Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rico 13 gru 2013, 13:54
Nawet spoko, dość pozytywnie, po imprezie bez kaca często się tak czuję.

-- 13 gru 2013, 13:24 --

Ale jednak czuję się bezradny wobec życia...
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez violet_hair_ 13 gru 2013, 14:34
Nie wiem co jest, ale mam non stop śnięty umysł. Ledwo dziś wstałam, słaniam się na nogach i zmuszam do jakiejkolwiek czynności. Ciężkie powieki, zero koncentracji, nawet jedzenie śniadania mnie męczy. Z drugiej strony jak się położę to jest jeszcze gorzej. Jest mi słabo, zaczyna mnie boleć głowa i w ogóle już nie mogę wstać...Tragedia... Niby spałam w nocy - co nie jest takie częste, ale i tak nie czuję się wyspana, wręcz odwrotnie. Mam wrażenie niebytu, jakby to wszystko było snem...masakra...
Czy może byc tak, że to reakcja obronna organizmu na wycieńczenie nerwami, stresem, codziennymi łzami i brakiem snu (mam trudności z zasypianiem i wiele razy się przebudzam w nocy)? Powinnam z tym walczyć, czy po prostu przespać dzień jeśli tego potrzebuję?
violet_hair_*4w5*INFJ*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
05 gru 2013, 19:35
Lokalizacja
niebyt

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lexon 13 gru 2013, 14:43
znośnie
Offline
Posty
840
Dołączył(a)
08 wrz 2013, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Makros 13 gru 2013, 14:46
Dzisiaj czuje się ok.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 gru 2013, 10:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 13 gru 2013, 16:35
wkurw, ale przechodzi powoli.
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 13 gru 2013, 17:28
kolejny dzień jak na speedzie :yeah: oby tak dalej!
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez rotten soul 13 gru 2013, 17:30
magnolia84,
kolejny dzień jak na speedzie

Na naturalnym mam nadzieję.
rotten soul
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 13 gru 2013, 17:33
rotten soul, a gdzie tam! to paroksetyna, która ma wiele oblicz :D
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 13 gru 2013, 17:52
Dzis juz złośc powoli opada. Choc wiadomo ze wkurw na długo zostaje.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 13 gru 2013, 17:52
Dół jeszcze większy z myślami o pocięciu, przypaleniu i myślami s
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 13 gru 2013, 17:57
kasiątko, Obrazek
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 13 gru 2013, 18:48
Dobrze nawet! :P
Steviear
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez coma 13 gru 2013, 22:29
:105: :105: :105:
coma
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 13 gru 2013, 23:24
Dziś po raz chyba drugi w życiu poryczałam się z bezsilności. Totalnej, absolutnej bezsilności. Nie mam już siły, nic w moim życiu nie jest tak, jak tego pragnę. Ja z tego strachu, że znów się wszystko w jednej sekundzie spieprzy daję z siebie 1000%, a dostaję wielkie GOOWNO. Nie mam już po prosu sił. Czekam tylko na ten piękny moment kiedy wszystkie, nawet te głęboko skrywane złudzenia prysną i stanę się beznamiętnym goownem dryfującym w ściekach, zbyt lekkim żeby opaść na dno i zbyt ciężkim żeby wzlecieć.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do