Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fatale 24 wrz 2013, 20:43
kolekcjoner snów, Hmmm... Na dłuższą metę nie wiem czy te forum to dobre rozwiązanie dla nas wszystkich.
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 24 wrz 2013, 20:44
maestitia, to że kogoś zapytam i sie zainteresuje to inna historia i nie to miałem na myśli. A real to inna jazda.
kolekcjoner snów
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fatale 24 wrz 2013, 20:44
maestitia, Zadzwoń do taty i z nim porozmawiaj :lol:
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 24 wrz 2013, 20:46
Fatale, myślę, że nie jest i jest duże prawdopodobieństwo, że zdołuje. Ale jak wyłowisz jakieś fajne osoby to możesz zyskać wiele.
kolekcjoner snów
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fatale 24 wrz 2013, 20:49
kolekcjoner snów, A no, masz rację.. Jeszcze mi się przypomniało coś- jutro ciężki i długi dzień ale jak wrócę będzie czekać na mnie robiona przez moją mamusię pizza 8)
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez JERZY62 24 wrz 2013, 20:49
nie źle to znaczy dobrze
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 24 wrz 2013, 20:50
Fatale, to smacznego ;)
kolekcjoner snów
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 wrz 2013, 20:52
Nie wiem jak się wykręcić z rzeczy, która załamie mnie całkowicie, gdy się jej podejmę :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Fatale 24 wrz 2013, 20:55
kolekcjoner snów, dziękuje ;)
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 24 wrz 2013, 20:56
Vett, A z czego musisz się wykręcić?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 wrz 2013, 21:00
abstrakcyjna, z tych idiotycznych zdjęć organizowanych przez dziewczyny z klasy.
Niby wiem, że przesadzam jak rozwydrzona księżniczka, ale z drugiej strony... Jestem od nich dwa razy grubsza, nieskończenie razy brzydsza, one tam się stroją, malują, czeszą, a ja nawet nie mam ubrań kolorowych, ja przez taką a nie inną część cyklu mam jeszcze dwa razy więcej pryszczy na twarzy niż zwykle (a i tak jestem cała w bliznach), nie pasuję tam do nich. Nienawidzę zdjęć, poza tym chłopcy jak je dostaną, to będę takim obiektem dla beki... (a bo to raz słyszało się, że właściwie to w klasie jest mniej kobiet niż wskazują metryki - z naciskiem na moją osobę).
Nienawidzę swojego wyglądu, nie mam zamiaru go oddawać jako 'prezent' dla kogokolwiek. :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 24 wrz 2013, 21:07
Vett, Rozumiem. A nie możesz im powiedzieć wprost, że nie masz ochoty brać w tym udziału? Nawet jeśli się wkurzą, to pewnie za chwilę o tym by zapomniały.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 wrz 2013, 21:11
abstrakcyjna, no właśnie niezbyt. A bo to, a bo tamto, a bo to prezent, a dlaczego, a bo wydziwiam.
I tak jutro spróbuję się zmyć, spróbuję powiedzieć coś o jakimś lekarzu, spróbuję po prostu się rozpłynąć (jak wracam do domu to NIGDY mnie nie zauważają, to dlaczego teraz czegoś ode mnie żądają)...
One są jak licealistki z amerykańskich seriali, ja to ewentualnie jakaś pryszczata kujonica, nie pasuję tam :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 24 wrz 2013, 21:16
Vett, Nie powinnaś robić nic wbrew sobie. Na moje to powinnaś je olać i iść do domu.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do