Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 06 lut 2013, 18:08
Sfrustrowana.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 06 lut 2013, 18:08
Ogólnie ok. Wczoraj przed snem jakieś małe zwątpienie mnie dopadło, przez czytanie tutaj jednego wątku przypomniałam sobie w jakiej dziurze psychicznej byłam jeszcze w święta, a teraz całkowity odwrót o 180 stopni i naszły mnie jakieś obawy, że się nie wyleczyłam tak nagle, tylko mam jakąś remisję/manię/górę, jakkolwiek to określić. Oby to nie było tak. Przypomniałam mi się ja z wczesnej jesieni poprzedniego roku, działająca jak maszynka na najwyższych obrotach, a potem nie wyrabiająca tego co sama sobie nałożyłam. Muszę się pilnować, żeby znowu nie wpaść w jakiś psychiczny kierat. Dać sobie luz.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lut 2013, 18:17
Mam ochotę się poddać we wszystkim.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 lut 2013, 18:19
Kiya, nein! :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lut 2013, 18:19
black swan, popieram takie myślenie, brawo kochana!
freya, jutro będzie lepiej. Oby.

Ja byłam w stajni, pojeździłam swojego konia (swoją drogą ręce mi opadły jak straszliwie się rozbestwił i odzwyczaił od pracy pod siodłem - PRACY - a nie wożenia dzieci w kółko :roll: ale naprawimy to :twisted: ),
spotkałam koleżankę, więc po jeździe razem pojechałyśmy na spacer po lesie. Śmiałyśmy się jak głupie.
Wróciłam do domu, ciepły prysznic, obiad, fajek i padam na ryjek.
Te moje biedne paletki to chyba niedługo zdechną jak im wreszcie nie podmienię wody, powinnam się za to zabrać, ale, aaaleeeeee...... :roll:

W weekend jadę do teściów. Dwa tygodnie temu widzieli mnie z obandażowanymi dłońmi i nadgarstkami, więc wcisnęłam im kit, że się poparzyłam. Ciekawe co teraz powiem, skoro mam gojące się wąskie rany na łapskach.
Strasznie się u nich stresuję, nie lubię takiego osaczania przez paplanie i wypytywanie :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7319
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 06 lut 2013, 18:37
nie lubię takiego osaczania przez paplanie i wypytywanie

Też nie cierpię czegoś takiego, mam ochotę powiedzieć "zajmijcie się własnymi sprawami" jak ludzie z rodziny wypytują się mnie o wszystko, wręcz osaczają - dobre słowo. Ale mam już swoje rozwiązanie: lepiej powiedzieć im moją zdawkową, krótką wersję (mniejsza o to czy prawdziwą) niż dać pole do popisu plotkom i domysłom. A potem szybko zmienić temat.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lut 2013, 18:52
Nienawidzę siebie.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez hasacz 06 lut 2013, 19:05
Kiya, po co, skoro jestes ladna? :mrgreen:
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 lut 2013, 19:08
Wkurzony jestem zmniejszonymi zdolnościami poznawczymi, plus to uczucie że życie mi przecieka przez palce.

Kiya, chce ci się?
Mi tak wszystko zwisa, że nie mam czasu na takie zbytki jak nienawidzenie czegokolwiek.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michuj 06 lut 2013, 19:13
Dobrze :twisted: Strzał się trafił. Zrobiłem dziś 450% normy dziennej w robocie :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lut 2013, 19:58
Michuj, congratulations 8)

black swan, taaak... To co ja mam im powiedzieć teraz? Że co, jednak się nie poparzyłam, cóż za niedopatrzenie :angel:
Przeraża mnie to, tak samo jak ich wypytywanie dlaczego, no DLACZEGO i O CO my się z K kłócimy? (bo mam bpd, jestem DDA i każda relacja mnie przerasta?? heloł... :shock: )
Na co wy wydajecie te pieniądze??? :shock: (na samą myśl, że mieliby się dowiedzieć o tym xboxie, którego od K dostałam mam mdłości, poza tym mój teść twierdzi, że wyżywia siebie i swoją żoną za 600zł miesięcznie, więc my też tyle wydawać powinniśmy a co z RESZTĄ kasy??)
Ania, a kiedy ty do szkoły pójdziesz? Ania, a nie za dużo wy wydajecie na te zwierzęta? Ania, dlaczego ty nic nie jesz? Ania, o co wy się kłócicie Ania, na co wydajecie pieniądze?
Ania DOBRY PAPIEROSEK? Kiedy rzucicie, nie stać was na to.

A ja zwijam się w kulkę mentalnie i zdycham.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7319
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 06 lut 2013, 20:49
chojrakowa, może ubierz bluzkę z jakimiś bardzo długimi rękawami, a pod spód jakby chcieli popatrzeć jeszcze cienki opatrunek z bandaża dla ściemy. ;) Kiedyś w końcu się zagoi zupełnie. Takie wypytywanie jest beznadziejne, wierzę Ci. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lut 2013, 22:11
black swan, problem w tym, że zostaną blizny, na bank.
To były głębokie cięcia na żyłach dłoni i nadgarstków.
Nie mam ochoty się tłumaczyć, naprawdę, a szczególnie im.

Najpierw mnie nosiło, potem ktoś jedną wiadomością zranił mnie koszmarnie i jestem poddenerwowana, zaniepokojona i ogólnie raczej do dupy.
Postaram się nie dać, ale zobaczymy jak będzie.
Mam ochotę coś zrobić, zmienić, teraz, JUŻ.
Czuję, że by pomogło, ale to chyba żadne wyjście - farbować, ciąć włosy, robić kolejny tatuaż, kolczyk za każdym razem jak taka chęć przychodzi :roll: (średnio kilka razy w miesiącu)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7319
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 lut 2013, 22:19
chojrakowa, współczuję wizyt u teściów.Znam to wtykanie nosa w cudze życie,wypytywanie i ustawianie :pirate: U niedoszłych teściów też tak miałam :evil: Jedno słowo:TRAGEDIA :hide:

A ja mam ochotę coś rozwalić :evil: Rozwalić w drobny mak,rzucić czymś o ścianę,COKOLWIEK :evil: Pogryzę zaraz laptopa ze złości :evil: Albo jeszcze lepiej-rozwalę siebie i będzie spokój :hide: :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do