedmowe
PEACE & LOVE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
346
Dołączył(a)
23 gru 2013, 20:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Midori 08 sty 2014, 22:12
Źle nie jest, ale dobrze też nie jest.
Midori
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Korba 08 sty 2014, 23:32
Kestrel napisał(a):
Może po prostu już się stoczyłeś, bardziej się nie da

Dopóki nie leży gdzieś w baraku,we własnym kale,rzygowinach,moczu i resztkami nasienia tu i ówdzie które to się tam znalazło w zamian za pieniądze na ostatnią działkę.
Dopóki nie ma w sobie jakiegoś HCV/HIV (albo obu?) i względnie kontaktujący mózg, a ma.
Nie upadł na samo dno D:
Ale wszystko zależy oczywiście,od subiektywnej definicji dna D:


Tak, stoczenie się uważam za rzecz subiektywną. Sami wiemy, kiedy jest ten moment, że niżej upaść już nie możemy.
Ja chyba tego momentu już doświadczyłam całkiem niedawno. Więc pozytywnie patrzę w przyszłość.

-- 08 sty 2014, 22:32 --

coma napisał(a):
Korba napisał(a):troszkę stresu Ci zaoszczędził. a co jest Tacie?


Korba, to fakt, inaczej chyba umarłabym ze strachu, bym myślała i się denerwowała, aczkolwiek i tak się denerwuje o to jak to będzie po tej operacji
mój tata ma rozedmę płuc, jako bonus do astmy oskrzelowej, podczas operacji miał usuwane pęcherze rozedmowe


to trzymam kciuki
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 sty 2014, 23:33
Źle bardzo...jutro ważna wizyta u lekarza, boję się nawet trochę :(
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Etna 09 sty 2014, 00:20
Ignorowana, niechciana, wytykana obgryzanymi przez myszy palcami, do dupy.
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
30 gru 2013, 19:24
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 09 sty 2014, 02:13
alfaArietis, przez kogo? :) i czemu?
kolekcjoner snów
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 sty 2014, 03:14
Pewnie jestem nudna i Was wkurzam ale czuje sie swietnie :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 sty 2014, 03:24
naćpałam się fritz-kolą i przyszło mi do głowy jechać w nocy do carrefour express po kolejne butelki :shock: na nieszczęście w wawie są ze 4 całodobowe

-- 09 sty 2014, 05:52 --

oj, troszkę za dużo kofeiny :?
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do