Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Muzykoholiczka 11 wrz 2013, 12:44
Łeb pęka, smutno mi jak cholera, ale się nie poddaję.
"Któregoś dnia rzucę to wszystko,
zostawię za sobą ten zafajdany świat."
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze kobiece oczy na Forum
Posty
1006
Dołączył(a)
01 lip 2012, 09:23

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez creepingmaar 11 wrz 2013, 12:57
niespokojnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
08 wrz 2013, 23:37
Lokalizacja
Górny Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Davin 11 wrz 2013, 14:02
Dzisiaj jest swietnie. Leki zniknely. :D
Davin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 11 wrz 2013, 14:13
Davin, fajny masz avek
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Davin 11 wrz 2013, 14:16
Ahma, dzieki. :)
Davin
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Auman 11 wrz 2013, 14:24
Kiepsko.
Auman
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 11 wrz 2013, 14:51
Nie za dobrze, ale lęki jakby odpuściły. Wychodzę z domu mimo wszystko i jest OK.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 11 wrz 2013, 15:18
coraz słabiej, znowu łapie mnie senność, zawroty głowy, jak co dzień. albo pójdę spać głodna, albo poświęcę godzinę na zrobienie jakiegoś porządnego obiadu. nie wiem.
poza tym wróciłam od brata do domu po to, żeby mama nie była sama, a ona sobie wyjechała do miasta jakieś pół godziny po moim przyjeździe. no nieważne. będąc sama w domu przynajmniej mogę spokojnie pospać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 15:19
Jak w Piekle...
Ramanujan
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez ladywind 11 wrz 2013, 15:31
Bezsilna wobec wszystkiego
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 11 wrz 2013, 15:32
Mam schizę czytając plan dla I roku i widząc swoje nawisko pod zajęciami we wtorek... :P I mgr przed nim... Przechodzę na ciemną stronę mocy.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 15:34
New-Tenuis, gdzie Ty wykładasz i co? :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 wrz 2013, 15:40
dobrze :D
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 11 wrz 2013, 17:44
Prosiłam ojca, żeby nie zmieniał matki wcześniej, bo się nachla w 3 tyłki. To zmienił ją wcześniej i jest tak, jak mówiłam.
Już o 16.00 - zgon. Teraz się położyła ledwo na łóżku, za moją sprawką, bo tak to by w łazience leżała...
Ja się cała trzęsłam, nie lubię jej widzieć w takim stanie. Jeszcze jak pomyślę, co by było, gdyby mnie nie było...
Zostawiła garnek na ogniu i złapała zgona, gdybym nie wyłączyła, to wiadomo... Ojciec wróciłby jakby się zjarała chata czy coś.
Oczywiście pije codziennie, ale mało kiedy ma tyle czasu jak dziś na picie, zazwyczaj wypije 200ml w kilka minut i lata od godz. 18.00 do 24.00, a teraz to pewnie wypiła spirytus znów.
A miałam dziś iść na dwór, ale z powodu pogody odwołałam spotkanie :shock:
W każdym bądź razie czuję się znerwicowana. więc nerwica.com i enter.

-- 11 wrz 2013, 18:07 --

poszłam na klatkę z laptopem, wyszłam z tego domu bo już nie mogłam - wstała...
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], MSNbot Media i 15 gości

Przeskocz do