Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 gru 2013, 16:29
Midori ma podobnie.
Wziałem se teraz uspokajacza i złosc gniew i nienawisc troche mi puściła :smile:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 18:46
Flaki mnie napierdalają,w robocie siedziałem jak jebany półprzytomny zombiacz,psycha tak sobie,wkurwiony też jestem.

I skamle jak pies tutaj co jest żenadą.
Zajebiście,po prostu wykurwiście
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 11 gru 2013, 18:48
brakuje mi ludzi z oddzialu dziennego :(
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lola Rose 11 gru 2013, 18:56
Sama nie wiem, zdrzemnęłam się godzinkę i teraz nie bardzo wiem co się dzieje.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Osa1 11 gru 2013, 18:57
Ahma napisał(a):brakuje mi ludzi z oddzialu dziennego :(

Bedzie dobrze , to ta ciemność , jutro znów wstanie dzień nawet jeśli mglisty :)
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
26 lis 2013, 19:47
Lokalizacja
W krainie marzen...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Atalanta 11 gru 2013, 20:30
Ostatnimi dniami znacznie gorzej :( . Znowu coraz częściej serce mi wariuje, szczególnie wieczorami. Nie znoszę tego, pojawia się lęk. Nie wiem co tym razem zawiniło. Na pewno zwiększony hałas w domu. Zaczęłam brać magnez. Zapomniałam, że to śmiesznie małe dawki- 70 mg na dzień. Żadnego skutku. Dzisiaj wzięłam kapsułkę 300 mg na raz. Może trochę lepiej jest. Trochę poćwiczyłam, zjadłam też trochę orzechów. Oby to pomogło, bo już brakuje mi pomysłów jak z tym walczyć. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 11 gru 2013, 20:36
smutna, bo wracając do domu widziałam na drodze leśnej potrąconego przez jakiegoś młodego kierowcę żubra. Biedny żuberek leżał i jeszcze ruszał kopytem... :(
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez neon 11 gru 2013, 20:50
Mogłaś mu ulżyć i go dobić dusząc go pończochą.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5757
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 11 gru 2013, 20:52
Tobie bym z chęcią w taki sposób ulżyła
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez neon 11 gru 2013, 20:53
To jakaś matrymonialna oferta?
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5757
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 11 gru 2013, 20:54
no nie wiem czy uduszenie kogoś pończochą można nazwać ofertą matrymonialną
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 20:57
magnolia84 napisał(a):no nie wiem czy uduszenie kogoś pończochą można nazwać ofertą matrymonialną

Wiesz co...udusić nie.
Ale jeśli widzę,że zwierzę dogorewa,nie mam mu jak pomóc,czy go ratować,jeśli widzę że się męczy,to nie wiem,czy nie dobiłbym nożem.
Nie z powodu sadyzmu,czy dla własnej satysfakcji,ale by ulżyć mu w cierpieniach.

Choć być może dziwny jestem.
Tyle że jak mówię - zabić,dobić,nie torturować,czy się pastwić.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez magnolia84 11 gru 2013, 21:00
na miejscu były odpowiednie służby. Noży przy sobie nie noszę. Jeszcze jakieś mądre sugestie?
magnolia84
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 21:04
Jeśli były służby,to raczej wiadome że sprawy się nie tykam.

Przedstawiłem swój punkt widzenia,na daną okoliczność,nie musisz się z nim zgadzać,popierać itd.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do