Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez PJT 20 lis 2013, 20:54
Hania zajżyj do umysłów tam Cie wszyscy wysłuchamy
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 20 lis 2013, 20:55
Boli mnie głowa, a muszę pracować :(
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lis 2013, 20:57
MalaMi1001, pejnkiller jakiś?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 20 lis 2013, 20:59
Kestrel napisał(a):MalaMi1001, pejnkiller jakiś?
Wzięłam jakiś paracetamol, ale szczerze mówiąc średnio działa :? Za długo za kółkiem.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 lis 2013, 21:01
kasiątko, dzięki:* Ty też się trzymaj:*
amelia83, Karinko, już mi lepiej, dziękuję, że ze mną pogadałaś. Ja faktycznie biorę wszystko do siebie i nie potrafię inaczej reagować, zresztą wiesz, jak to jest.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez PJT 20 lis 2013, 21:07
zdzwoniłyście sie dziewczyny ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 lis 2013, 21:08
nie dzwońcie do mnie, ja mam lęki przed gadaniem przez telefon...
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez PJT 20 lis 2013, 21:10
no ja wlasnie chcialem tak pogadac ale jak nie to nie zmuszam

cały dzień wisze na telefonie a też kiedyś miałem lęki
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 lis 2013, 21:12
dla mnie gadanie przez telefon jest stresujące, obojętnie z kim gadam...
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez idle 20 lis 2013, 21:14
Ciężko, dużo myśli, dużo do roboty ... czasami mi się wydaje, że już nigdy nikogo wyjątkowego nie poznam i nie będę szczęśliwa. Boję się takiej wizji, przywykłam do uniesień. :roll:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Keji 20 lis 2013, 21:18
Jestem po dzisiejszym dniu taka rozbita między, powiedzmy, kilkoma światami. Nie wiem, którą drogą iść. Jedna, to nieustanne modlitwy i błagania oraz bezsensowna nadzieja i wyczekiwanie (Bo może, bo może jednak, gdzieś, kiedyś, jakoś) na człowieka, który wyraźnie nie chce tego, co ja chcę dać. Sentymentu nie zburzę, ale mogę panować nad myślami i postępowaniem. Druga, to rzucenie się w innego faceta, ledwo dojrzałego jeszcze emocjonalnie, ale z którym łączy nas jakaś więź, którego cudem udało mi się zgłębić i który, niestety, naznaczony piętnem ostro porąbanej rodziny pełnej manipulacji emocjonalnej, ma pewne niemiłe przymioty charakteru. Chociaż rozumiemy się i niemal dojrzewamy na swoich oczach, możliwość czegokolwiek większego jest wciąż nikła i wiąże się z moją odwieczną walką- nieudanymi próbami przełamania męskiego uprzedzenia, strachu, a tym samym mojego poczucia wiecznie bycia niewystarczającą. Istnieje dwóch mężczyzn, z którymi mogłabym być, jeden bardziej niedostępny od drugiego. Trzecia opcja, to przestać liczyć na cokolwiek i zająć się swoimi sprawami. Czwarta natomiast, wrócić do kobiet, nauczyć się bycia z nimi- chociaż potrafią budzić moje skrajne emocje, nigdy nie czułam, że dla jakiejś mogłabym być niewystarczająca, chcą mnie taką, jaką jestem. Same też nie mają takiego lęku i są bardziej otwarte na drugiego człowieka.
Keji
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 20 lis 2013, 21:20
Do niczego :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lis 2013, 22:10
hania33, ja tez. :bezradny:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez PJT 20 lis 2013, 22:11
ja w sumie tez
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do