Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 wrz 2013, 20:31
jak mała dziewczynka wpada na pomysł zbudowania bolidu :o

zawsze byłam dziwna :P
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 wrz 2013, 20:38
mrrafal, Mam huśtawki prawie cały czas za to. Zaraz mogę mieć dół. ;) Jeśli lęki wracają to może lepiej wrócić do medykamentów?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 wrz 2013, 20:39
czuję napięcie myśląc o jutrzejszym dniu w pracy
chyba mam poweekendowy zjazd
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Autodestrukcja 09 wrz 2013, 20:43
ja mysle ze idea pt ,,spotykamy sie z kadrą specjalistów po to tylko zeby sie razem uczyc" jest extra , ale po drodze okazuje sie ze dochodzi wiele nieprzyjemnych bonusów i wszystko idzie w niwecz; P choc nie zawsze, nie musi. ja jestem za tym zeby nie szlo
Autodestrukcja
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Siddhi 09 wrz 2013, 20:44
Vett napisał(a):
jak mała dziewczynka wpada na pomysł zbudowania bolidu :o

zawsze byłam dziwna :P
No tak trochę... ;) Ale to nawet lepiej, ekscentrycy są fajni.
Siddhi
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 09 wrz 2013, 20:52
wszystko idzie nie tak... ryczeć mi się chce :why:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 wrz 2013, 21:02
acherontia-styx, co się dzieje? :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 wrz 2013, 21:09
chyba sobie poćwicze dzisiaj jednak a chciałem se odpuścić, zawsze mi to poprawia nastrój
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mrrafal 09 wrz 2013, 21:40
abstrakcyjna, ważne że zauważasz te lepsze chwile (tak mi terapeuta powtarza, więc jest to raczej ważne :D). Do wyboru mam same pyszności: otępienie polekowe lub lęki bez leków, coś wybrać muszę.
Mushroom, mi dzisiaj endorfiny po treningu uratowały dzień :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 wrz 2013, 21:43
chyba jednak nie dam rady :(
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 09 wrz 2013, 21:44
Vett, wszystko pod górkę, a rodzina też mi samopoczucia w tym całym bajzlu w moim życiu nie poprawia, wręcz przeciwnie - jeszcze bardziej dobijają.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 wrz 2013, 21:52
mrrafal, U mnie jest to skrajne i nie da się nie zauważyć. Ale i tak jestem nieszczęśliwa cały czas. Terapia może Tobie pomoże i leki nie będą potrzebne.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 09 wrz 2013, 22:05
Hm. Już dawno stwierdziłam, że życie mnie niczym nie zaskoczy. Myliłam się ;) miałam kompletnie zryty dzień, z łóżka wstałam o 15.00, koło 17.00 w końcu zdecydowałam się zrobić obiad, ale niezbyt mi się chciało gotowac dla samej siebie. Nagle koło 18 dzwonek do drzwi, myślałam że mama, a tu jakieś dziecko. Nie skojarzyłam od razu, że to moja bratanica, która miała przyjechać do nas dopiero za kilka dni, ale brat postanowił zrobić nam "surprise"..ach te jego żarty. Nie lubię takich niespodzianek, wolę mieć wszystko zaplanowane, a tu mieszkanie niewysprzątane, w moim pokoju to już bałagan totalny, na podłodze sterty ubrań, świetnie. Najpierw panika, jaki wstyd, co oni sobie o nas pomyślą (to ich pierwsza wizyta u nas). Z zaskoczenia nie umialam sie zachowac oczywiscie, nawet sie nie przywitalam, co sobie teraz uswiadomilam... potem stres, bo przecież ja od roku ani słowa po angielsku nie powiedziałam, jak ja się dogadam? A potem siedzielismy juz przy stole, jedzac moje naprędce przygotowane naleśniki i jakoś te wszystkie niedociągnięcia przestały mnie obchodzić. Wiem, że jesli znalabym dokladna date przyjazdu, wtedy mialabym czas sie nakręcac i denerwować, jak wypadne, co powiem itd. A tak, nie mialam nawet czasu się porządnie zestresować, bo po prostu się 'działo' samo.

Czyli chciałam napisać, że dobrze się czuję. A przynajmniej lepiej, niż rano/po południu. Potrzebowalam takiego impulsu jak widac ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 wrz 2013, 22:17
eurydyka1, :great:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do