Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez brum 14 paź 2013, 19:55
Mam wolny dzień i nic konkretnego dzisiaj nie zrobiłam. Dzień mi upłynął na oglądaniu animowanego serialu i grze rpg, które to przyjemności musiałam przerwać na rzecz gotowania obiadu. Bolą mnie plecy (od tej gry) i jestem przeziębiona, ale najgorsze jest to, że odczuwam lęk "końca weekendu", czyli jutro do roboty. W dodatku właśnie do mnie dotarło, że ostatnio nawet rodzina mnie nie odwiedza. Czuje się raczej średnio, o ile to kogoś w ogóle obchodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lunathick 14 paź 2013, 20:03
Brakuje mi kobiety.
Tak najprościej sprawę ujmując.
Jest ta z Tychów, ale aby się spotkać w tygodniu nie ma czasu, bo szkoła, a weekend to jedynie sobota.
Tak dochodzę do wniosku, że nawet jeśli między nami coś by się zaczęło dziać, to nic by z tego nie wyszło, bo nie wyobrażam się widzieć
z osobą, na której mi zależy tylko raz w tygodniu.
Jestem osobą, dla której nie ma nic ważniejszego niż bliskość w związku, co wydaje mi się raczej nie jest czymś dziwnym.
"Żyjemy tak jak śnimy - samotnie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 17:01
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Atalanta 14 paź 2013, 20:09
brum napisał(a):Mam wolny dzień i nic konkretnego dzisiaj nie zrobiłam. Dzień mi upłynął na oglądaniu animowanego serialu i grze rpg, które to przyjemności musiałam przerwać na rzecz gotowania obiadu. Bolą mnie plecy (od tej gry) i jestem przeziębiona, ale najgorsze jest to, że odczuwam lęk "końca weekendu", czyli jutro do roboty. W dodatku właśnie do mnie dotarło, że ostatnio nawet rodzina mnie nie odwiedza. Czuje się raczej średnio, o ile to kogoś w ogóle obchodzi.

Obchodzi obchodzi :D nie ma to jak lazy day, nicnierobienie, po którym trudno się zebrać do kupy, a jeszcze trudniej rano wstać. :D
Jutro mam wizytę u lekarza i będę musiała wstać o 6, nie wiem jak to zrobię bowiem zazwyczaj budzę się trzy godziny później :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 paź 2013, 20:12
Nawet do "samotnych" jesiennych czy zimowych wieczorów idzie przywyknąć.
chyba ;<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez brum 14 paź 2013, 20:17
Lunathick napisał(a):Brakuje mi kobiety.
Tak najprościej sprawę ujmując.
Jest ta z Tychów, ale aby się spotkać w tygodniu nie ma czasu, bo szkoła, a weekend to jedynie sobota.
Tak dochodzę do wniosku, że nawet jeśli między nami coś by się zaczęło dziać, to nic by z tego nie wyszło, bo nie wyobrażam się widzieć
z osobą, na której mi zależy tylko raz w tygodniu.
Jestem osobą, dla której nie ma nic ważniejszego niż bliskość w związku, co wydaje mi się raczej nie jest czymś dziwnym.

Mnie i mojego chłopa dzieli ponad 8 godzin drogi pociągiem. Widzimy się raz na miesiąc, półtora. Zanim nasza znajomość się rozwinęła, nawet nie chciałam myśleć o związku na taką odległość. Ale uczucie samo się rozwinęło i nie było rady - trzeba się było dostosować. Jeśli ta osoba jest tego warta, to nie dasz rady tak po prostu się poddać.

-- 14 paź 2013, 20:19 --

Atalanta, ale ja nawet nie umiałam sobie ostatnio takiego lazy day zorganizować, bo wiecznie czymś się rozpraszałam :P
Ja mam tak, że jak muszę wstać, bo czeka mnie dzień inny niż zwykle - jak jakiś wyjazd, wizyta u lekarza czy jakieś umówione spotkanie - to nockę mam całkiem z głowy, wiec i przebudzenie szybkie (bo czekam na dźwięk budzika)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 14 paź 2013, 20:25
jestem bogiem 8) Obrazek
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 paź 2013, 21:08
Sama nie wiem. Niby nie jest źle, ale dobrze też nie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez maniak 14 paź 2013, 21:37
Jakoś tak dziś inaczej. Postanowiłem sobie dziś. Zobaczymy jak długo wytrzymam w tym postanowieniu.
Kim jest człowiek który nie kocha samego siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
09 paź 2013, 23:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez trust_me 14 paź 2013, 21:40
chce mi się wyć, choć powinnam się cieszyć.
chciałabym umrzeć.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez high 14 paź 2013, 21:54
Leeeepiej niż w sobotę :D
"Zawsze warto być człowiekiem,
Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
22 gru 2011, 17:12
Lokalizacja
Śląsk, Tarnowskie Góry

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 14 paź 2013, 21:57
Czuję, że ja i co robię jest nieważne. Mama mnie wysyła jutro do miasta, na grób taty, a tłumaczyłam jej, że mam artykuł do napisania i te sprawy. To jednak nieważne. :roll:

-- 14 paź 2013, 21:59 --

Jutro rocznica śmierci mojego taty. Ostatnią rzeczą na którą mam ochotę to jechać na grób. Wsiąknęłam w codzienności i sprawy doczesne. :oops:
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lunathick 14 paź 2013, 22:07
brum, tylko jaki to ma sens? Raz na miesiąc? Ok, jest internet; skype, kamerka, etc., ale szczerze?
Gdybym miał się w coś takiego wpakować, to przez większość czasu czułbym się samotny, a to po czasie byłoby nie do zniesienia.
Nie wiem czy jest ona tego warta, nie wiem czy tak naprawdę ktokolwiek jest.
"Żyjemy tak jak śnimy - samotnie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 17:01
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ddd1989 15 paź 2013, 09:25
Znalazłam sobie zajęcie. Bawię się w decoupage i robię biżuterię... Mimo to dalej ciężko wstać z fotela, życie to przymus, a stany lękowe wracają....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 paź 2013, 17:04

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 15 paź 2013, 09:42
Od soboty do wczoraj czułam się naprawdę dobrze. Niedzielny poranek był najlepszym od co najmniej pół roku. Mnóstwo energii, chęć do wstawania z łóżka. Ale to tylko 3 dobre dni, co z tego, jak dziśznów czuję, że będzie źle. Miałam pisać podania do dziekana, jechać do sekretariatu, poczekać na wieczorne zajęcia. Nie wiem czy mam na to siłę. I znowu nie wiem po co. Bez sensu :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do