Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 29 sty 2013, 09:24
Helvetti, podoba mi się to co napisałaś. Jak napiszesz coś jeszcze - wrzuć ;).

Narazie czuję się całkiem ok. Boję się tylko kiedy znowu wróci beznadzieja, osamotnienie i co tam jeszcze. :x
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fozzie 29 sty 2013, 10:53
Znowu dużo spałem, chociaż z przerwami. Wczoraj czułem się lepiej al nie jest źle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez freda 29 sty 2013, 11:03
dobrze!!!
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 sty 2013, 12:36
Powiedzmy że średnio na jeża.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 sty 2013, 13:03
Cholernie obolała, zawsze chciałam być facetem :evil: :evil: :evil:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez GUUL 29 sty 2013, 13:05
Ogólnie średnio.
"Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobę."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
09 cze 2012, 18:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 29 sty 2013, 13:26
Dalej jestem zła.
Czuję, że przez to, co napisała powoli zaczyna mnie ona drażnić.
Nie chcę zmieniać psychiatry, ale znacznie się od niej odsunęłam, w sensie mentalnym.

Ogólnie czuję się w miarę, nawet ok.
Zaplanowałam dzień.
Męczą mnie myśli - w kółko i w kółko mam gonitwę, to upierdliwe i drażniące, poza tym nie daje mi spać :-|
Psychiatra nie chce mi nic zmienić w lekach bo się boi, że mi się pogorszy jeszcze bardziej.
Nie ma to jak lekarz, zawsze pomoże.

Ostatnio odnoszę wrażenie, że nikogo za bardzo nie interesuje, co piszę.
Zdaję sobie sprawę, że po części to na pewno wina mojej głowy, że oczekuję zbyt dużego zainteresowania i uwagi. Ale mimo wszystko odczuwam to i nie jest to przyjemne :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7313
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 sty 2013, 13:29
chojrakowa, ja czytam i mnie interesujesz ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 sty 2013, 13:30
chojrakowa, To nie tak...
Wiele osób to czyta,ale ciężko się ustosunkować,czy coś powiedzieć...
Co my możemy ci doradzić np w kwestii zmiany psychiatry?
Niewiele..
Fakt,gonitwy myśli to kłopotliwa rzecz,i często utrudnia funkcjonowanie,bo nie wiadomo czego się chcę..
Wiele osób tu cię czyta,nie martw się ;)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 29 sty 2013, 13:33
amelia83, Saiga, dzięki :oops:
Ja po prostu jestem straszliwie zagubiona, dotychczas byłam (prawie) zawsze uznawana za książkowy przykład paskudnego bordera, a tu jakieś niewiadomoco. :cry:
Co ze mną jest do cholery?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7313
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 sty 2013, 13:40
chojrakowa, Ilu lekarzy tyle diagnoz...
Życie ci się ułożyło tak a nie inaczej...
A co do tego kim jesteś - dla mnie osobą którą polubiłem,jak i wielu na tym forum ;)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 sty 2013, 13:45
Jak się czuję? Nieźle, choć coraz bardziej nerwowo.
Ostatnio edytowano 29 sty 2013, 13:47 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fozzie 29 sty 2013, 13:46
chojrakowa napisał(a):Ostatnio odnoszę wrażenie, że nikogo za bardzo nie interesuje, co piszę.

chojrakowa, ja czytam co piszesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 29 sty 2013, 13:47
chojrakowa, ja też czytam co piszesz.
I interesuje mnie to, jak się czujesz. Mimo, że się nie znamy ;).
Co do diagnozy - rozumiem. Też bym się wkurzyła. I to jest chyba najgorsze, że każdy będzie mówił co innego. Każdy "rozdaje eFki" według swojego "widzi mi się", a granice są płynne. Hmm... Ciekawa jestem jak moja droga pod tytułem "wizyty u psychiatry" się potoczy :roll: .
Tak mi się przypomniało - siedzę u psycholog (myślałam, że to TERAPEUTKA - wcześniej moja mama do niej chodziła, więc do niej poszłam. co, jak się okazało, pogorszyło sprawę i ciągle mi się wydawało, że ona jest po jej stronie, a mnie ma za głupiego bachora i mnie nie cierpi) i mówię jej, że chciałabym wiedzieć co mi jest. Nie odpowiedziała mi nawet na to pytanie, tylko usłyszałam "możesz się nabawić nerwicy i zaburzeń odżywiania". No kur** mać! Sprawy nerwicowe to od dziecka mnie męczą chyba, a ona pier*oli takie głupoty. Męczę się ze sobą i w ogóle jest ch*jowo, niczego nie kumam, a ona mi z takim tekstem. Rozumiem, że może nie chciała pochopnych wniosków wyciągać, ale i tak czułam się zlekceważona i jak "kolejny durny pacjent, który przychodzi z niczym" :evil: . W takiej chwili mam ochotę powiedzieć "kurna, czy dopiero jak jak spróbuję się zabić, to ktoś potraktuje mnie poważnie?!".
Musiałam o tym napisać, bo cała chodze od środka :evil: .
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do